Rząd wycofuje się z kontrowersyjnych przepisów. Kupcy odetchną

Ministerstwo Finansów łagodzi zasady stosowania systemu SENT dla branży odzieżowej i obuwniczej. Po miesiącach krytyki ze strony przedsiębiorców resort proponuje ograniczenie obowiązków raportowania oraz wyłączenie części przewozów z systemu monitorowania transportu towarów.

Rząd wycofuje się z kontrowersyjnych przepisów. Kupcy odetchnąRząd wycofuje się z kontrowersyjnych przepisów. Kupcy odetchną
Źródło zdjęć: © East News, Getty Images | Thierry Monasse | ZipZapic.com
Magda Żugier

Na stronach Rządowego Centrum Legislacji opublikowano projekt rozporządzenia Ministra Finansów i Gospodarki dotyczący zmian w funkcjonowaniu systemu SENT. Dokument trafił do uzgodnień, konsultacji publicznych i opiniowania.

Jak podkreśla resort finansów, decyzja jest efektem prowadzonego dialogu z przedstawicielami branży odzieżowej i obuwniczej. Ministerstwo zapewnia, że na bieżąco analizuje wpływ obowiązujących przepisów na warunki prowadzenia działalności gospodarczej oraz skuteczność walki z szarą strefą.

Po przeanalizowaniu danych zgromadzonych w systemie SENT oraz ocenie ryzyk zdecydowano o ograniczeniu części obowiązków raportowych.

Co się zmieni?

Najważniejsza zmiana zakłada wyłączenie z systemu SENT przewozów odzieży i obuwia realizowanych w ramach sprzedaży krajowej, eksportu oraz wewnątrzwspólnotowej dostawy towarów. Wyjątkiem pozostaną przypadki związane z określoną procedurą celną dotyczącą importowanych towarów.

"Słabo wygląda". Oto jak polska dyplomacja radzi sobie w USA

Resort proponuje także podwyższenie progów zgłoszeniowych dla pozostałych przewozów, obejmujących import, wewnątrzwspólnotowe nabycie towarów oraz tranzyt przez Polskę.

W przypadku odzieży limit ma wzrosnąć z 10 kg do 31,5 kg. Dla obuwia próg zostanie podniesiony z 20 do 64 sztuk.

Przepisy wywołały falę krytyki

Obowiązek zgłaszania transportu odzieży i obuwia do systemu SENT wszedł w życie 17 marca. Zgodnie z obowiązującymi zasadami przedsiębiorcy musieli raportować przewozy przekraczające 10 kg odzieży lub 20 sztuk obuwia.

Rozszerzenie systemu, który wcześniej obejmował głównie tzw. towary wrażliwe, takie jak paliwa, alkohol czy wyroby tytoniowe, spotkało się z ostrą reakcją części przedsiębiorców.

Handlarze zwracali uwagę na praktyczne problemy związane z nowymi regulacjami. Wskazywali m.in. na konieczność ważenia odzieży sprzedawanej zazwyczaj na sztuki oraz obowiązek zgłaszania przewozów nawet w przypadku niewielkiej działalności handlowej prowadzonej na targowiskach.

Pojawiały się również skargi dotyczące kontroli drogowych oraz ryzyka wysokich kar za niedopełnienie formalności - czytamy.

Minister zapowiedział zmiany

Jeszcze w ubiegłym tygodniu minister finansów i gospodarki Andrzej Domański poinformował po spotkaniu z przedstawicielami branży, że walka z szarą strefą nie może odbywać się kosztem najmniejszych przedsiębiorców.

Zapowiedział wówczas przygotowanie zmian, zgodnie z którymi system SENT miałby obejmować przede wszystkim przywóz towarów na terytorium Polski oraz tranzyt.

To kolejny etap łagodzenia przepisów. Już pod koniec kwietnia wiceminister finansów i wiceszef Krajowej Administracji Skarbowej Zbigniew Stawicki zapowiadał liberalizację zasad dotyczących transportu odzieży i obuwia.

Mikroprzedsiębiorcy już wcześniej zostali zwolnieni

Opublikowane 12 maja rozporządzenie objęło zwolnieniem transporty wykonywane w celu sprzedaży na targowiskach objętych opłatą targową. Warunkiem było nieprzekroczenie określonych limitów — 500 kg odzieży lub 700 sztuk obuwia.

Nowy projekt idzie o krok dalej i znacząco ogranicza zakres przewozów, które będą musiały być raportowane w systemie monitorowania transportu towarów.

Wybrane dla Ciebie