Tak Trump chce zmusić Putina do pokoju. J.D. Vance zabrał głos

Rosjanie i Ukraińcy nie są gotowi na zawarcie porozumienia w sprawie pokoju - powiedział w czwartek w telewizji Newsmax wiceprezydent USA J.D. Vance. Ocenił, że cła mocniej wpłyną na Rosję niż sankcje. Kluczem do zakończenia wojny ma być - według niego - także ograniczenie sprzedaży ropy przez Moskwę.

J.D. Vance mówi o ograniczeniu sprzedaży rosyjskiej ropyJ.D. Vance mówi o ograniczeniu sprzedaży rosyjskiej ropy
Źródło zdjęć: © Getty Images | Alex Wong
Piotr Bera

Wiceprezydent USA, który wielokrotnie wypowiadał się bez zrozumienia dla napadniętej Ukrainy, tym razem też podkreślił, że to obie strony "muszą chcieć dojść do porozumienia". - A obecnie - mimo całej naszej pracy i zamierzamy dalej nad tym pracować - Rosjanie i Ukraińcy po prostu nie są w tym miejscu, w którym mogliby dojść do porozumienia - ocenił Vance. Nie wspomniał o ukraińskich wysiłkach także dyplomatycznych, by zakończyć wojnę.

Nie wykluczył, że porozumienie jest możliwe, lecz potrzeba dużo więcej pracy, by dotrzeć do tego punktu. - Uważam, że istnieją fundamentalne rozbieżności w oczekiwaniach, bo Rosjanie mają tendencję do myślenia, że radzą sobie lepiej na polu walki, niż jest w rzeczywistości - kontynuował wiceprezydent.

Jak negocjuje się z Lidlem i Biedronką? "To jest Dziki Zachód"

Według niego to utrudniało osiągnięcie porozumienia w ciągu ostatnich kilku miesięcy, mimo że poczyniono w tej sprawie postępy.

Chcą wpłynąć na rosyjską ropę

J.D. Vance dodał, że według Białego Domu cła są bardziej skuteczne niż sankcje w wywieraniu presji na Rosję.

Oczywiście głównym czynnikiem napędzającym rosyjską gospodarkę jest ropa, którą sprzedają Indiom i Chinom - powiedział.

- Więc (prezydent Donald Trump - red.) pracuje zarówno z Indiami, jak i z Chinami, próbując ograniczyć tę sprzedaż ropy i wywrzeć pewien nacisk na strony w regionie, by osiągnąć pokój - dodał Vance. Zapewnił, że Trump będzie nadal nad tym pracować w sposób zdeterminowany. Chiny, które są głównym sojusznikiem Rosji i gospodarczo, i w kwestiach geopolitycznych, już zapowiedziały, że Trump nie ma co liczyć na ich współpracę.

Przedstawiciel Białego Domu powiedział w czwartek agencji Reutera, że USA i Indie przeprowadziły produktywne rozmowy handlowe, a rafinerie w Indiach już ograniczają import ropy z Rosji o połowę.

Przypomnijmy, że w środę Donald Trump ogłosił, że Indie nie będą kupować rosyjskiej ropy. Jak dodał, poinformował go o tym premier Indii Narendra Modi. - Zapewnił mnie dzisiaj, że nie będą kupować ropy od Rosji. (...) Teraz muszę sprawić, by Chiny zrobiły to samo - oświadczył amerykański prezydent w Gabinecie Owalnym.

Po tej wypowiedzi indyjskie MSZ przyznało, że trwają rozmowy dotyczące współpracy energetycznej z Waszyngtonem, ale podkreśliło, że priorytetem Delhi jest ochrona krajowych konsumentów.

Reuters wyjaśnił, że niektóre indyjskie rafinerie przygotowują się do ograniczenia importu z Rosji, choć rząd nie poinformował ich formalnie o wstrzymaniu zakupów rosyjskiego surowca. Rozmówcy agencji twierdzą, że natychmiastowa rezygnacja Indii z zakupów rosyjskiej ropy byłaby trudna, ponieważ doprowadziłaby do wzrostu cen ropy w kraju i groziła skokiem inflacji.

Od kwietnia do września Indie importowały 1,75 mln baryłek rosyjskiej ropy dziennie. Mniej niż w przeszłości - obecne zakupy rosyjskiego surowca stanowią 36 proc. całkowitego indyjskiego importu ropy, podczas gdy rok wcześniej stanowiły one 40 proc.

Na słowa Trumpa o decyzji Indii od razu zareagowały rynki ropy: jej cena wzrosła. - W ostatecznym rozrachunku jest to pozytywna informacja dla cen ropy naftowej, ponieważ spowoduje to 'wyeliminowanie' dużego nabywcy rosyjskiej ropy, Indii - ocenił w rozmowie z agencją Reutera Tony Sycamore, analityk rynkowy w IG.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Co z umowami handlowymi po wyroku ws. ceł Trumpa? Przedstawiciel USA zabiera głos
Co z umowami handlowymi po wyroku ws. ceł Trumpa? Przedstawiciel USA zabiera głos
Tajna umowa zbrojeniowa Iranu z Rosją. Ustalenia dziennikarzy
Tajna umowa zbrojeniowa Iranu z Rosją. Ustalenia dziennikarzy
KSeF w praktyce. Dla kogo jaka faktura?
KSeF w praktyce. Dla kogo jaka faktura?
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl