Tak Czesi budują pociągi i tramwaje. Byliśmy w zakładach Skody w Pilźnie
Skoda Transportation realizuje obecnie kontrakty m.in. na 200 tramwajów dla Pragi czy 57 pociągów dla czeskiego przewoźnika RegioJet, który obecny jest również na polskim rynku. Odwiedziliśmy zakłady Czechów, gdzie mogliśmy zobaczyć proces produkcyjny od wycięcia najmniejszych kawałków stali.
Skoda Transportation nie ma obecnie nic wspólnego ze Skodą Auto - to podstawowa kwestia, którą Czesi akcentują po przyjęciu gości w zakładkach produkcyjnych w Pilźnie. Pierwsza spółka to część Skody Group, a druga lata temu została na początku lat 90. XX wieku sprzedana do koncernu Volkswagena.
Pomyłka jest o tyle uzasadniona, ponieważ obie spółki mają to samo logo. Różnica jest tylko w kolorze: producent samochodów ma zielone, a pojazdów szynowych - niebieskie.
W Pilźnie znajduje się główna siedziba kolejowej spółki. Nie jest to przypadek. To tam w 1958 r. otwarto odlewnie i fabrykę maszyn, które dekadę później wykupił jej główny inżynier - Emil Skoda.
Dom postawili w 2 dni. Jego cena was zaskoczy
Jeden z budynków pamięta początki czeskiej legendy, a obecnie służy jako centrum nauk Techmania, które spółka utworzyła wspólnie z Uniwersytetem Zachodnioczeskim w Pilźnie. Stoi przed nim jedna z dwóch pierwszych elektrycznych lokomotyw towarowych, które zakłady wyprodukowano dla Pragi w 1927 r. (na zdjęciu głównym).
"Parametry tych lokomotyw były niezwykłe jak na tamte czasy, ponieważ elektryfikacja linii kolejowych była jeszcze w powijakach na całym świecie" - zwraca uwagę Skoda na swojej stronie.
Początek produkcji w spółce Skoda Transportation
Proces fizycznej produkcji pojazdów szynowych mamy okazję obserwować w zasadzie od samego początku, wyłączając dostawy materiałów. Konkretnie - od budynku, gdzie powstają m.in. kluczowe metalowe części. Prezentacja zaczyna się od dwóch maszyn, które laserowo tną stal na kawałki. Jak się dowiadujemy, jedna ma 15 lat, a druga jest nowym nabytkiem ze Szwajcarii.
Zakład może magazynować do 700 ton metalowych blach o grubości od 1 do 20 milimetrów. Maszyny biorą jedną z półki, po czym następuje wycinanie zgodnie z wgranym programem. Każdy tak powstały element jest specjalnie oznaczony, żeby móc np. prześledzić, z której partii stali został wykonany.
Kawałek dalej, w tej samej hali, wycięte części są poddawane obróbce skrawaniem lub gięte przez jedną z trzech maszyn. Na kolejny etap produkcji trzeba przenieść się do sąsiedniego pomieszczenia.
Łączenie elementów
Gdy przedstawiciel spółki Skoda Transportation pokazuje nam etap zgrzewania punktowego, prosi by nie robić tutaj zdjęć. Powód jest prosty - konkurencja nie śpi i chętnie skorzysta z czyjegoś know-how, gdy nadarzy się okazja.
Z tego etapu Czesi są szczególnie dumni. Najpierw pracownicy składają przygotowane wcześniej elementy, które następnie przejmują roboty (są trzy), aby połączyć części w całość mocniej i dokładniej, niż może zrobić to człowiek. Prezentowane jest to nam na przykładzie ramy wózka dla nowych pociągów RegioJet. W taki sam sposób owe maszyny wykonały wózki dla pociągów Metra Warszawskiego.
W następnej hali - tutaj też obowiązuje zakaz zdjęć - widzimy cztery maszyny, które robią otwory we wcześniej wykonanych elementach. Skoda kupiła je cztery lata temu. Każdą za ok. 2,5 mln euro. Efekty ich pracy mogliśmy zaobserwować na elemencie pudła pociągu.
Ostatni przystanek w tym budynku (tutaj możemy sfotografować jedną rzecz) to miejsce, w którym części są mechanicznie malowane, aby osiągnąć konkretną grubość malowania.
Montaż końcowy
Opuszczamy pierwszy budynek produkcyjny. Idziemy do hali, gdzie odbywa się montaż końcowy pojazdów. Na pierwszym stanowisku szkielet wyposażany jest m.in. w okna, przekładnie i okablowanie. Dalej pracownicy uzbrajają pojazdy w całą aparaturę na dachu. Trzeci i ostatni krok, to finalizacja wyposażenia wnętrza. Na zewnątrz budynku widzimy gotowy pojazdy, przed fazą odbiorów.
Ale to nie był ostatni etap przed transportem pojazdu do zamawiającego. Niedaleko znajduje się budynek, gdzie testowane są zamówione pociągi i tramwaje. Najczęściej robią to klienci, ale czasem wyspecjalizowane w tym firmy.
Do środka wstępu nie mamy. Przez okno jednak widać, że praca wre, a pojazdy można zobaczyć od dołu, dzięki kanałom, a także od góry, dzięki specjalnym platformom. Fakt, że do hali prowadzą tory o różnym rozstawie szyn - posowieckim i europejskim - dowodzi, że Skoda działa na wielu rynkach i realizuje kontrakty m.in. dla krajów bałtyckich.
Obecnie Skoda Transportation ma w realizacji kontrakty m.in. na maksymalnie 200 tramwajów dla Pragi, 15 pociągów dla Kolei Czeskich, 57 pociągów dla RegioJet, 22 pociągów dla Arriva, 25 pociągów dla Bułgarii, 8 pojazdów dla metra w Sofii, 114 tramwajów dla dziewięciu miast w Niemczech, 39 wagonów sypialnych dla państwowego przewoźnika w Finlandii.
Skoda Group zakończyła 2024 r. z przychodami na poziomie 1 mld 360 mln euro. EBITDA wyniosła 62 mln euro, co oznacza wzrost o 185 proc. Wartość otrzymanych zamówień wyniosła 1,7 mld euro, o 74 proc. więcej niż rok wcześniej.
Jacek Losik, dziennikarz i wydawca money.pl