Ropa za 125 dol. Najwyższe poziomy od inwazji Rosji na Ukrainę
Ropa Brent podrożała w czwartek o ponad 5,6 proc. do 124,66 dol. za baryłkę. Ceny skoczyły po ujawnieniu informacji, że amerykańskie wojsko ma przedstawić Donaldowi Trumpowi warianty działań wobec Iranu - podaje CNBC.
Kontrakty na WTI rosły w tym samym czasie o ok. 2,4 proc., do 109,51 dol. Według danych LSEG Brent osiąga poziomy najwyższe od połowy 2022 r., a rynek reaguje na ryzyko dalszego ograniczenia dostaw w związku z napięciami na Bliskim Wschodzie.
Serwis Axios podaje, że U.S. Central Command ma zaprezentować prezydentowi USA plany możliwych działań militarnych wobec Iranu. Wcześniej Trump ma odrzucić propozycję Teheranu dotyczącą ponownego otwarcia cieśniny Ormuz, co sugeruje utrzymanie blokady morskiej.
Jak sfinansujemy drugi atom? Wiceprezes PFR: model będzie inny
Goldman Sachs szacuje, że eksport przez wąskie gardło w rejonie Ormuzu spadł do ok. 4 proc. normalnych poziomów. Bank ostrzega też przed słabszym popytem: w kwietniu globalne zużycie ropy mogło być o ok. 3,6 mln baryłek dziennie niższe niż w lutym, szczególnie w paliwie lotniczym i surowcach dla petrochemii.
Emiraty opuszczają OPEC
Zjednoczone Emiraty Arabskie ogłosiły, że opuszczą kartel OPEC w maju, co może osłabić wpływ grupy na rynek ropy w czasie zakłóceń podaży związanych z wojną USA i Izraela z Iranem. Decyzja ma być finałem wieloletnich napięć między ZEA a Arabią Saudyjską, m.in. o poziomy wydobycia.
– Myślę, że to świetne. To dobra rzecz, żeby obniżyć cenę benzyny, obniżyć ropę, obniżyć wszystko – skomentował Donald Trump.
Źródło: CNBC