Sądny dzień w JSW. Decyzja w rękach załogi
Ministerstwo Aktywów Państwowych liczy na pozytywny wynik referendum w Jastrzębskiej Spółce Węglowej. Brak zgody załogi na porozumienie oznaczałby konieczność restrukturyzacji ustawowej, a nawet ryzyko upadłości spółki.
Ministerstwo Aktywów Państwowych poinformowało w środę, że oczekuje poparcia załogi JSW dla porozumienia wynegocjowanego ze stroną społeczną. MAP przypomina, że Skarb Państwa posiada 55,16 proc. akcji spółki i podkreśla, iż podpisanie porozumienia pozwoliłoby ustabilizować płynność finansową JSW, kontynuować działalność oraz chronić miejsca pracy.
Z wcześniejszych informacji związków zawodowych wynika, że w przypadku braku zgody pracowników porozumienie nie zostanie podpisane. Zarząd JSW wskazuje natomiast wprost, że taki scenariusz oznacza konieczność uruchomienia restrukturyzacji ustawowej.
We wtorek na profilu zakładowej "Solidarności" opublikowano zestaw pytań i odpowiedzi dotyczących referendum. Związkowcy alarmują, że sytuacja finansowa JSW jest skrajnie trudna — przychody spółki nie pokrywają kosztów działalności, JSW nie reguluje w pełni zobowiązań, a część dostawców wstrzymuje realizację zamówień. Bez natychmiastowych działań stabilizujących spółce grozi utrata płynności finansowej, a w konsekwencji upadłość.
Polak robił biznes z FBI. "Nie miała tego żadna firma"
Projekt porozumienia przewiduje m.in. zawieszenie prawa do 14. pensji za 2026 r., przesunięcie wypłaty 14. pensji za 2025 r. na 2027 r., wypłatę nagrody barbórkowej i ekwiwalentu barbórkowego w ratach w latach 2025–2027, zawieszenie deputatu węglowego oraz ograniczenie innych świadczeń. Jednocześnie porozumienie nie narusza miesięcznych wynagrodzeń zasadniczych pracowników.
Zarząd obniży wynagrodzenie
JSW wskazuje, że ruch ten jest wyrazem odpowiedzialności i solidarności z pracownikami. Obecnie zarząd działa w czteroosobowym składzie, a nie – jak wcześniej – sześcioosobowym. Mimo to jego członkowie zdecydowali się na krok, który ma wpisywać się w szerszy plan stabilizacji finansowej spółki.
Z ostatnich danych wynika, że prezes JSW zarabia 60 tys. zł brutto miesięcznie, a członek zarządu 50 tys. zł brutto, nie licząc premii i składników zależnych od wyników. W całym 2024 r. wynagrodzenia zarządu wyniosły łącznie 5,9 mln zł.
Równolegle wiceminister aktywów Grzegorz Wrona zapowiedział, że MAP jako większościowy akcjonariusz wystąpi o zwołanie walnego zgromadzenia JSW. Celem ma być podjęcie uchwały o obniżeniu wynagrodzeń członków rady nadzorczej, których koszt w 2024 r. sięgnął 926 tys. zł.
Pracownicy zdecydują w referendum
W czwartek załoga JSW ma wziąć udział w referendum dotyczącym zgody na porozumienie zawieszające część świadczeń pracowniczych. Jest ono elementem planu restrukturyzacji, który ma poprawić płynność finansową spółki i uchronić ją przed restrukturyzacją ustawową.
Projekt porozumienia przewiduje m.in. zawieszenie prawa do 14. pensji za 2026 r., przesunięcie wypłaty 14. pensji za 2025 r. na 2027 r., wypłatę nagród barbórkowych w ratach, zawieszenie deputatu węglowego oraz ograniczenie innych świadczeń pracowniczych.
Miliardowe straty JSW
Sytuacja finansowa spółki pozostaje trudna. Po trzech kwartałach 2025 r. JSW wykazała narastającą stratę netto na poziomie 2,9 mld zł. Przychody ze sprzedaży wyniosły 7 mld zł, a wynik EBITDA był ujemny i sięgnął minus 1,4 mld zł. Tylko w trzecim kwartale strata netto wyniosła 794 mln zł.
JSW jest największym producentem węgla koksowego w UE i jednym z kluczowych dostawców koksu dla hutnictwa. Spółka prowadzi wydobycie w czterech kopalniach i jest notowana na GPW.
Źródło: PAP