Roskosmos za rubla sprzedał kontrolę nad swoją linią lotniczą

Rosyjskie ministerstwo obrony kupiło 74 proc. udziałów w linii lotniczej Kosmos za symbolicznego rubla. Państwowy Roskosmos pozostaje właścicielem 26 proc. udziałów tego przewoźnika. Resort przejął też długi linii Kosmos, jednak ich wysokość nie została ujawniona. O sprawie pisze rosyjski "Kommiersant".

Linie lotnicze Kosmos przeszły pod kontrolę rosyjskiego resortu obronyLinie lotnicze Kosmos przeszły pod kontrolę rosyjskiego resortu obrony
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | Kosmos.aero

Roskosmos wyjaśnił, że sprzedał linie lotnicze Kosmos ze względu na spadek zapotrzebowania na jego usługi ze strony przedsiębiorstw. Transakcja z resortem obrony jest planem szerszego "projektu współpracy".

Zawarta umowa pozwoli m.in. odświeżyć flotę samolotów w barwach linii Kosmos. "Pod koniec września firma posiadała jednego Tu-134 i dwa Jaki-42. Planuje się, że w 2023 r. do floty dołączy siedem samolotów, w tym pięć pasażerskich Tu-204/214 i dwa towarowe Ił-76" - czytamy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Concordski". Historia spektakularnej porażki

Linie lotnicze Kosmos. Loty do Arktyki

Linie lotnicze Kosmos w obecnej postaci powstały w połowie lat 90. XX wieku. Zajmują się transportem pasażerów i towarów na potrzeby przemysłu rakietowego i kosmicznego. Dysponują własnym terminalem na lotnisku Moskwa-Wnukowo. Od 1998 r. mają licencję na przewóz towarów niebezpiecznych, co pozwala na obsługę elektrowni atomowych.

Andriej Pankratow, dyrektor generalny przewoźnika, powiedział, że linie lotnicze Kosmos będą kontynuować przewozy pasażerskie w Arktyce, w tym z Archangielska do Archipelagu Nowej Ziemi. Łączna strata netto Kosmosu w latach 2017-2021 wyniosła 676 mln rubli.

Wybrane dla Ciebie