Rosyjscy inwestorzy odcięci od akcji w zagranicznych firmach. Putin radzi, co mają robić w przyszłości

Unijne sankcje nałożone na Rosję za jej agresję militarną na Ukrainę odcięły rosyjskich inwestorów od kupionych przez nich papierów wartościowych zagranicznych firm - informuje "Rzeczpospolita". Chodzi o ponad 30 mld dolarów, co po przeliczeniu daje 130 mld złotych. Władimir Putin namawia natomiast do tego, by inwestować m.in. w krajową infrastrukturę.

ST PETERSBURG, RUSSIA - JUNE 17: Russian President Vladimir Putin is seen on a screen as he speaks during St. Petersburg International Economic Forum in St. Petersburg, Russia on June 17, 2022. (Photo by Sefa Karacan/Anadolu Agency via Getty Images)Prezydent Rosji Władimir Putin udzielił rady krajowym inwestorom na Międzynarodowym Forum Ekonomicznym w St Petersburgu
Źródło zdjęć: © GETTY | Anadolu Agency

Władimir Czystiuchin, wiceprezes Centralnego Banku Federacji Rosyjskiej, twierdzi, że wartość zagranicznych akcji Rosjan wynosi około 6 bilionów rubli. Zostały zamrożone przez Krajowy Depozyt Rozliczeniowy (NSD) w Unii Europejskiej na początku czerwca.

"Rz", które cytuje wiceprezesa Banku Rosji, informuje, że inwestorzy nie mogą ani spieniężyć, ani przekazać kupionych papierów wartościowych. Dlatego prawdopodobne jest, że reżim Władimira Putina odpowie sankcjami na NSD, który odciął Rosjan od ulokowanego majątku.

Prezydent Rosji Władimir Putin wezwał natomiast rosyjskich inwestorów, by swój kapitał zostawiali w kraju. Apel wygłosił w piątek na Międzynarodowym Forum Ekonomicznym w St Petersburgu.

- Inwestujcie tutaj. Inwestujcie w tworzenie nowych firm i miejsc pracy. Inwestujcie w rozwój infrastruktury i sportu. Wspierajcie szkoły, uczelnie, kulturę. Wiem, że wielu z was to robi. Chcę to jednak podkreślić. Inwestujcie w Rosję - powiedział Putin.

Wybrane dla Ciebie