WAŻNE
TERAZ

Media: Trump składa ofertę Nawrockiemu. Chodzi o Radę Pokoju z Putinem

Strajki na lotniskach w Niemczech i odwołane loty. O tych prawach pasażerów warto pamiętać

- Nieważne, czy opóźnienie wyniknęło z winy przewoźnika albo przyczyny od niego niezależnej, ma on obowiązek otoczyć pasażerów opieką - mówiła w programie money.pl Renata Piwowarska, Rzecznik Praw Pasażerów w Urzędzie Lotnictwa Cywilnego. Linie lotnicze odwołują loty z powodu strajków w Niemczech.

Frankfurt i Monachium to huby Lufthansy. W piątek odwołano z nich rejsyFrankfurt i Monachium to huby Lufthansy. W piątek odwołano z nich rejsy
Źródło zdjęć: © PAP | Andre Pain, EPA
Marcin Walków

Strajk na lotniskach w Niemczech sparaliżował największe porty lotnicze, takie jak Frankfurt, Monachium i Hamburg. Uziemionych może zostać ponad 295 tys. pasażerów. Polskie Linie Lotnicze LOT odwołały większość rejsów do i z Niemiec. Z Frankfurtu i Monachium 17 lutego nie odleci żaden rejsowy samolot.

Na mocy unijnego rozporządzenia 261/2004 pasażerom w Unii Europejskiej przysługuje nawet 600 euro odszkodowania za opóźniony lub odwołany lot. Przewoźnik może odmówić jego wypłaty.

Strajki mają różny charakter. Jeśli są "zewnętrzne", to uznaje się je za niezależne od przewoźnika. Trzeba zbadać dwie przesłanki: czy jest to przyczyna niezależna od przewoźnika i czy zrobił on wszystko, aby rejs mógł się odbyć mówiła Renata Piwowarska w programie Money.pl.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Opóźniony lot. Kiedy linia lotnicza musi zapewnić posiłki, napoje i nocleg w hotelu?

Strajk na lotnisku. Bez odszkodowania, ale...

Zatem strajk personelu naziemnego lub kontrolerów ruchu lotniczego, może być uznany za przyczynę niezależną od przewoźnika, podobnie jak niekorzystne warunki atmosferyczne. Wówczas na odszkodowanie w wysokości nawet 600 euro najczęściej nie będzie można liczyć. Ale nie odbiera to pasażerom innych praw w sytuacji odwołanego lub opóźnionego lotu.

Wszystkie pozostałe prawa nie zależą od winy przewoźnika. Ma on obowiązek otoczyć opieką pasażerów, oczekujących na opóźniony lot. Tak samo w sytuacji, gdy lot został opóźniony i zaproponowano mu przełożenie wylotu za parę godzin lub na następny dzień - przypomniała Renata Piwowarska z Urzędu Lotnictwa Cywilnego. To m.in. kwestia posiłków, napojów czy możliwości skontaktowania się z rodziną.

- Posiłki i napoje muszą być adekwatne do czasu oczekiwania. Jeśli to oczekiwanie przedłuża się na następny dzień, przewoźnik musi zapewnić hotel, dojazd do hotelu i powrót z niego na lot. W przypadku odwołanego lotu to pasażer wybiera pomiędzy lotem alternatywnym lub rezygnacją i wówczas linia lotnicza oddaje 100 proc. kosztów biletu, bez potrąceń.

Wybrane dla Ciebie
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu