Do Koniakowa dzwonią telefony z całego świata. Składają zamówienia

- Koronka koniakowska przeżywa renesans, szczególnie wśród młodego pokolenia - powiedziała PAP prezes Fundacji Koronki Koniakowskie Lucyna Ligocka-Kohut. Koronki wkroczyły do świata mody. - Ubierają je celebrytki. Mieliśmy dwie okładki w "Vogue'u". Współpracujemy z największymi domami mody, jak Dior czy Dolce&Gabbana - dodaje.

Zuzanna Ptak, Urszula Rybka, Lucyna Ligocka-Kohut
Andrzej Grygiel
folklor, heklowanie, koniakowskie, koronczarki, koronki, Lucyna Ligocka Kohut, Lucyna Ligocka-Kohut, ludowa, sztuka, Zuzanna Ptak Urszula RybkaKoronka koniakowska przeżywa renesans, szczególnie wśród młodego pokolenia
Źródło zdjęć: © PAP | Andrzej Grygiel
Katarzyna Kalus

Obecnie w okolicy Koniakowa jest około 700 aktywnych koronczarek. W ostatnich latach ta dziedzina twórczości przeżywa prawdziwy renesans.

- Jest coraz więcej koronczarek. Jest wiele wydarzeń, wyjazdów, wystaw na całym świecie. To mobilizuje nasze artystki. W tej chwili mogę mówić o renesansie koronki, szczególnie wśród młodego pokolenia: kobiet, na których najbardziej nam zależy jako kontynuatorek tradycji, czyli w wieku 20 do 40 lat - mówi Lucyna Ligocka-Kohut.

- Mnóstwo dziewczyn dzisiaj się tym szczyci, spotykają się, by tworzyć nowe wzory. Według mnie to chyba najlepszy okres w ogóle, jeśli chodzi o koronkę koniakowską - przyznaje.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Spór o dom jednorodzinny z 30 pokojami. Deweloper: to jest normalna inwestycja

Lucyna Ligocka-Kohut podkreśliła, że dla młodego pokolenia heklowanie stało się bardzo atrakcyjne. Do lamusa odeszły czasy, gdy gospodynie z Koniakowa tworzyły serwety dla siebie. Koronki wkroczyły do świata mody.

Paniom kiedyś trudno było zrezygnować z heklowania, ale też nie było przy tym takiej radości, jaka jest teraz. Dziś nasze koronki ubierają celebrytki. Mieliśmy dwie okładki w "Vogue'u". Współpracujemy z największymi domami mody, jak Dior czy Dolce&Gabbana. W ubiegłym roku dla Adidasa koronki wykonała Małgorzata Stanaszek. Świat docenił koronczarki - powiedziała.

W najbliższy czwartek rozpoczną się w Koniakowie w Beskidzie Śląskim Dni Koronki Koniakowskiej. Dla środowiska twórczyń to jedna z najważniejszych imprez w roku.

- To święto koronki i koronczarek, które z ogromną radością mogą opowiedzieć o pasji. Będą wydarzenia artystyczne, które przybliżą specyfikę koronki koniakowskiej, a także tradycje góralskie i beskidzki folklor. Zaplanowaliśmy wystawy, konkursy, koncerty, warsztaty, kiermasze i pokaz mody koronkowej - oznajmiła Lucyna Ligocka-Kohut.

Koronki są wizytówką wsi Koniaków w Beskidzie Śląskim. Tradycja sięga początków XX wieku. Są wykonywane z białych lub kremowych nici bawełnianych. Twórczynie wykorzystują liczne motywy przyrodnicze i ornamenty roślinne, komponowane koliście lub gwieździście.

Ich unikatowość polega na tym, że powstają bez żadnego szablonu czy wzornika, a mnogość elementów pojawiających się w danym dziele zależy głównie od wyobraźni koronczarki. Taki sposób szydełkowania nie jest stosowany nigdzie indziej. Przechodzi z pokolenia na pokolenie. Heklowanie zostało wpisane na krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego.

Wybrane dla Ciebie