Rzeczy znalezione. Od dziś ważne zmiany w prawie
We wtorek weszła w życie nowela ustawy o rzeczach znalezionych oraz Kodeksu cywilnego. Nowe przepisy doprecyzowują procedury postępowania z rzeczami znalezionymi oraz zmieniają terminy ich odbioru przez osoby uprawnione.
- Każdy z nas zgubił kiedyś telefon, klucze, słuchawki czy plecak. Chcemy poprzez te zmiany zwiększyć szansę na ich odzyskanie przez właścicieli - podkreślił wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha po przyjęciu projektu noweli przez Radę Ministrów. Wskazywał wówczas, że celem nowelizacji przepisów jest "usprawnienie postępowań dotyczących rzeczy znalezionych".
Według znowelizowanych przepisów postępowanie poszukiwawcze w celu odnalezienia osoby uprawnionej do odbioru rzeczy znalezionej prowadzi starosta właściwy ze względu na miejsce jej znalezienia, a nie - jak dotychczas - ze względu na miejsce zamieszkania znalazcy lub miejsce znalezienia rzeczy.
Rosjanie zbudowali robota. Podczas pokazu coś poszło nie tak
Podniesiono także próg kwoty znalezionych pieniędzy, którego przekroczenie obliguje do przekazania ich staroście – ze 100 zł do 5 proc. minimalnego wynagrodzenia za pracę. Tym samym wprowadzony został mechanizm waloryzacji tej kwoty.
Nowelizacja wprowadza także szczególny tryb postępowania ze znalezionymi dokumentami zawierającymi dane osobowe - o ile dokumenty te nie zawierają wskazówek co do postępowania w razie ich znalezienia.
Nowy tryb przewiduje, że w przypadku braku możliwości ustalenia właściciela dokumentów mają one być przekazywane staroście w celu podjęcia czynności poszukiwawczych, a po bezskutecznym zakończeniu tych poszukiwań - niszczone.
W noweli rozszerzono również katalog podmiotów uprawnionych do przyjmowania sprzętu i ekwipunku wojskowego. Poza przekazaniem takich przedmiotów staroście, możliwe jest również oddanie ich w najbliższej jednostce Żandarmerii Wojskowej. Z obowiązku przekazania staroście, w myśl znowelizowanych przepisów, wyłączone zostały rzeczy wymagające pozwolenia - w tym broń i amunicja - oraz rzeczy niebezpieczne, których oddanie wiązałoby się z zagrożeniem życia lub zdrowia. W przypadku odnalezienia takich przedmiotów znalazca ma teraz obowiązek zawiadomić Policję.
Zmianie uległy także zasady postępowania z rzeczami znalezionymi w środkach transportu publicznego czy budynkach publicznych. Jeśli nie uda się ustalić właściciela rzeczy znalezionych w takich miejscach, ich zarządca ma obowiązek przekazania tych rzeczy staroście w ciągu 30 dni, a nie - jak dotychczas - 3 dni.
Znalezione rzeczy staną się własnością znalazcy lub państwa
Nowelizacja umożliwia ponadto przechowywanie znalezionych środków pieniężnych w walucie obcej w kasie pancernej, skrytce sejfowej lub w banku. Wprowadzono również szczególne zasady dotyczące rzeczy umożliwiających dostęp do pomieszczeń i pojazdów oraz dokumentów z danymi osobowymi – po upływie terminów ich odebrania przechodzą one na własność powiatu w celu zniszczenia.
Zmiany w Kodeksie cywilnym skracają z kolei termin odbioru rzeczy znalezionych do 6 miesięcy w przypadku imiennego wezwania oraz do roku w sytuacji, gdy dane uprawnionego są nieznane. Po upływie tych terminów rzecz staje się własnością znalazcy albo - w przypadku zabytków i materiałów archiwalnych - Skarbu Państwa.
Nowela została podpisana przez prezydenta 12 lutego. Będzie miała zastosowanie do rzeczy znalezionych po jej wejściu w życie.
Ustawa o rzeczach znalezionych weszła w życie w czerwcu 2015 r. Prace nad nią były zaś prowadzone już od 2004 r., kiedy Trybunał Konstytucyjny uchylił odnoszący się do rzeczy znalezionych dekret z 1954 r. o likwidacji niepodjętych depozytów i nieodebranych rzeczy. TK uznał wówczas, że kwestie własności powinny być regulowane w ustawie. Ustawa z 2015 r. zastąpiła też dotychczasowe przepisy o rzeczach znalezionych zawarte w rozporządzeniu Rady Ministrów z czerwca 1966 r.
Źródło: PAP