Szał na gadżety z "lagunem". Rozeszły się na pniu

Jak zapowiadali, tak zrobili. Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami mówiło, że wykorzysta popularność laguna, który okazał się zwykłym croissantem, w dobrym celu i wystawi na aukcjach gadżety, z których dochód przeznaczy na swoich podopiecznych. Tak się stało. Ale popularność aukcji zaskoczyła samych pomysłodawców.

lagunlagun
Źródło zdjęć: © KTOZ
Katarzyna Izdebska-Białka

Takiego sukcesu aukcji Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami nie przewidziało. – Przedmioty wystawiliśmy we wtorek około godz. 22, po dwóch godzinach zostały pojedyncze sztuki - mówi w rozmowie z money.pl Joanna Repel z KTOZ. Teraz nie ma już nic.

Na aukcję trafiły bidony, torby, magnesy, kubki, notesy i zestawy malarskie z "lagunem" – stworem z drzewa na osiedlu, o którym pisały nawet zagraniczne media, bo okazał się rogalem. Autorkami grafik są Rynn rysuje oraz Kasia Matusik.

O tym, że Towarzystwo planuje wystawienie gadżetów z "lagunem", pisaliśmy już w money.pl. Gadżety zostały wystawione, ale jak napisano, czas dostawy to 10 dni. Powód? Są jeszcze w produkcji. Gadżety rozeszły się na pniu, a kupujący już dopytują, kiedy będzie kolejna tura. – Będą następne aukcje, powinny pojawić się w ciągu kilku dni – zapowiada Joanna Rypel.

Dochód ze sprzedaży pójdzie na cele statutowe KTOZ, czyli między innymi na Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Krakowie, które prowadzi Towarzystwo.

Towarzystwo nie ukrywa, że dodatkowe środki się przydadzą. Ma pod opieką przede wszystkim psy i koty, ale i inne zwierzęta - na przykład 24 konie. Samo utrzymanie koni kosztuje rocznie ok. 250 tys. zł.

Komunie i wesela pod gołym niebem. Wiceminister: "nie wykluczam"

Wybrane dla Ciebie