Tanie jak polskie morze? "Paragony łagodności" wracają i odkłamują stereotypy

Tanie i smaczne Władysławowo? Czytelnicy money.pl donoszą, że "paragony grozy" im nie straszne, a miejsc, gdzie zjemy w rozsądnej cenie nie brakuje. Ile tak naprawdę kosztuje polskie morze?

"Paragony łagodności" od czytelników money.pl udowadniają, że nad polskim morzem można zjeść tanio i smacznie"Paragony łagodności" od czytelników money.pl udowadniają, że nad polskim morzem można zjeść tanio i smacznie

Filet z kurczaka z rosołem za 28 zł, do tego smażone ryby za 22 zł. "Wszystko pyszne" - zaznacza czytelniczka. Dla spragnionych duże lane piwo za 8 zł i obiad można uznać za udany. Rezultat? Posiłek dla trzech osób w cenie 80 zł.

Restauracja przy plaży we Władysławowie to jednak nie odosobniony przypadek. W Pobierowie za dwudaniowy obiad dla dwóch osób nasz czytelnik zapłacił niecałe 70 zł. "Rachunek za obiad dla dwóch osób. Zupa kosztuje 8 zł, a w takich zestawach gratis" – napisał pan Dariusz.

Czytelnicy chętnie wysyłają nam "paragony grozy", choć czasem zdarzają się też przykłady z drugiego bieguna cen. Spora część czytelników dzieli się również z nami (za pośrednictwem platformy dziejesie.wp.pl) "paragonami łagodności".

Przypadki naszych czytelników są o tyle znaczące, że czasami za obiad nad polskim morzem trzeba zapłacić więcej niż za granicą. Zdarza się, że za kilogram pieczonego dorsza trzeba zapłacić nawet 140 zł. Jak mówią restauratorzy, jest to uczciwa cena za tę rybę.

Czytelnicy money.pl informują o tanim Władysławowie
Czytelnicy money.pl informują o tanim Władysławowie

Zrobiłem test gofrów we Władysławowie. Wynik mnie zaskoczył

Wybrane dla Ciebie