Saudyjski książę przekazał list Trumpowi. "Jesteśmy gotowi"

Saudyjski następca tronu Mohammed bin Salman przekazał prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi list od prezydenta Iranu Masuda Pezeszkiana z propozycją wznowienia rozmów nuklearnych - poinformował teherański portal Asr Iran.

President Trump Makes First Middle East Trip Of His Second Term
RIYADH, SAUDI ARABIA - MAY 13:  U.S. President Donald J. Trump leaves the Saudi Royal Court with Saudi Crown Prince Mohammed bin Salman on May 13, 2025, in Riyadh, Saudi Arabia. Trump begins a multi-nation tour of the Gulf region focused on expanding economic ties and reinforcing security cooperation with key U.S. allies.   (Photo by Win McNamee/Getty Images)
Win McNamee
bestof, topixSaudyjski następca tronu Mohammed bin Salman i prezydent USA Donald Trump
Źródło zdjęć: © getty images | Win McNamee
Katarzyna Kalus

List został wysłany za zgodą ajatollaha Alego Chameneia, najwyższego polityczno-religijnego przywódcy Iranu - poinformował portal Iran International.

Były irański deputowany Mostafa Kawakebian powiedział w niedzielę teherańskiemu serwisowi informacyjnemu Asr Iran, że list zawierał ofertę negocjacji ze Stanami Zjednoczonymi bez warunków wstępnych.

"Pomysł na dom". Przyczepa czy dom? Niezły trik

Treść przesłania była taka, że jesteśmy gotowi otworzyć drzwi do dialogu - powiedział polityk, dodając, że list został przesłany za zgodą Chameneia.

W początkach ubiegłego tygodnia Trump powiedział, że Teheranowi zależy na osiągnięciu porozumienia nuklearnego. Państwa Zachodu od lat postrzegają działania Iranu - przede wszystkim wzbogacanie uranu do poziomu wielokrotnie przekraczającego zastosowania cywilne - jako przygotowania do budowy broni atomowej.

Iran: nie dążymy do stworzenia bomby atomowej

Iran twierdzi jednak, że nie dąży do wyprodukowania bomby atomowejma niezbywalne prawo do wzbogacania uranu.

Władze Iranu przyznały, że saudyjski następca tronu przekazał list prezydentowi USA, ale zapewniły, że była to standardowa nota związana z koordynacją pielgrzymki do Mekki, hadżdżu - przypomniał portal Iran International.

Wybrane dla Ciebie
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl