Koniec absurdu. Andrzej Domański ogłasza

Obowiązek zgłaszania przewozów do systemu SENT dla odzieży i obuwia będzie obowiązywał tylko w procedurach przywozu na terytorium Polski oraz tranzytu - poinformował w piątek na platformie X minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Koniec absurdu. Andrzej Domański ogłaszaKoniec absurdu wokół systemu SENT dla odzieży i obuwia. Andrzej Domański ogłasza
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Gennaro Leonardi
Tomasz Sąsiada

Domański zapowiedział, że rozporządzenie w tej spawie zostanie przedstawione w poniedziałek.

Od 17 marca przedsiębiorcy muszą zgłaszać do systemu SENT transport odzieży i obuwia, jeśli przewożonych jest więcej niż 10 kg odzieży i 20 sztuk towaru (np. butów). Wywołało to wśród kupców burzę. Wcześniej mechanizm SENT służył do śledzenia tak zwanych towarów wrażliwych, czyli na przykład paliw, alkoholu czy tytoniu. O rozszerzeniu przepisów pisał w kwietniu m.in. Tomasz Molga w Wirtualnej Polsce. W tekście pod tytułem "Jak rząd postanowił śledzić bazarowy handel. Nawet majtki" dziennikarz wyjaśniał, że władza chce w ten sposób walczyć z szarą strefą. Praktyka pokazuje jednak, że zmiany mocno uderzają w kupców, którzy po prostu uczciwie zarabiają na chleb.

Stałe bazy NATO. Ujawnia, jakich przywilejów potrzeba

Jeden z handlarzy, który skontaktował się z nami za pomocą platformy dziejesie.wp.pl, skarżył się w kwietniu, iż "system jest niedorzeczny", a kupcy są traktowani jak przemytnicy. "Ciągle się powtarzają takie sytuacje. Służba celna zatrzymuje bus jadący na targ i straszy wysokimi mandatami" – pisał handlarz. "Każą ważyć odzież, a przecież my w hurcie kupujemy na sztuki, nie na kilogramy. Ktoś, kto to wymyślił, w ogóle nie miał pojęcia, jak działa zwykły targ" – ocenił przedsiębiorca.

"Pojazd załadowany towarem na sprzedaż nie może ruszyć spod domu bez zgłoszenia do SENT. To przecież absurd. Mamy w rodzinie dwa auta. Żeby móc pojechać busem po dziecku, muszę go rozładować?" – pytał czytelnik. "Na targowiskach zapanowało straszne rozgoryczenie. Te przepisy to zwykła głupota" - ocenił.

Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański poinformował w piątek na X, że spotkał się w tej sprawie z przedsiębiorcami z tego sektora. "Zgadzamy się, że trzeba walczyć z szarą strefą, ale nie może odbywać się to kosztem najmniejszych, ciężko pracujących przedsiębiorców. W poniedziałek przedstawimy rozporządzenie zgodnie z rekomendacjami z dzisiejszego spotkania. SENT będzie obowiązywał jedynie w procedurach przywozu na terytorium Polski oraz tranzytu" - napisał Domański.

Kolejna faza odkręcania śruby

To kolejny etap odkręcania tych przepisów. Pod koniec kwietnia wiceminister finansów i wiceszef Krajowej Administracji Skarbowej Zbigniew Stawicki poinformował w Sejmie, że planowane jest złagodzenie zasad stosowania systemu SENT dla transportu odzieży i obuwia. - Proponujemy liberalizację, polegającą na zwiększeniu masy przewożonych towarów do 300 kg lub 300 sztuk obuwia, przy przewozie na odległość 50 km – powiedział wiceminister.

W maju MF poinformowało, że mikroprzedsiębiorcy handlujący odzieżą i obuwiem na targowiskach zostaną wyłączeni z obowiązku zgłaszania przewozów do systemu SENT. 12 maja zostało opublikowane rozporządzenie w tej sprawie. Wyłączenie dotyczy przewozów odzieży i obuwia wykonywanych w celu sprzedaży na targowiskach objętych opłatą targową, pod warunkiem spełnienia określonych kryteriów. Zwolnienie objęło przewozy, w których masa transportowanej odzieży lub odzieży używanej nie przekracza 500 kg albo liczba przewożonych sztuk obuwia nie przekracza 700.

Wybrane dla Ciebie