Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. TOS
|
aktualizacja

Rząd bierze się za branżę pogrzebową. Idzie wielka profesjonalizacja

304
Podziel się:

Prawo pogrzebowe czeka rewolucja. Rząd pracuje nad nowelizacją ustawy, która ma już sto lat. Amatorskie firmy zajmujące się pochówkiem, których jest w Polsce wiele, będą musiały albo zakończyć działalność, albo się sprofesjonalizować. W planach jest wprowadzenie minimalnej liczby zatrudnionych osób, a także posiadanie własnego karawanu i chłodni.

Rząd bierze się za branżę pogrzebową. Idzie wielka profesjonalizacja
Rząd bierze się za branżę pogrzebową. Idzie wielka profesjonalizacja (Adobe Stock, Petr Bonek)

Dziś firmę pogrzebową może prowadzić każdy. Istnieją nawet jednoosobowe działalności, które niekompetentną załogę kompletują z przygodnych ludzi tylko na konkretny pogrzeb, obracając się w szarej strefie. Są zakłady pogrzebowe bez jakiegokolwiek poważnego zaplecza, odpowiedniego samochodu czy chłodni, a zwłoki przechowują nawet w garażach - przypomina serwis wyborcza.biz.

W końcu ma być profesjonalnie

Taki obraz polskiej branży funeralnej ma się jednak zmienić. Jak podaje wyborcza.biz, 4 lipca w rządzie skończyły się konsultacje międzyresortowe w sprawie nowelizacji prawa pogrzebowego. Propozycja zmian w ustawie trafi teraz do Sejmu. Parlament powinien zająć się nim jeszcze w tym roku.

A ujęte w projekcie nowelizacji zmiany są duże. W końcu mają one sprofesjonalizować branżę, która działa w oparciu o przepisy sprzed stu lat. Wprowadzona ma zostać minimalna liczba osób, które musi zatrudniać zakład pogrzebowy - będzie to czterech pracowników. Pojawi się też wymóg posiadania własnego karawanu i chłodni z minimum czterema miejscami.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Rząd podjął decyzję z dnia na dzień. Teraz Polacy ponoszą konsekwencje

Obowiązkiem będzie również dysponowanie pomieszczeniem do przechowywania i przygotowywania zwłok. Pojawi się też funkcja lekarza-koronera, wskazywanego przez samorząd i  odpowiedzialnego za wydawanie kart zgonu.

Zmienią się też zasady działania krematoriów - przepisy dokładnie określą, gdzie mogą powstawać takie obiekty i jakie standardy muszą spełniać. Uproszczeniu ulegną natomiast zasady przewożenia zwłok z zagranicy. Zniknie bowiem obowiązek odprawy konsularnej zmarłego.

Zalew "firm garażowych"

Polska Izba Branży Pogrzebowej szacuje, że w Polsce działa ok. 4 tys. firm pogrzebowych, z tego tylko jedna czwarta działa legalnie i zatrudnia personel. Pozostałe to tzw. firmy garażowe, bez stałego zatrudnienia i infrastruktury. "Są oferenci, którzy nie mają chłodni, samochodu, nawet biura nie mają, o zatrudnionych na umowę pracownikach nie wspominając. Przyjeżdżają wypożyczonymi autami, zaniżają ceny usług. To psuje rynek" - pisał na początku tego roku "Dziennik Gazeta Prawna", powołując się na komentarz właścicieli jednego z zakładów.

Polska Izba Branży Pogrzebowej, na którą powołuje się "DGP", wylicza, że w całym ubiegłym roku bilans zgonów przekroczył pół miliona, czyli był o 42 tys. większy niż w i tak już rekordowym 2020 r. Sprawiło to, że czas organizacji pochówku wydłużył się dwukrotnie.

"W wielu regionach kraju przekracza dwa tygodnie" – mówił, cytowany przez gazetę, prezes Polskiej Izby Branży Pogrzebowej Robert Czyżak. Tłumaczył, że to efekt zwiększonego popytu na usługi – dziś jest o ok. 30 proc. większy niż przed pandemią. Jak czytamy, całkowity koszt za tradycyjny pogrzeb z trumną w niektórych miejscach w kraju może w tym roku wzrosnąć o ok. 20 proc.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(304)
Mrówka
2 miesiące temu
Spytaj Mateuszka
PYTAM
2 miesiące temu
KIEDY BĘDZIE PODNIESIONY ZASIŁEK POGRZEBOWY KTÓRY PO ZAJUMAŁO ??? INFLACJA NIE POZWALA NA GODNY POGRZEB.
Iwona
2 miesiące temu
A gdzie możliwość przechowywania prochów zmarłego w domu lub rozsypania ich w wybranym miejscu? To z kolei ukróciłoby windowanie cen pochówków na cmentarzach.
zxc
2 miesiące temu
Ile zapłacono PISowi za tę ustawę? Wycinanie konkurencji na zamówienie. W mojej miejscowości żadna firma nie ma chłodni, korzystają z jednej w sąsiedniej. Co to komu przeszkadza? Teraz żeby dokonać formalności ludzie będą jeździć daleko, taniej przez to gdy spadnie konkurencja z pewnością też nie będzie.
Obserwator
2 miesiące temu
Ha ci co nie wypracowali swych godzin wstawać z trumny i do roboty a z wypłata na plebanie i wtedy bedzie cacy?
...
Następna strona