Szał na Labubu trwa. Zyski producenta wystrzeliły

Szaleństwo wokół Labubu nie ustaje. Zysk jej producenta - firmy Pop Mart - skoczył o 350 proc. W USA sprzedaż tych maskotek wzrosła o 5000 proc. "Labubu to coś więcej niż zabawka - to zjawisko społeczne" - uważa analityk Carlton Lai. Chińskie władze cieszą się, że ich kraj staje się kreatorem światowych trendów.

Labubu Labubu wymyślił hongkońsko-belgijski twórca Kasing Lung. Inspiracją były dla niego nordyckie mity i jego własna seria książek przedstawiających magiczne postacie z baśniowego świata
Źródło zdjęć: © GETTY | Edward Berthelot
Marta Bellon

Labubu są sprzedawane głównie w tzw. blind boxach, czyli zamkniętych pudełkach, których zawartość pozostaje tajemnicą aż do otwarcia. Ta strategia sprzedaży - choć krytykowana za to, że przypomina hazard - nakręciła sprzedaż i stworzyła popyt kolekcjonerski.

Maskotki produkuje chiński producent zabawek Pop Mart, jest notowana na giełdzie w Hongkongu. Twórcą Labubu jest Kasing Lung, który dorastał w Holandii.

Zyski Pop Martu w pierwszym półroczu 2025 r. wzrosły o 350 proc. Przychód firmy w 2024 r. wyniósł ponad 1,8 mld dol., z czego prawie 1/4 pochodziła ze sprzedaży pluszowych zabawek.

Oryginalne maskotki Labubu kosztują od 270 do ponad 800 zł. Serie są jeszcze droższe.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Bugyi: Praca w Chinach kosztuje tyle samo, co w Polsce

Pop Mart, zwiększyła swoją wartość rynkową do ponad 42 mld dol. i wyprzedził m.in. słynne Mattel, czyli producenta lalek Barbie.

Labubu stało się fenomenem kulturowym, jego popularność nakręcili influencerzy i celebryci jak Kim Kardashian i Lisa z Blackpink. Popularność maskotki nie maleje. W USA sprzedaż wzrosła o 5000 proc.

Kontrowersje wokół Labubu

W niektórych krajach zakazano sprzedaży blind boxów dzieciom poniżej 8 lat. Eksperci ostrzegają przed marketingiem skierowanym do najmłodszych i promowaniem zachowań kompulsywnych.

Według brytyjskiego banku HSBC nowy styl konsumpcji w Chinach - nastawiony na emocje i indywidualizm - może trwale zmienić strukturę rynku.

"Labubu to coś więcej niż zabawka - to zjawisko społeczne" - ocenił cytowany przez "The Wall Street Journal" analityk Carlton Lai.

Chińskie władze dostrzegają w sukcesie Labubu potencjał tzw. miękkiej siły (soft power). Państwowa prasa nazwała markę "symbolem oryginalnego eksportu kultury", podkreślając rosnącą rolę Chin jako kreatora globalnych trendów.

Wybrane dla Ciebie