Szykuje się kolejny spór o pieniądze na linii Węgry-UE? "Budapeszt chce wszystkiego"

Przyszły premier Węgier Peter Magyar spiera się z Komisją Europejską o to, jaką część zamrożonych funduszy z utworzonego po pandemii unijnego Funduszu Odbudowy otrzyma jego kraj - poinformował w czwartek portal Politico.

Italian Prime Minister Giorgia Meloni Meets Hungarian Prime Minister-Designate Peter Magyar
ROME, ITALY - MAY 7: Hungarian Prime Minister-Designate Peter Magyar arrives to meet with Italian Prime Minister Giorgia Meloni (not in picture) before their meeting at Palazzo Chigi, on May 7, 2026 in Rome, Italy. (Photo by Antonio Masiello/Getty Images)
Antonio MasielloPrzyszły premier Węgier Peter Magyar
Źródło zdjęć: © Getty | Antonio Masiello
Malwina Gadawa
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

"Po ciepłym powitaniu Magyara i liderów z Brukseli zintensyfikowały się rozmowy za zamkniętymi drzwiami na temat 10,4 mld euro, które przysługują Węgrom w ramach unijnego Funduszu Odbudowy po pandemii. Wypłatę pieniędzy wstrzymano z powodu naruszeń prawa UE przez Budapeszt za czasów (ustępującego premiera) Viktora Orbana" - zaznaczył portal.

Węgery walczą o pieniądze z UE

Suma dzieli się na 6,5 mld euro w postaci bezzwrotnych dotacji i 3,9 mld euro w postaci pożyczek. Nowy rząd Węgier będzie miał czas do 31 sierpnia na złożenie wniosku o te środki. KE argumentuje, że nie ma wystarczająco dużo czasu na uwolnienie pełnej kwoty 10,4 mld euro, ponieważ wypłaty są uzależnione od spełnienia przez Węgry konkretnych reform. Dlatego chce, by Budapeszt przyjął jedynie dotacje - podało Politico, powołując się na trzech urzędników unijnych i jednego z Węgier.

Węgry chcą do strefy euro. Ekonomista: Polska może zostać sama

Portal zaznaczył przy tym, że pożyczki pogorszyłyby również napięte finanse publiczne Węgier, których dług publiczny oscyluje wokół 75 proc. PKB, a deficyt prognozowany jest na poziomie blisko 7 proc. w 2026 roku.

Budapeszt "chce wszystkiego i to natychmiast" - podkreśliło Politico.

"Dla węgierskich negocjatorów powrót do kraju z czymkolwiek innym niż pełen pakiet byłby politycznie rozczarowujący po kampanii zbudowanej wokół całkowitego resetu relacji z Brukselą" - zauważył.

"Jesteśmy bardzo optymistycznie nastawieni do uwolnienia całości zablokowanych środków" – powiedziała w rozmowie z portalem Kinga Kollar, europosłanka z partii Magyara TISZA.

Politico zauważyło, że węgierscy negocjatorzy w rozmowach sprawdzają, jak daleko KE jest gotowa ugiąć się w kwestii żądanych reform demokratycznych. Jak dodało, Bruksela od dawna zakładała, że Węgry zrezygnują z części pożyczkowej. Rozmówca portalu zasugerował, że KE opracowała taki scenariusz jeszcze przed kwietniowymi wyborami na Węgrzech.

"Reset jest realny, ale jego ograniczenia również" - podsumowało Politico.

Zaprzysiężenie nowego rządu Węgier z Magyarem na czele odbędzie się w sobotę.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie