"Ta sprawa zostanie załatwiona". Andrzej Duda rozmawiał z Donaldem Trumpem o chipach

Prezydent Andrzej Duda w rozmowie z Polsat News zapowiedział, że możliwe jest wprowadzenie zmian w restrykcjach na amerykańskie chipy. Rozmawiał na ten temat z Donaldem Trumpem oraz sekretarzem handlu USA.

Donald Trump rozmawiał z Andrzejem Dudą o chipach. Zdj. z 2020 rDonald Trump rozmawiał z Andrzejem Dudą o chipach. Zdj. z 2020 r.
Źródło zdjęć: © Bloomberg, EPA, via Getty Images | Jim Lo Scalzo
Piotr Bera

Prezydent Andrzej Duda w rozmowie z Polsat News ujawnił, że wkrótce może dojść do zmiany decyzji dotyczącej sankcji na amerykańskie chipy. Prezydent rozmawiał z sekretarzem handlu USA, który - jak twierdzi Duda - "zobowiązał się" do rozwiązania tej kwestii. - Zobowiązał się, że ta sprawa zostanie załatwiona - wyjaśnił Duda. Prezydent podkreślił również, że temat ten poruszył z Donaldem Trumpem. - Mam nadzieję, że to był wypadek przy pracy administracji prezydenta Bidena - dodał.

Podczas wizyty w USA, Andrzej Duda wyraził nadzieję, że Polska wkrótce znajdzie się w pierwszej kategorii sojuszników, co pozwoli na zwiększenie dostaw chipów. Obecnie Polska może importować jedynie 50 tys. chipów, z możliwością zwiększenia do 100 tys. Decyzja o ograniczeniach została podjęta przez administrację Joe Bidena.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polak dostarcza tajną broń Ukrainie "Wytrącamy element zaskoczenia" Rafał Modrzewski w Biznes Klasie

Amerykańskie restrykcje na chipy

Polskę zaliczono do grupy, w której znajduje się m.in. niemal cała Ameryka Południowa, Afryka, Bliski Wschód, Europa Środkowo-Wschodnia i Indie. Trzecia kategoria oznacza kraje, gdzie w ogóle zakazany jest import amerykańskich półprzewodników. To m.in. Rosja i Chiny.

"W niewłaściwych rękach potężne systemy sztucznej inteligencji mogą potencjalnie zaostrzyć znaczne zagrożenia dla bezpieczeństwa narodowego, w tym poprzez umożliwienie rozwoju broni masowego rażenia, wspieranie potężnych ofensywnych operacji cybernetycznych i pomoc w łamaniach praw człowieka, takich jak masowa inwigilacja" - wyjaśniał Biały Dom w komunikacie prasowym.

Jak pisaliśmy na money.pl, decyzja Waszyngtonu wywołała zaskoczenie wśród ekspertów. Prof. Piotr Sankowski z Wydziału Matematyki, Informatyki i Mechaniki Uniwersytetu Warszawskiego ocenił, że Polskę zaliczono do drugiej kategorii państw.

Wybrane dla Ciebie