Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. Konrad Bagiński
|

Szczepionka jak sprzedaż garnków. Rząd będzie dzwonił do osób niezaszczepionych

832
Podziel się:

Dane niezaszczepionych przeciw COVID-19 Polaków będą krążyły po urzędach i prywatnych firmach - czytamy w rządowym rozporządzeniu. Pojawiają się przy tym pytania o bezpieczeństwo danych – bo do gry włączane są coraz to nowe instytucje i podmioty.

Szczepionka jak sprzedaż garnków. Rząd będzie dzwonił do osób niezaszczepionych
Szczepionka jak sprzedaż garnków. Rząd będzie dzwonił do osób niezaszczepionych (PAP)

"Dane osób, które nie poddały się szczepieniu przeciwko COVID-19, obejmujące imię i nazwisko, numer PESEL oraz numer telefonu, mogą być udostępniane z systemu teleinformatycznego, (…) Narodowemu Funduszowi Zdrowia w celu informowania przez ten podmiot osób, których dotyczą te dane, o możliwości poddania się szczepieniu przeciwko COVID-19" – czytamy w najnowszym rządowym rozporządzeniu dotyczącym walki z pandemią.

Wynika z niego jednoznacznie, że rząd zdecydował się na rozpoczęcie akcji telefonowania do osób, które nie zostały jeszcze zaszczepione. Krok ten może być skuteczny – NFZ wraz z prywatną firmą przeprowadził już pilotaż takiego rozwiązania. Co czwarty telefon kończył się zapisaniem danej osoby na szczepienie.

Zobacz także: Loteria dla zaszczepionych. Bolesław Piecha jednoznacznie

W związku z nowymi przepisami rodzi się jednak kilka pytań i wątpliwości. Po pierwsze – akcję masowego dzwonienia do osób nieszczepionych będzie musiała przeprowadzić firma prywatna, która dostanie dane wrażliwe setek tysięcy Polek i Polaków. W rozwiązaniu pilotażowym wykorzystano możliwości dwóch firm – Grupy Neuca i Screening Up.

Na dodatek firma zajmująca się tym specyficznym telemarketingiem dostawała prowizję od każdej osoby zapisanej na szkolenie – nie będzie to więc rozwiązanie tanie. Będzie też wymagało poszerzenia dostępu do danych pacjentów. Czy informacje będą bezpieczne? Takie pytania zadaliśmy Ministerstwu Zdrowia i NFZ-owi, czekamy na odpowiedź.

Kto dziś ma nasze dane?

Wiele osób pyta obecnie, gdzie w takim razie są dane osób szczepionych i nieszczepionych? Bo zgodnie z rządowym rozporządzeniem te dane mają być przekazane do NFZ. Naturalne wydawałoby się, że ma je właśnie NFZ – przecież to instytucja powołana do administrowania danymi pacjentów i systemem ochrony zdrowia.

Wyjaśnienie znajdujemy w rządowym rozporządzeniu – mowa o w nim o dwóch systemach, w których trzymane są dane. Jeden z nich to "system teleinformatyczny stanowiącym moduł Krajowego Rejestru Pacjentów z COVID-19 prowadzonego przez Narodowy Instytut Kardiologii Stefana Kardynała Wyszyńskiego – Państwowy Instytut Badawczy w Warszawie". Drugi to Elektroniczna Platforma Gromadzenia, Analizy i Udostępnienia Zasobów Cyfrowych o Zdarzeniach Medycznych.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(832)
raczej
8 miesięcy temu
Chyba trzeba wyemigrować do buszu - tam ludzie żyją choć bez "dobroci" tego świata, ale bez nagonki medialnej i propagandy rządzących
raczej
8 miesięcy temu
a kto za to zapłaci? Tej prywatnej firmie ?
Ada
11 miesięcy temu
Kiedy będzie szczepionka dla kotów, bo moja Kicia chce być pierwsza zaszczepiona.
buka
12 miesięcy temu
ciekawostka - dziś dostałam telefon z narodowego programu szczepień (nie automat), także ten nędzny plan wcielili w życie. powiedzcie im co o tym myślicie, liczę na was!
Obywatel
rok temu
A w Rosji sputnik już nie działa.
...
Następna strona