Tak rosną oszczędności Polaków. Oto nowe dane
Stopa oszczędności, która obrazuje jaka część dochodów gospodarstw domowych nie została wydana na bieżące potrzeby, ponownie wzrosła - zauważył Polski Instytut Ekonomiczny. Podał, że w III kwartale 2025 r. wyniosła 10,2 proc., co jest wynikiem najwyższym od 2020 r.
Ekonomiści Instytutu wyjaśnili, że stopa oszczędności obrazuje, jaka część dochodów gospodarstw domowych nie została wydana na bieżące potrzeby.
"W statystykach oznacza to udział odłożonych pieniędzy w całkowitym dochodzie do dyspozycji, przy czym uwzględnia się także zmiany w środkach odkładanych na przyszłe emerytury" - zaznaczyli.
Rosną oszczędności Polaków
Jak podali, wzrost tej stopy w III kwartale 2025 r. był 3. największym kwartalnym wzrostem wśród państw Unii Europejskiej (0,6 pkt proc. kwartał do kwartału). Szybciej rosły oszczędności Włochów (1,4 pkt proc. kdk) i Węgrów (1,1 pkt proc. kdk).
W co inwestować w 2026? Doradca odpowiada
"Wzrost skłonności do odkładania środków wynika m.in. z utrzymującego się wzrostu realnych wynagrodzeń oraz odbudowy poduszki finansowej po okresie wysokiej inflacji w poprzednich latach, a także w odpowiedzi na wysoki poziom niepewności gospodarczej" - ocenili eksperci PIE.
Jak dodali, oszczędzaniu sprzyjają również dodatnie realne stopy procentowe, które zwiększają atrakcyjność lokowania środków w bezpiecznych instrumentach finansowych.
Zastrzegli jednak, że na tle całej wspólnoty, polska stopa oszczędności pozostaje relatywnie niska. "Różnice między krajami wynikają z poziomu dochodów, struktury wydatków, atrakcyjności dostępnych produktów oszczędnościowych i zaufania do rynku finansowego. Znaczenie mają także czynniki demograficzne – np. starzenie się społeczeństwa zwykle sprzyja skłonności do oszczędzania" - wyjaśnili ekonomiści.
Podali, że w III kwartale 2025 r. średnia stopa oszczędności w UE wyniosła 14,6 proc., co oznacza spadek o 0,3 pkt. proc. względem poprzedniego kwartału. Oznacza to, że wynik Polski jest niższy o 4,4 pkt. proc. niż średnia unijna. Najwyższe wartości odnotowano w Niemczech (19,6 proc.), na Węgrzech (18,4 proc.) oraz we Francji i Czechach (po 18 proc.).
"Niska skłonność do oszczędzania wynika przede wszystkim z niższego poziomu dochodów w porównaniu z zamożniejszymi gospodarkami Europy, a także z wciąż ograniczonej popularności długoterminowego oszczędzania i inwestowania na tle reszty państw" - ocenił PIE.
Tak Polacy oszczędzają
Instytut zwrócił też uwagę, że w Polsce dominują proste i płynne formy przechowywania środków. W III kwartale ub.r. największy udział w aktywach Polaków miały depozyty bieżące (26,3 proc.), gotówka (11,4 proc.) oraz pozostałe depozyty (11,2 proc.). Łącznie kategorie te odpowiadały niemal za połowę całości aktywów, co - zdaniem PIE - "być może wskazuje, że wzrost oszczędności ma przede wszystkim charakter ostrożnościowy, a niekoniecznie długoterminowo inwestycyjny".
"Wartość aktywów ogółem zwiększyła się w tym czasie o 135,8 mld zł, przy czym największy wkład we wzrost miały udziały kapitałowe, akcje nienotowane oraz jednostki uczestnictwa w funduszach kapitałowych. W praktyce przyrost wartości aktywów był w dużej mierze efektem wzrostu ich wyceny rynkowej, a nie wyłącznie napływu nowych oszczędności" - dodał Instytut.