Koniec węgla kamiennego. Czesi zamykają ostatnią kopalnię
Czechy w sobotę zamkną ostatnią kopalnię węgla kamiennego i zaprzestaną jego wydobycia. Pracę straci 750 osób. Kolejnych 150 - 28 lutego. Na początku lat 90. przy pozyskiwaniu tego surowca pracowało 100 tys. osób. Wydobycie węgla kamiennego na terenie Czech trwało ponad 250 lat.
Czechy w sobotę zamykają ostatnią kopalnię węgla kamiennego i zaprzestają jego wydobycia
- W Czechach nie ma już nikogo, komu można by dostarczać węgiel kamienny – powiedziała dziennikarzom rzeczniczka Kopalni Ostrawsko-Karwińskich (OKD) Barbora Czerna Dvorzakova. Dodała, że ostatnia elektrownia wykorzystująca ten surowiec w Czechach została zamknięta w zeszłym roku, a ceny węgla są zbyt niskie, aby pokryć koszty wydobycia. Produkcja spadła z 35 mln ton w 1989 r. do mniej niż 1,2 mln ton w 2025 r.
Notowania wystrzeliły. Co dalej ze złotem? Analityk wyjaśnia
Zaczęło się od imperium
Wydobycie w rejonie Ostrawy rozpoczęło się pod koniec XVIII wieku i zmieniło tę część Austro-Węgier w wysoce uprzemysłowiony region imperium Habsburgów. W kopalnie, ale także zakłady metalurgiczne inwestowali m.in. Rothschildowie. Dzięki nim powstały linie kolejowe i infrastruktura ściągające w rejon Karwiny i Ostrawy tysiące nowych mieszkańców i pracowników.
Po przejęciu w 1948 r. władzy przez Komunistyczną Partię Czechosłowacji znaczenie regionu w gospodarce kraju jeszcze wzrosło. W 1989 r. w branży pracowało 100 tys. osób. Kopalnie utrzymywały kluby sportowe, finansowały wypoczynek całych rodzin.
Zmiany przyszły wraz z transformacją. "Niewidzialna ręka rynku" wymusiła likwidację kolejnych kopalń. Już w 1991 r. po 200 latach funkcjonowania zamknięto kopalnię Jindrzich. Następnymi były kopalnie Jan Szverma oraz Herzmanice, a także Ostrava i Odra. W połowie lat 90. w górnictwie pracowało około 50 tys. osób.
W Zagłębiu Ostrawsko-Karwińskim po 2021 roku pozostała już tylko jedna kopalnia - CzSM w Stonawie, tuż przy granicy z Polską. Też miała zostać rychło zlikwidowana, ale jej funkcjonowanie przedłużyła wojna w Ukrainie. Po rosyjskiej agresji zapotrzebowanie na węgiel kamienny wzrosło, a ceny poszybowały. Ta sytuacja nie trwała długo i władze zdecydowały, że ostateczne zakończenie wydobycia nastąpi na początku 2026 r.
Metan zamiat węgla
W zlikwidowanej kopalni ma pracować jeszcze kilkaset osób demontujących urządzenia, zasypujących korytarze i sztolnie, a także przygotowujących CzSM do nowej roli. Planowane jest bowiem wykorzystanie występującego w kopalni metanu, który z uwagi na swoje palne właściwości był przekleństwem, a nie nadzieją.
Największe górnicze nieszczęście w całej historii Zagłębia wydarzyło się w 1894 r. W kopalniach Franciszek i Jan Karel zginęło 235 osób. Tragedia została opisana w bestsellerowej powieści Karen Lednickiej "Krzywy kościół". Po wojnie najtragiczniejszą katastrofa górniczą był pożar w kopalni Dukla w Hawierzowie, gdzie zginęło 108 górników. Po latach, w 2018 roku, o tragedii powstał film dokumentujący błędy w akcji ratowniczej.
20 grudnia 2018 r. w kopalni CzSM w Stonawie na głębokości 880 m doszło do wybuch metanu. Zginęło 13 górników - 12 Polaków i jeden Czech. Z pomocą dla rodzin, w tym dla sierot po tragicznie zmarłych, pospieszyły Fundacja OKD oraz Stowarzyszenie Świętej Barbary. Firma OKD zapewnia, że zasiłki nadal będą wypłacane. - Stowarzyszenie daje dzieciom pieniądze na naukę, kółka zainteresowań, rozwój talentów i na pobyty zdrowotne – powiedziała rzeczniczka OKD.
Ostatnia kopalnia
Ostatnia kopalnia w Czechach, CzSM była najmłodszą w całym Zagłębiu Ostrawsko-Karwińskim. Pierwszy wózek węgla wyjechał z niej 19 grudnia 1968 r. Surowiec pozyskano z głębokości 570 m. Przy okazji zakończenia wydobycia przypomniano o kilku ciekawostkach z historii kopalni. W 1991 roku zjechał tam ówczesny prezydent Czechosłowacji Vaclav Havel. Odbył się w niej jeden ślub i jedno wesele. - Pan młody miał czarne, a panna młoda białe drelichy. W obecności notariusza podpisano wniosek o wpisanie do Księgi Rekordów Guinnessa ślubu i gry na skrzypcach w najgłębszym miejscu na świecie - powiedziała Czerna Dvorzakova.
4 lutego br. w Stonawie odbędzie się symboliczna uroczystość wydobycia na powierzchnię ostatniego wagonika z węglem z CzSM, z Zagłębia Ostrawsko-Karwińskiego i całej Republiki Czeskiej. W Ostrawie górnicy w uroczystych strojach w towarzystwie orkiestr przemaszerują spod ratusza do katedry. Zostanie tam odprawiona msza święta w intencji ofiar górniczych.