Rząd poszedł za daleko? Nowy plan dla energetyki może okazać się nierealny

Polska strategia energetyczna ma zostać odnowiona i dostosowana do realiów rynku. Rząd szykuje się do szybszego odejścia od węgla, chcąc postawić wszystko na jedną, a właściwie dwie karty: odnawialne źródła i atom. Problem w tym, że chce to zrobić w terminie uznawanym przez ekspertów za nierealny.

Nowości w Polityce Energetycznej Polski do 2040 rokuNowości w Polityce Energetycznej Polski do 2040 roku (FOT. GRZEGORZ OLKOWSKI / POLSKA PRESS)
Źródło zdjęć: © East News
Paweł Gospodarczyk

Polski rząd przymierza się do aktualizacji krajowej strategii energetycznej. Priorytetem, w obliczu odejścia od węgla, mają być źródła odnawialne oraz energetyka jądrowa, a cały proces przejścia na zieloną energię ma kosztować ponad 726 mld zł. Najwięcej środków pochłoną morskie farmy wiatrowe i tzw. duży atom.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kontrowersyjne słowa posłanki. Minister jej broni

Nowości w Polityce Energetycznej Polski do 2040 roku

Do projektu aktualizacji Polityki Energetycznej Polski do 2040 r. autorstwa Ministerstwa Klimatu i Środowiska dotarł dziennik "Rzeczpospolita". Według planu produkcja energii w Polsce w 2030 r. ma wynieść 199,9 terawatogodzin (TWh), podczas gdy w 2022 r. było to 173,5 TWh. Z tego 69,4 TWh (34,7 proc.) to źródła na węgiel kamienny i brunatny, wiatr na lądzie to 34,4 TWh (17,2 proc.), gaz 29,4 TWh (15 proc.), słońce 25,1 TWh (12,5 proc.), wiatraki na morzu 21,6 TWh (10,7 proc.) oraz biogaz i biomasa 10,1 TWh (4,9 proc.).

W docelowym 2040 r. produkcja energii ma wynieść 243,6 TWh, na co złożą się:


  • elektrownie wiatrowe na morzu - 43,7 TWh (18 proc.),
  • wiatr na lądzie - 34,1 TWh (14 proc.),
  • fotowoltaika - 29 TWh (12 proc.),
  • tzw. duża energetyka jądrowa - 39,6 TWh (16,3 proc.),
  • małe elektrownie jądrowe 15,4 TWh (6,3 proc.),
  • biomasa i biogaz będą produkować 14,3 TWh (5,8 proc.).

Tym samym rząd zakłada, że za 17 lat polski system energetyczny będzie się opierać głównie na źródłach zeroemisyjnych: odnawialnych źródłach energii (OZE) w 50,8 proc. i energii jądrowej w 22,6 proc.

Koszty transformacji pójdą w setki miliardów złotych. "Łączne nakłady na rozwój mocy OZE do 2040 r. wyniosą 440 mld zł, z czego 221,2 mld zł to środki na morską energetykę wiatrową, 106,4 mld zł na fotowoltaikę i blisko 71,4 mld zł na lądową energetykę wiatrową" - wskazuje "Rzeczpospolita".

Pytania o terminy

Zapisy zawarte w projekcie budzą wśród ekspertów wątpliwości dotyczące terminu wprowadzenia propozycji w życie. Dokument resortu klimatu mówi m.in. o ograniczeniu produkcji prądu z węgla z obecnych 77 proc. do zaledwie 8 proc. w ciągu 17 lat. Pytania rodzi także fragment dotyczący atomu. "Kluczowa dla uzupełnienia dostaw prądu z OZE energia jądrowa pojawić się ma w zauważalnym stopniu w 2035 r., zaspokajając potrzeby kraju w prawie 10 proc." - czytamy. Przypomnijmy, że według rządowych planów pierwszy blok pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce ma ruszyć w 2033 r.

- Trudno liczyć na to, że duży projekt jądrowy zostanie zrealizowany w tym terminie - twierdzi Jakub Wiech, zastępca redaktora naczelnego portalu Energetyka24. - Osobiście ten termin uważam za niewykonalny. Zostało 10 lat, a my nie mamy doświadczenia z blokami jądrowymi, nie ma też kluczowych decyzji, jeśli chodzi o atom. Zakładam, że elektrownia jądrowa w Polsce powstanie, ale dopiero w drugiej połowie lat 30. - dodaje.

Swoich zastrzeżeń nie ukrywa Jerzy Markowski, były wiceminister gospodarki. Pytany o drastyczne zmniejszenie udziału węgla w wytwarzaniu energii elektrycznej mówi o "absurdalnej" dacie realizacji zadania. - Do 2040 r. nie powstanie skuteczna alternatywa dla energetyki węglowej w naszym kraju - przekonuje w rozmowie z money.pl i zwraca uwagę na jeszcze jeden problem.

Oczekiwanie na mały atom

Co w takim razie z SMR-ami, czyli małymi reaktorami jądrowymi (ang. Small Modular Reactor)? Czy mogą być opcją szybszą w przygotowaniu? - Tu nasza sytuacja jest zależna w dużej mierze od procesu licencjonowania technologii w Ameryce Północnej. Nie wiemy, jak sprawnie będzie on przebiegał. Będziemy mogli powiedzieć więcej, kiedy pierwszy SMR zostanie wpięty do komercyjnego użytku. Prawdopodobnie stanie się to w Kanadzie, a następnie w USA - tłumaczy Jakub Wiech.

Obaj nasi rozmówcy są zgodni co do tego, że Polityka Energetyczna Polski do 2040 r. wymaga dostosowania do obecnych realiów, szczególnie tych dotyczących rozwoju odnawialnych źródeł energii. Szczególnie wyraźnie - jak twierdzą - potrzebę aktualizacji założeń dokumentu widać na przykładzie fotowoltaiki, która jako źródło energii była "niedoszacowana".

To, co możemy powiedzieć na pewno, to to, że udział węgla w energetyce będzie spadał. W Polsce dla tego surowca przyszłości już nie ma, jego rola będzie się kurczyć - mówi Wiech.

Niegotowe sieci energetyczne

Jest coś jeszcze. Barierę nie do przeskoczenia w realizacji zapisów strategii sporządzonej przez przedstawicieli resortu klimatu może stanowić infrastruktura. - Całą pracę w kwestii rozwoju OZE w Polsce wykonali za rząd prosumenci, czyli osoby indywidualne, instalujące fotowoltaikę w swoich domach, których jest już w Polsce milion - komentował dla money.pl w październiku ubiegłego roku Paweł Wojciechowski, były minister finansów.

Jego zdaniem w ostatnim czasie w kraju zaniedbano kwestię rozbudowy sieci energetycznych, co stało się wąskim gardłem w rozwoju OZE, podobnie jak zaniechania w budowie magazynów energii. - Dalszy rozwój energetyki odnawialnej zależy więc w dużej mierze od państwa, a konkretnie - od możliwości podłączenia do sieci kolejnych prosumentów - wskazał Wojciechowski.

Te obawy podziela Jakub Wiech. - Sieci energetyczne będą problemem, bo z racji budowy np. elektrowni jądrowych czy morskich farm będziemy musieli przebudować nasz system przesyłowy z wektora kumulującego moce w centrum i na południu kraju, gdzie są najwięksi odbiorcy energii, na wyprowadzający moce na północ. Tam będzie atom, tam będą wiatraki. To będzie wpływało na pewien układ mocowy w naszym kraju, będzie trzeba dostosować do niego infrastrukturę - wyjaśnia ekspert.

- Te inwestycje na polu sieci przesyłowych będą bardzo duże, natomiast opóźnienie w sektorze transferu energii widać przede wszystkim na poziomie sieci dystrybucyjnych. Infrastruktura lokalna pod nadzorem spółek dystrybucyjnych ona hamuje przyrosty OZE w lokalnym wymiarze. Spodziewałbym się położenia akcentu inwestycyjnego na ten właśnie cel - podsumowuje Wiech.

Według ustaleń "Rzeczpospolitej" projekt aktualizacji Polityki Energetycznej Polski do 2040 r. może zostać przyjęty przez rząd już 4 kwietnia.

Paweł Gospodarczyk, dziennikarz money.pl

Jeśli chcesz być na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami ekonomicznymi i biznesowymi, skorzystaj z naszego Chatbota, klikając tutaj.

Wybrane dla Ciebie
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
"Jasny sygnał dla świata". Umowa UE z Mercosurem podpisana
"Jasny sygnał dla świata". Umowa UE z Mercosurem podpisana