Strajk nauczycieli. Trwają poszukiwania "zastępców" na egzaminy. "Wygląda to na łapankę"

Egzaminy gimnazjalne mają się zacząć już 10 kwietnia. Nauczyciele strajkują, więc ministerstwo edukacji ściąga każdego, kto skończył odpowiednie studia. Pilnowanie dzieci to praca odpowiedzialna i najczęściej niepłatna. Ale MEN mówi, że ma już tysiące chętnych. W tym polityczne gwiazdy.

Na "zastępczych nauczycieli" zgłosiło się już kilka tysięcy osób, w tym Krystyna Pawłowicz i Witold Waszczykowski.
Źródło zdjęć: © East News | Tomasz Czachorowski/Polska Press, Grzegorz Banaszak/REPORTER, Piotr Kamionka/REPORTER
Mateusz Madejski

- To jakiś żart. Dostałam propozycję pracy przy egzaminie. Czemu żart? Bo nie przepracowałam w szkole ani jednego dnia; miałam tylko ścieżkę pedagogiczną na studiach - opowiada nam pani Marta ze Szczecina. Propozycję dostała SMS-em. - Nawet nie wiem, skąd mieli mój numer - mówi nam.

Kuratoria i samorządy robią, co mogą, by znaleźć ludzi na zbliżające się egzaminy gimnazjalne. Na czynnych nauczycieli liczyć raczej nie mogą, bo większość z nich strajkuje. Dlatego szefowa MEN podpisała rozporządzenie o tym, że "każda osoba posiadająca kwalifikacje pedagogiczne może pracować podczas tegorocznych egzaminów".

Co to oznacza w praktyce? W biurze prasowym ministerstwa edukacji dowiadujemy się, że dotyczy to każdej osoby, która miała ścieżkę pedagogiczną na studiach. Doświadczenie nie jest wymagane. MEN zaznacza jednak, że chodzi tu o osoby, które zasilą "zespoły nadzorujące". Bo prace egzaminacyjne będą i tak spływały do komisji i tam będą sprawdzane.

Nauczyciele z "Solidarności" strajkują mimo porozumienia. "To już nie jest strajk związkowy". Obejrzyj wideo:

Ile osób udało już się namówić? MEN mówi, że "kilka tysięcy". Ale dokładnych danych nie podaje, bo chętni mogą się zgłaszać do samej północy. Z naszych informacji wynika, że kuratoria i samorządy szukają, gdzie się da. Na przynajmniej kilku uczelniach wyższych rektorzy mieli wysyłać wiadomości do dziekanów i wykładowców, że można się zgłosić do takiego zespołu.

Swoje wsparcie zaoferowali również politycy. Na przykład posłanka Krystyna Pawłowicz. Na Twitterze przypomniała, że można się zgłaszać do kuratorów lub do ministerstwa. - Ja się zgłosiłam, walczymy o Polskę! - napisała.

Pawłowicz jest doktorem habilitowanym nauk prawnych i profesorem UW, więc o angaż przy egzaminach nie powinna się martwić. Do pomocy zgłosił się również były minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski. On ma doktorat z historii i pracował niegdyś jako wykładowca na Uniwersytecie Łódzkim.

Wynagrodzenie? "Na zasadzie wolontariatu"

Czy "zastępczy nauczyciele" mogą liczyć na wynagrodzenie? MEN mówi, że to zależy od dyrektora szkoły oraz od samorządów. W poznańskim kuratorium informują nas, że zasadniczo członkowie takich zespołów mają pracować na zasadzie wolontariatu.

- Chyba, że gmina wypłaci wynagrodzenia - słyszymy. Co więc na to gmina? Joanna Żabierek, rzeczniczka prezydenta Poznania wskazuje, że rozporządzenie MEN rozszerza jedynie katalog osób, które mogą wejść w skład zespołów nadzorujących przebieg egzaminów, nie reguluje natomiast kwestii wynagrodzeń dla tych osób.

- Za przeprowadzenie i prawidłowy przebieg egzaminów odpowiada Okręgowa Komisja Egzaminacyjna, a nie samorząd - dodaje. Zaznacza też, że ministerstwo nie zabezpieczyło żadnych dodatkowych środków na takie zespoły.

W szkołach i kuratoriach dowiadujemy się, że najczęściej zgłaszają się emerytowani nauczyciele. Pracowników uczelni wyższych i absolwentów kierunków pedagogicznych bez doświadczenia jest podobno zdecydowanie mniej.

Pani Marta jest nieco zaskoczona tym, że udało się w skali kraju przekonać kilka tysięcy osób do takiej pracy - tym bardziej, że wynagrodzenia ma najczęściej nie być. - Wygląda mi to na łapankę. Ale jeśli tyle osób naprawdę jest, to może chociaż te egzaminy się odbędą - podsumowuje. - Współczuję tym wszystkim dzieciom. Nie dość, że mają stres przed egzaminami, to jest jeszcze tyle niewiadomych - dodaje.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 17.04.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 17.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 17.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 17.04.2026
Afera Zondacrypto. 10 rzeczy, które powinieneś wiedzieć
Afera Zondacrypto. 10 rzeczy, które powinieneś wiedzieć
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 17.04.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 17.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 17.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 17.04.2026
Kryzys na rynku paliwa lotniczego. KE i Orlen uspokajają
Kryzys na rynku paliwa lotniczego. KE i Orlen uspokajają
Iran otwiera cieśninę Ormuz. Jest deklaracja polskiego MSZ i kolejnych państw
Iran otwiera cieśninę Ormuz. Jest deklaracja polskiego MSZ i kolejnych państw
Marcin D. aresztowany. Zarzuty dla byłego męża Marty Kaczyńskiej
Marcin D. aresztowany. Zarzuty dla byłego męża Marty Kaczyńskiej
Chiny grają na dwa fronty. Stawką ropa i handel
Chiny grają na dwa fronty. Stawką ropa i handel
Paliwa w Niemczech tanieją. Obawy jednak rosną
Paliwa w Niemczech tanieją. Obawy jednak rosną
350 mln zł strat. Śledztwo ws. Zondacrypto
350 mln zł strat. Śledztwo ws. Zondacrypto
Trump podziękował Iranowi. Jest reakcja na rynku ropy
Trump podziękował Iranowi. Jest reakcja na rynku ropy