Tak PiS tłumaczy się z pytania o "wyprzedaż przedsiębiorstw"

Wicepremier Jarosław Kaczyński ujawnił pierwsze pytanie w referendum, które ma się odbyć 15 października. Polacy odpowiedzą, "czy popierają wyprzedaż państwowych przedsiębiorstw". Posłowie PiS straszą, że zostaną sprywatyzowane w przypadku wygranej partii Donalda Tuska.

Jarosław Kaczyński wkrótce zabierze się za pisanie list wyborczych PiSJarosław Kaczyński ujawnił pierwsze pytanie w referendum
Źródło zdjęć: © PAP | Radek Pietruszka

Referendum, które dotyczyć ma m.in. relokacji nielegalnych migrantów w Unii Europejskiej, odbędzie się w dniu wyborów parlamentarnych w Polsce, czyli 15 października.

Wicepremier oraz jednocześnie prezes PiS Jarosław Kaczyński w piątek (11 sierpnia) rano ujawnił treść pierwszego pytania. Brzmieć będzie: Czy popierasz wyprzedaż państwowych przedsiębiorstw?

"Dla nas zawsze decydujący jest głos zwykłych Polaków. Od dziś przez kolejne dni będziemy prezentować pytania referendalne" - zapowiedziała partia rządząca w serwisie X (dawniej Twitter).

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Najpierw wybory, potem rekordowa inflacja. Polska idzie śladem Węgier?

Posłowie PiS wyjaśniają pierwsze pytanie w referendum

Politycy zaraz po tej informacji zaczęli szeroko zakrojoną kampanię w mediach społecznościowych. Wyjaśniają m.in. w serwisie X (dawniej Twitter), z czego wynika wybór pierwszego pytania referendum.

"Czasy Tuska to 1231 transakcji prywatyzacyjnych na łączną kwotę 59 mld 357 mln zł. Oni sprzedawali, my odkupujemy" - napisał Jan Kanthak, wiceminister aktywów państwowych.

Minister cyfryzacji Janusz Cieszyński dodał: "Prywatyzacja wszystkiego, co się rusza - to był plan Tuska na budowę majątku narodowego. Rządy PiS to budowa narodowych czempionów i chcemy, żeby Polska dalej szła tą drogą".

"Za rządów Platformy zbyto przynajmniej 80% akcji (udziałów) w spółkach Skarbu Państwa, tracąc nad nimi kontrolę. Gdyby Tusk i jego ludzie dorwali się do władzy, znów to zrobią. Nie możemy do tego dopuścić!" - straszy z kolei posłanka PiS Joanna Borowiak.

"Tusk ma w Polsce misję wzmocnienia wpływów niemieckich, co będzie realizowane m.in.: poprzez wyprzedaż majątku narodowego podmiotom zagranicznym" - stwierdził natomiast rzecznik prasowy PiS Rafał Bochenek.

Wybrane dla Ciebie