Stany Zjednoczone rzucają rękawicę Chinom. Na stole blisko 3 mld dolarów
Firma USA Rare Earth planuje kupić brazylijską spółkę Serra Verde - informuje CNBC. Amerykańska spółka chce w ten sposób wzmocnić dostawy metali ziem rzadkich spoza Azji i ograniczyć zależność od Chin w kwestii produkcji strategicznych materiałów do zaawansowanych technologii.
USA Rare Earth ogłosiło plan przejęcia brazylijskiego producenta metali ziem rzadkich Serra Verde. Jak podaje CNBC, wartość transakcji ma wynieść 2,8 mld dol. w gotówce i akcjach. Spółka z siedzibą w Oklahomie chce w ten sposób budować łańcuch dostaw poza Azją.
Firma podała, że zapłaci 300 mln dol. w gotówce oraz 126,9 mln dol. w nowo wyemitowanych akcjach własnych. USA Rare Earth zakłada zamknięcie transakcji w trzecim kwartale 2026 r., jeśli spełni warunki finalizacji i uzyska wymagane zgody regulacyjne.
Metale ziem rzadkich i rywalizacja USA-Chiny
Metale ziem rzadkich stały się ważnym elementem geopolitycznej rywalizacji między USA i Chinami. Jak przypomina CNBC, Państwo Środka odpowiada za prawie 70 proc. światowego wydobycia tych surowców oraz za niemal 90 proc. ich rafinacji, także wtedy, gdy materiał pochodzi z innych krajów.
Rachunki za gaz bez zmian. Co później? Zależy od wojny Trumpa
Zachodni urzędnicy wielokrotnie wskazywali dominację Pekinu w łańcuchu dostaw jako wyzwanie strategiczne. A znaczenie tych surowców rośnie wraz z przyspieszeniem transformacji energetycznej i rosnącym popytem na minerały krytyczne.
Metale ziem rzadkich, dodajmy, to grupa 17 pierwiastków, które mają właściwości magnetyczne i są istotne dla nowoczesnych technologii. Wykorzystywane są m.in. w smartfonach, samochodach elektrycznych i sprzęcie wojskowym. Szczególne znaczenie mają przy produkcji wysokowydajnych magnesów trwałych.
Amerykanie wskazują swój cel
Barbara Humpton, prezes USA Rare Earth, mówiła w poniedziałek w programie CNBC "Squawk Box", że firma chce zmniejszyć zależność od jednego kierunku dostaw.
- Świat stał się zbyt zależny od jednego źródła i najwyższy czas zerwać z tą zależnością - powiedziała Humpton.
Szefowa spółki dodała, że umowa ma dać firmie dostęp do działającej kopalni, która produkuje cztery magnetyczne metale ziem rzadkich ważne dla jej branży.
- Ta transakcja zapewni dostęp do działającej kopalni, która produkuje cztery magnetyczne metale ziem rzadkich, z których będzie korzystać nasza branża - powiedziała Humpton.
Serra Verde i znaczenie dla rynku zachodniego
Barbara Humpton podkreśliła też globalne znaczenie Serra Verde. Wskazała na 15-letnią umowę odbioru, zawartą przez spółkę celową wspieraną przez różne podmioty rządu USA oraz źródła kapitału prywatnego. Umowa obejmuje 100 proc. produkcji czterech pierwiastków: neodymu, prazeodymu, dysprozu i terbu.
To właśnie te surowce mają kluczowe znaczenie dla produkcji wysokowydajnych magnesów trwałych. Z perspektywy USA Rare Earth przejęcie daje więc nie tylko dostęp do kopalni, ale też do już funkcjonującego strumienia produkcji.
Thras Moraitis, prezes Serra Verde Group, powiedział CNBC, że rząd USA działa aktywnie na rzecz pobudzenia inwestycji na wcześniejszych etapach łańcucha dostaw. Jak dodał, dotyczy to zwłaszcza prób tworzenia minimalnych poziomów cen dla metali ziem rzadkich.
"Metale ziem rzadkich stanowią strategiczny punkt przecięcia bezpieczeństwa narodowego, bezpieczeństwa energetycznego i przewagi technologicznej" - napisał Thras Moraitis w oświadczeniu.
"Zachodni sektor metali ziem rzadkich stoi w krytycznym momencie, ponieważ rządy i strategiczne gałęzie przemysłu pilnie szukają wiarygodnych źródeł krytycznych metali ziem rzadkich, szczególnie rzadkich ciężkich metali ziem rzadkich" - dodał.
Po ogłoszeniu planu przejęcia akcje USA Rare Earth spadały w handlu przed sesją o 3,4 proc. Mimo tego kurs spółki pozostawał o ok. 68 proc. wyżej od początku roku do piątkowego zamknięcia.
Źródło: CNBC