Sąd Najwyższy o testamencie: prymat ma wola spadkodawcy

Niezachowanie poprawnej formy testamentu przez sekretarza urzędu gminy w 1980 r. nie powinno niweczyć woli spadkodawców. Prymat należy przyznać woli spadkodawców - wynika z wyroku Sądu Najwyższego.

Koronawirus - zamkni?te cmentarze
01.11.2020 - Stara Kiszewa, Zamkniete Cmentarze dla ludzi w Wszystkich Swietych. Otwarty cmentarz przy parafi Sw Marcina. Ludzie na cmentarzu  n/z    |  Fot. Karol Makurat/REPORTER
Karol Makurat/REPORTERSąd Najwyższy zabrał głos ws. ważności testamentu. Prymat należy przyznać woli spadkodawców - uznał SN
Źródło zdjęć: © East News | Karol Makurat/REPORTER
oprac.  KKG

O orzeczeniu Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN w tej sprawie poinformowała PAP Prokuratura Krajowa. W sprawie chodziło o postanowienie Sądu Rejonowego w Mińsku Mazowieckim, w którym stwierdzono nabycie spadku po małżonkach na podstawie ustawy i jednocześnie - jak wskazał Prokurator Generalny (PG) - naruszając ich ostatnią wolę.

W 1980 r. małżeństwo przekazało swojej córce nieruchomość na podstawie testamentu sporządzonego w obecności sekretarza gminy i miasta Kałuszyn oraz dwóch innych świadków. Poza córką małżeństwo miało jednak jeszcze dwóch synów.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Nowe zasady dziedziczenia. Notariusze wyjaśnią wątpliwości

Pod koniec 2010 r. z wnioskiem do sądu o stwierdzenie nabycia spadku po zmarłych w latach dziadkach wystąpił wnuk, syn córki, która miała odziedziczyć nieruchomość zgodnie z wolą rodziców. W postępowaniu spadkowym brała też udział wnuczka, córka jednego z synów. Trzeci syn nie zajął stanowiska w sprawie.

"W toku postępowania spadkowego Sąd Rejonowy w Mińsku Mazowieckim przesłuchał dwójkę świadków sporządzania testamentu. Obie zeznające kobiety potwierdziły autentyczność ostatniej woli małżeństwa, przy czym ówczesna sekretarz kałuszyńskiego urzędu odnosząc się do kształtu testamentu poinformowała, że uznała wówczas, iż skoro testament stanowił rozporządzenie wspólnym majątkiem małżeństwa, to ich ostatnia wola także jest wspólna i ma odzwierciedlenie w jednym dokumencie" - zrelacjonowała Prokuratura Krajowa.

Sąd uznał testament za nieważny

Jednak to właśnie forma testamentu okazała się dla sądu kluczowa. W grudniu 2011 r. miński sąd uznał, że w tej sprawie dziedziczenie winno się odbyć na podstawie ustawy, wobec nieważności testamentu. Według Kodeksu cywilnego testament może bowiem zawierać rozrządzenia tylko jednego spadkodawcy.

Dlatego sąd rejonowy w swojej decyzji podzielił majątek pomiędzy trójkę rodzeństwa. Wówczas - jak poinformowała PK - z wnioskiem o wywiedzenie skargi nadzwyczajnej zwrócił się do Prokuratora Generalnego syn beneficjentki testamentu.

Po przeprowadzeniu analizy sprawy PG Zbigniew Ziobro skierował do Sądu Najwyższego skargę nadzwyczajną stawiającą zarzuty nieuszanowania ostatniej woli spadkodawców wbrew obowiązującym przepisom, w tym Konstytucji RP.

Zdaniem Ziobry w sprawie sąd powinien uznać formalnie nieważny testamentu spisany w 1980 r. za dwa ważne testamenty ustne spadkodawców.

Wola spadkodawcy na pierwszym miejscu

SN uwzględnił tę skargę PG. "W uzasadnieniu orzeczenia SN podkreślił, że rdzeniem prawa dziedziczenia jest swoboda kształtowania testamentu. Dziedziczenie na podstawie ustawy winno mieć jedynie charakter subsydiarny, w sytuacjach niepodjęcia decyzji wyznaczenia kręgu spadkobierców. Generalnie jednak pierwszeństwo przyznaje się woli spadkodawcy. Zasada ta wynika z samej Konstytucji RP, przy czym to na organach państwa spoczywa obowiązek ustanowienia i zabezpieczenia odpowiednich procedur, mających na celu stwierdzenie nabycia spadku" - przekazała prokuratura.

"W tej sprawie obowiązek ochrony wszelkich praw spadkodawców nie został spełniony z powodu niezachowania poprawnej formy testamentu przez sekretarza urzędu. Nie powinno to jednak niweczyć woli spadkodawców" - głosiła konkluzja SN.

Jednocześnie przypomniano, że już w uchwale z 1971 r. SN dopuścił możliwość przekształcenia nieważnego testamentu spisanego w ważne testamenty ustne.

W związku z tym na mocy wyroku Sądu Najwyższego postanowienie Sądu Rejonowego w Mińsku Mazowieckim zostało uchylone, a sprawa została przekazana temu sądowi do ponownego rozpoznania.

Wybrane dla Ciebie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy