Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac.
KKG
|

Vinted w ogniu krytyki. "Czuję się oszukana"

14
Podziel się:

Brak ważnych informacji dla konsumentów, dzięki którym mogliby oni uniknąć niekorzystnych dla siebie finansowo decyzji - taki zarzut stawia litewskiej spółce Vinted UOKiK. Urząd wszczął postępowanie wobec serwisu Vinted, jak otrzymał liczne skargi od jego klientów.

Vinted w ogniu krytyki. "Czuję się oszukana"
Klienci platformy Vinted, która umożliwia sprzedaż ubrań, skarżą sie na jakość usług. PAP/Archiwum Kalbar Archiwum Kalbar (PAP, Archiwum Kalbar)
bEKfaEad

Według komunikatu Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, do Urzędu trafiły skargi na spółkę VINTED UAB z Wilna prowadzącą serwis Vinted.pl, na którym konsumenci mogą wystawiać na sprzedaż ubrania i dodatki.

Skargi na Vinted dotyczą między innymi blokowania pieniędzy sprzedającego, jeśli nie przesłał zdjęcia dowodu osobistego czy wyciągu z konta służącego weryfikacji tożsamości.

"Czuję się oszukana" - zarzuty wobec Vinted

Oto jedna z historii, którą przedstawił UOKiK:

bEKfaEaf

"Założyłam konto na platformie sprzedażowej Vinted.pl. W pewnym momencie środki zgromadzone w portfelu Vinted za sprzedane rzeczy zostały zablokowane. Dostałam informację z Vinted, że z uwagi na dokonywanie płatności muszę potwierdzić swoją tożsamość wysyłając skan dowodu osobistego, paszportu lub prawa jazdy. (...) Czuję się oszukana i okradziona, ponieważ skoro taki dokument jest wymagany powinno to być już wymagane przy założeniu konta a nie dopiero po sprzedaży rzeczy. W ten sposób mam zablokowane 307 zł, których nie mogę wypłacić".

Zarzuty stawiane platformie Vinted dotyczą przede wszystkim braku czytelnej informacji udzielonej w odpowiednim momencie, czyli najpóźniej przed podjęciem decyzji o pierwszej transakcji za pośrednictwem serwisu.

Zobacz także: Jessica Mercedes musi zwrócić pieniądze. Od tego UOKiK uzależnia dalsze działania
bEKfaEal

"Gdyby konsumenci wiedzieli, że w pewnym momencie spółka może uniemożliwić im wypłatę pieniędzy (...), mogliby nie zdecydować się na sprzedawanie rzeczy za pośrednictwem Vinted" - wskazał Chróstny.

Brak jasnej i czytelnej informacji

UOKiK wskazał, że zgodnie z regulaminem serwisu pieniądze ze sprzedaży zgromadzone w e-portfelu sprzedającego może on w dowolnym momencie bez ponoszenia opłat przelać na swoje konto.

"W regulaminie nie ma informacji, że te środki mogą zostać zablokowane, nie jest tam też uregulowana kwestia weryfikacji tożsamości. Więcej – choć też nie wszystkiego - można się dowiedzieć dopiero z Polityki prywatności, która nie wchodzi w treść umowy i nie jest dokumentem odpowiednim na określanie zasad korzystania z serwisu, w tym wypłacania środków ze sprzedaży" - podkreślił Urząd.

bEKfaEam

W regulaminie Vinted znajdziemy informację o tym, że dostawca usług płatniczych – holenderska spółka ADYEN w przypadku "gdy kwota wpłaty lub wypłaty zbliżać się będzie do określonego progu" może poprosić o dostarczenie kopii paszportu, dowodu tożsamości lub prawa jazdy, a w "dodatkowym etapie kontroli" również o zdjęcie/zrzut ekranu wyciągu z banku z listą transakcji z jednego miesiąca.

"Nie ma tu ani sprecyzowania progów, przy jakich występują te żądania, ani wskazania dodatkowych okoliczności do takiej kontroli, ani informacji o tym, że nieudostępnienie żądanych dokumentów będzie skutkować zablokowaniem dostępu do pieniędzy ze sprzedaży zgromadzonych w e-portfelu" - zauważył UOKiK.

Kolejnym zarzutem wobec Vinted jest brak jasnej i czytelnej informacji dla konsumentów robiących zakupy na platformie. Chodzi o możliwość i sposób robienia zakupów bez ponoszenia opłaty za Ochronę Kupującego.

bEKfaEan

Polega ona na zwrocie pieniędzy, jeśli nabyty przedmiot nie zostanie wysłany lub dotrze uszkodzony, a także na zapewnieniu bezpiecznej płatności bez udostępnienia danych osobowych sprzedającemu. Opłata za taką ochronę wynosi 2,90 zł plus 5 proc. ceny kupowanego przedmiotu.

Płatna usługa naliczana automatycznie

Według UOKiK w serwisie domyślnie ustawiona jest opcja zakupu z Ochroną Kupującego poprzez kliknięcie w przycisk "Kup teraz" – w takiej sytuacji opłata naliczana jest automatycznie i nie można z niej zrezygnować. Aby jej uniknąć, trzeba wcześniej wybrać przycisk "Zapytaj o przedmiot" i ustalić szczegóły zapłaty oraz wysyłki indywidualnie ze sprzedającym. Ta procedura nie jest jednak ani opisana w regulaminie, ani intuicyjna.

bEKfaEao

"Vinted nie przekazuje konsumentom informacji o możliwości zakupu przedmiotów bez uiszczania opłaty związanej z Ochroną Kupującego we właściwym czasie, w jasny i jednoznaczny sposób. W efekcie mogą oni nie zdawać sobie sprawy z możliwości zakupu bez konieczności uiszczania tej kwoty. Gdyby o tym wiedzieli, to np. mając już wcześniejsze dobre doświadczenia z danym sprzedającym, mogliby nie zdecydować się na dodatkowo płatną usługę" - opisywał Tomasz Chróstny.

UOKiK przypomniał też, że za stosowanie praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów grozi kara do 10 proc. rocznego obrotu przedsiębiorcy. W komunikacie wskazano, iż bardzo istotne jest także prawidłowe zabezpieczenie danych pobieranych od konsumentów, toteż Prezes UOKiK poinformował o praktykach Vinted Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, prosząc o zbadanie sprawy na podstawie przepisów RODO.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bEKfaEaG
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(14)
stym
1 tyg. temu
Bardzo dobrze uokik tak naprawdę firma gromadzi dane osobowe które gdziekolwiek mogą póżniej wypłynąć, inaczej byłaby możliwość weryfikacji tożsamości profilem zaufanym. Wiadomo firma z holandii to najczęściej szwindel za tym stoi.
nazusie
1 tyg. temu
Hm... Żądają skanu dowodu . To tak naprawdę o to chodzi. Wszystko jasne.
Hhh
1 tyg. temu
Ale jaki problem? Allegro pobiera oplaty i prowizje za wystawienie i sprzedaz. Na vinted jest stala stawka i pricent id kwoty. I w tej stalej stawce jest ochrona kupujacego. Juz kilkukrotnue z niej skorzystalam jak przrdmiot dotarl uszkodzony. I zawsze zwracali cala kwote lacznue z przesylka w super krotkim czasie. Kiedy zlozylam reklamacje w inposcie prywatnie, opricz pism i tony dokumentow, meczylam sie 3,5 miesiaca zeby im udowodnic ich ewidentna wine za uszkodzony przedmiot. Wole wiec oplacic te 3,5 zlotka zeby w razie czego bylo ok. Ale z tym skanem dowodu to przegieli. Sami sobie narobili szkod, bo ludzie kupuja indywidualnie i sami na tym traca
bEKfaEaH
gvinted
1 tyg. temu
prosta recepta. VINTED OUT. Nie korzystać z tego badziewia i tyle. nie sobie sprzedają na litwie
sin
1 tyg. temu
ten ich chory regulamin jest wlasnie dla zlodziei i oszustow....zakupiłm torebke , miala byc piękna , nowa, oryginalna ....otrzymałam starą , smierdzącą , porwaną torbę ktora nadaje się wylacznie do śmieci i co ciekawe zeby otrzymac zwrot kosztow zakupu musiałam odeslac ja na swoj koszt -TAKI REGULAMIN !!!!