Notowania

fiskus
17.02.2020 10:33

Rozliczenie PIT za 2019 rok. Wystarczy kilkadziesiąt sekund i już wiesz: albo ty płacisz fiskusowi, albo fiskus tobie

Wyrównywanie porachunków z fiskusem czas zacząć. Od 15 lutego Polacy mogą rozliczać deklaracje podatkowe za 2019 rok. Nowości? Nowe ulgi podatkowe. A do tego sposoby na szybszy zwrot nadpłaconego podatku, łatwiejszą zapłatę niedopłaconej daniny. Podpowiadamy krok po kroku, jak się rozliczyć ze skarbówką.

Podziel się
Dodaj komentarz
(East News)
Rozliczenie PIT-37 można złożyć papierowo lub skorzystać z wersji elektronicznej w usłudze "Twój e-PIT" (Fot: ARKADIUSZ ZIOLEK)

Kilkaset złotych niedopłaty podatku może zmienić się w kilka tysięcy złotych nadpłaconego podatku, który musi do nas wrócić. I fiskus wypłaci go w ciągu półtora miesiąca. Warunek? Poprawne wyliczenie należnych danin i wykorzystanie dostępnych ulg podatkowych.

Po te pieniądze warto się schylić. Jak liczyliśmy w money.pl, w tym roku tylko nowe ulgi podatkowe warte są blisko 100 tys. zł.

Od 15 stycznia Polacy mogą rozliczać swoje deklaracje podatkowe za 2019 rok. I chociaż teoretycznie nic nie trzeba robić, lepiej się tym zainteresować.

Zobacz także: Twój e-PIT bardziej wygodny. "Niektórzy nie muszą robić nic"

Możliwości rozliczenia są trzy: można złożyć klasyczną, papierową deklarację podatkową w odpowiednim urzędzie podatkowym, wykorzystać aplikację e-Deklaracje lub ubiegłoroczne dzieło fiskusa, czyli serwis "Twój e-PIT". I najłatwiejszy w obsłudze jest ten ostatni sposób. Nie jest to jednak obowiązek.

Dlaczego warto skorzystać? Bo jest wygodnie oraz… bo fiskus szybciej zwraca pieniądze. Jeżeli z PIT wynika nadpłata podatku, to korzystając z usługi "Twój e-PIT " można otrzymać zwrot w ciągu maksymalnie 45 dni (licząc od dnia wysłania zeznania). W innym wypadku termin wydłuża się dwukrotnie.

"Twój e-PIT" to po prostu automatycznie przygotowane i udostępnione przez Krajową Administrację Skarbową roczne zeznanie podatkowe. Na podstawie dostępnych danych - wysłanych do skarbówki przez pracodawców - urzędnicy niejako sami przygotowali wypełnione deklaracje.

Dla kogo? W 2020 r. z usługi mogą skorzystać podatnicy, którzy rozliczają się na formularzu PIT-37 lub PIT-38 (z umów o pracę, zlecenie, dzieło lub z przychodów kapitałowych).

Usługa jest dostępna też dla osób rozliczających się na formularzach PIT-28 lub PIT-36, które nie prowadzą działalności gospodarczej, ale składają też zeznania podatkowe z uwagi na przychody z najmu, podnajmu, dzierżawy lub innych umów o podobnym charakterze, rozliczanych poza działalnością gospodarczą.

Usługa "Twój e-PIT" po nowemu.
Rozliczenie PIT po nowemu. Sprawdź, co się zmieniło

Efekt? Nie trzeba wypełniać wniosków ani składać deklaracji, aby rozliczyć swój podatek. Wystarczy zaakceptować to, co dostarczył fiskus. Krok po kroku podpowiadamy, jak rozliczyć podatek i z jakich ulg skorzystać. Tym bardziej że w tym roku jest kilka nowości.

O czym trzeba pamiętać? Roczne zeznania podatkowe składa się w terminie od dnia 15 lutego do dnia 30 kwietnia roku następującego po roku podatkowym. Od czego zatem zacząć? Zeznanie podatkowe każdego z nas (osób fizycznych, nie firm) czeka w wersji elektronicznej na stronie: podatki.gov.pl. I tam należy się udać.

Logowanie do Twój e-PIT

Zanim jednak ujrzymy swoje dokumenty i deklarację podatkową musimy udowodnić, kim jesteśmy. Metody logowania do serwisu są dwie. Aby dostać się do "Twój e-PIT" potrzebny będzie numer PESEL (albo NIP i data urodzenia), kwota przychodu z rozliczenia za 2018 rok, kwota przychodu z jednej z informacji od pracodawcy za 2019 rok (do znalezienia na przykład w PIT-11) oraz… kwota nadpłaty lub niedopłaty z ubiegłorocznego rozliczenia. Większość danych można odnaleźć w ubiegłorocznym rozliczeniu.

(mf)

Jest również inna metoda - zalogować można się za pomocą profilu zaufanego. Z ostatnich danych Ministerstwa Cyfryzacji wynika, że profil posiada już 5 mln Polaków. W tej metodzie do potwierdzenia tożsamości można wybrać bankowość elektroniczną. I wtedy żadnych dodatkowych danych z rozliczeń podatkowych już nie trzeba przedstawiać.

(mf)

Każdy po zalogowaniu zobaczy "Twój e-PIT-37 za rok 2019" - a w zasadzie jego krótkie podsumowanie.

Fiskus informuje, ile dokumentów wykorzystał do stworzenia rozliczenia. Można je oczywiście sprawdzić - to materiały dostarczone przez pracodawców do skarbówki. W przypadku osób pracujących w oparciu o umowę o pracę (i niedorabiających na umowach cywilnoprawnych) będzie to jeden dokument. Ci, którzy żyją z wykonywania wielu umów o dzieło lub umów zlecenia będą mieli ich oczywiście więcej. Warto sprawdzić, czy do fiskusa dotarły wszystkie papiery. Jeżeli nie - deklarację będzie trzeba skorygować ręcznie lub poczekać na dostarczenie papierów przez firmę do urzędu skarbowego.

Dochód i podatek należny

Oprócz tego na stronie głównej można prześledzić dochód za 2019 rok, wykorzystaną bądź nie ulgę na dziecko, należny podatek oraz wybraną organizację pożytku publicznego, do której powędruje 1 proc. podatku - w systemie będzie ta, którą wybieraliśmy przy poprzednim rozliczeniu.

(WP.PL)

Najważniejsze jest ciut niżej. To kwota do zapłaty (gdy powinniśmy fiskusowi dorzucić więcej na poczet podatku dochodowego) lub kwota nadpłaty (gdy to fiskus nam będzie oddawał). Część w tym polu nie zobaczy nic, gdyż są z urzędem skarbowym rozliczeni na zero.

W ramach usługi "Twój e-PIT" istnieje możliwość rozliczenia się w sposób preferencyjny ze współmałżonkiem. Ten sposób rozliczenia jest wyborem podatnika. Domyślna jest opcja indywidualnego rozliczenia i warto o tym pamiętać. Wystarczy jednak jeden przycisk, by móc zmieniać deklarację.

Od tego roku (czyli właśnie w rozliczeniu za 2019 rok) dane dotyczące ulgi na dzieci znajdą się już automatycznie w zeznaniu. Nie trzeba ich już wpisywać samodzielnie, tak jak to miało miejsce w ubiegłym roku.

Jeżeli nie korzystamy z żadnych dodatkowych ulg, to tak przygotowane rozliczenie możemy zaakceptować i wysłać do urzędu. Warto jednak sprawdzić dostępną listę ulg i odliczeń. Dzięki temu możemy zaoszczędzić na płaconych podatkach. Ewentualna niedopłata może zamienić się w nadpłatę. I to dość znacznie.

Ulgi w 2020 roku

Ważna nowość to ulga termomodernizacyjna. Dotyczy właścicieli i współwłaścicieli domów jednorodzinnych. Odliczyć od dochodu można wszystkie wydatki na termomodernizację - np. zakup materiałów budowlanych, urządzeń, koszt usługi. Warunkiem otrzymania ulgi jest jednak ukończenie całej termomodernizacji w ciągu trzech lat. Limit odliczenia wynosi tutaj 53 tys. zł. Jeśli dom jest współwłasnością np. małżonków, wtedy każde z nich może odliczyć 53 tys. zł.

Ostatnia nowość to możliwość odliczenia darowizny na cele edukacji zawodowej - ulga wynosi tu do 6 proc. dochodu podatnika. Przysługuje ona osobom prowadzącym działalność gospodarczą, które chcą wesprzeć określone placówki - na przykład pięcioletnie technika czy szkoły artystyczne lub branżowe.

Ulg jest oczywiście znacznie więcej. Wciąż obowiązuje ulga na internet, choć można z niej skorzystać tylko przez dwa lata. Jeśli więc ktoś ją wykorzystał w 2017 i 2018, to nie będzie już przysługiwała w rozliczeniu za 2019. Odliczyć od dochodu można maksymalnie 760 zł.

W tym roku pojawiły się spore nowości w ulgach i odliczeniach.
Podatki 2020. Mamy aż trzy nowe ulgi. Sprawdzamy, co można odliczyć w rozliczeniu za 2019

Obowiązuje też ulga na samochód, choć dotyczy tylko niepełnosprawnych. Aby z niej skorzystać, trzeba przedstawić orzeczenie o niepełnosprawności. I tutaj mamy małą nowość - otóż od 2019 r. nie trzeba już wskazywać grupy I lub II - ulga dotyczy teraz wszystkich niepełnosprawnych. Od dochodu można odliczyć 2280 zł i trzeba przedstawić fiskusowi akt własności lub współwłasności auta. Niepełnosprawni mogą także odliczyć od dochodu całe wydatki na sprzęt rehabilitacyjny.

Niepełnosprawni mogą też odliczyć koszt leków, ale od kwoty 100 zł. Co to konkretnie oznacza? Jeśli niepełnosprawny kupił w jednym miesiącu leki za 145 zł, to te 45 zł może odliczyć od dochodu. Konieczne jest tu przedstawienie odpowiednich zaświadczeń lekarskich.

Polski fiskus wynagradza też krwiodawców. Wysokość ulgi zależy tu jednak od ilości oddanej nieodpłatnie krwi lub jej składników. Liczbę litrów mnożymy przez kwotę rekompensaty 130 zł, czyli ustalony ekwiwalent pieniężny za jeden litr krwi. Co ciekawe, o tej uldze Polacy zapominają wyjątkowo często. Krwiodawców może być u nas nawet 600 tys., a szacuje się, że z ulgi korzysta zaledwie ok. 100 tys. osób.

Są jeszcze ulgi związane z darowiznami na cele szlachetne oraz cele kultu religijnego. Jednak suma wszystkich darowizn nie może przekroczyć 6 proc. odliczenia od dochodu. W te 6 proc. fiskus wlicza też nową ulgę na szkoły branżowe oraz ulgę dla krwiodawców.

Ulgi można dodawać w serwisie, jest też dostępna ich pełna lista i opisy. I tak stworzony PIT można zaakceptować i wysłać do urzędu skarbowego.

Z jakich ulg można skorzystać?

  • Ulga na dzieci,
  • Zwrot niewykorzystanej ulgi na dzieci,
  • Ulga dla młodych,
  • Ulga z tytułu przekazanych darowizn,
  • Ulga na internet,
  • Ulga na cele rehabilitacyjne,
  • Ulga termomodernizacyjna,
  • Ulga z tytułu wpłaty na indywidualne konto zabezpieczenia emerytalnego (IKZE),
  • Ulga z tytułu zwrotu nienależnie pobranych świadczeń,
  • Ulga za wyszkolenie uczniów lub z tytułu zatrudnienia pracowników w celu przygotowania zawodowego,
  • Ulga z tytułu umowy aktywizacyjnej.

Nie trzeba nic robić

Warto pamiętać, że przygotowanego automatycznie dokumentu nie trzeba akceptować. Można go odrzucić i rozliczyć się w innej formie lub… nie robić nic. Wtedy 30 kwietnia zeznanie zostanie uznane za złożone automatycznie.

Co, jeżeli fiskusowi musimy płacić? W przypadku dopłaty podatku urząd skarbowy w terminie do 30 maja powiadomi podatnika o konieczności zapłaty. Od momentu otrzymania tej informacji podatnik ma 7 dni na zapłatę. Dopiero od tej daty naliczane będą odsetki. Sprawdzenie PIT w systemie można wykorzystać również, by wiedzieć, ile trzeba będzie zapłacić za kilka miesięcy. Termin liczy się od momentu złożenia PIT - więc osoby z niedopłatą wcale nie muszą się śpieszyć.

Jeżeli jednak wypełnimy deklarację, to możemy zapłacić z poziomu strony Ministerstwa Finansów. Płatność przebiega niczym w sklepie internetowym. Choć jest ograniczenie: nie wszystkie banki dołączyły do systemu.

Jeżeli z kolei z PIT wynika nadpłata podatku, to korzystając z usługi "Twój e-PIT" można otrzymać zwrot w ciągu maksymalnie 45 dni (licząc od dnia wysłania zeznania). Jak zapewnia Ministerstwo Finansów, urzędy skarbowe starają się jednak, aby ten termin był jak najkrótszy. Od końca lutego w serwisie będą informacje o stanie zwrotu nadpłaty.

W usłudze "Twój e-PIT" podatnik ma możliwość złożenia korekty zeznania PIT-28, PIT-36, PIT-37, PIT-38. I to bez względu na to, czy składając zeznanie skorzystał z usługi "Twój e-PIT", czy złożył je w innej formie: elektronicznie przez system e-Deklaracje lub papierowo. Jeżeli rozliczymy się w inny sposób, dokumenty "Twój e-PIT" zostaną uznane za nieaktualne. Nie trzeba ich nawet odrzucać.

Warto pamiętać, że do 30 maja - po zalogowaniu się w usłudze i wybraniu opcji korekty - możesz zmienić lub dodać dane organizacji pożytku publicznego, której chcemy przekazać 1 proc. swojego podatku. Od 31 maja zmiany w tym zakresie nie będą możliwe.

Skorzystanie z usługi nie wymaga instalacji dodatkowego oprogramowania. Wystarczy komputer i dostęp do internetu. I kilkadziesiąt sekund na sprawdzenie dokumentów.

Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
17-02-2020

DarekTo jest równość jak ja mam zapłacić fiskusowi to mam 7 dni a fiskus jak ma oddać to do 45 dni -ZŁODZIEJSTWO jeszcze na odsetkach zarabiają .

17-02-2020

TataPolskie instytucje państwowe to bandytyzm w białych rękawiczkach

17-02-2020

Do robotyCo z tych ulg i 17% jak i tak jest niedopłata i jeszcze musze dołożyć!!! Jak mam wybrać czy opłacić życie czy was złodzieji!!! Ludzie sie wkońcu … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (30)