Pandemiczne teorie spiskowe. Sprawdzili, w co wierzą Polacy

Ukrywanie prawdziwej skali pandemii, wpływ technologii 5G na pojawienie się wirusa czy spisek firm farmaceutycznych - to tylko niektóre z teorii, w jakie wierzą Polacy - wynika z raportu naukowców z UJ. Szczególnie podatne na takie teorie są osoby o niskim statusie materialnym, a także często korzystające z mediów społecznościowych, zauważają ekonomiści PIE.

Człowiek internetTeorie spiskowe w czasie pandemii. Naukowcy sprawdzili, w co wierzą Polacy
Źródło zdjęć: © Pixabay | pixabay

Deklarowana skłonność Polaków do akceptacji teorii spiskowych w Polsce wzrosła w ostatnich latach. W okresie 2014-2020 odsetek osób wykazujących silną tendencję do akceptacji teorii spiskowych zwiększył się z 37 proc. do 45 proc.

W tym samym czasie odsetek osób wykazujących słabą skłonność do akceptacji takich teorii spadł z 25 proc. do 12 proc., wynika z raportu przygotowanego przez naukowców z Uniwersytetu Jagiellońskiego "Popularność narracji spiskowych w Polsce czasu pandemii COVID-19”.

Z raportu wynika, że większą akceptowalnością cieszą się teorie na temat sytuacji w Polsce niż te o charakterze międzynarodowym. Do najpopularniejszych należą teorie wskazujące na: manipulowanie skalą pandemii oraz cofanie obostrzeń w celu przeprowadzenia majowych wyborów prezydenckich (68 proc.), próbę ograniczania demokracji (64 proc.) czy ukrycie prawdziwej skali pandemii (63 proc.).

Emilewicz komentuje nagrania z kartek. "To dowód, że nie stosujemy darwnizmu, nie odmawiamy 70-latkom respiratorów"

W przypadku wydarzeń o charakterze międzynarodowym najchętniej wierzono w: celowe wytworzenie wirusa w chińskim laboratorium (55 proc.), depopulacyjny charakter wirusa (47 proc.), wyolbrzymianie rozmiarów epidemii przez firmy farmaceutyczne (44 proc.) oraz wpływ nowych technologii m.in. 5G na pojawienie się wirusa (30 proc.).

Teorie spiskowe

Mimo że w latach 2016-2020 liczba osób o silnej skłonności do akceptacji narracji spiskowych wzrosła we wszystkich kategoriach wiekowych, dla grupy w wieku 55+ wzrost był najsłabszy. Przełożyło się to na najmniejszą tendencję do wiary w narracje spiskowe wśród wszystkich badanych grup wiekowych.

Jak zauważają ekonomiści z Polskiego Instytuty Ekonomicznego (PIE), powodem niskiej akceptowalności w grupie 55+ może być ograniczone korzystanie z mediów społecznościowych, których regularni użytkownicy wykazywali zdecydowanie większe zainteresowanie narracjami spiskowymi, niż ci sporadycznie ich używający (50 proc. vs 39 proc.).

Z badań przytoczonych przez ekonomistów PIE wynika, że wzrost popularności teorii spiskowych może wiązać się z coraz silniejszymi potrzebami psychologicznymi, stymulowanymi wzrastającą niepewnością: m.in. potrzebą zrozumienia rzeczywistości, chęcią posiadania kontroli nad informacją oraz poprawą samooceny.

Szczególnie podatne na akceptację narracji spiskowych są osoby o niskim statusie materialnym i osoby marginalizowane, które używają narracji jako mechanizmu obronnego i usprawiedliwienia stanu, w którym aktualnie się znajdują - zauważają ekonomiści PIE.

Podatność na teorie spiskowe zwiększa też występowanie błędów poznawczych m.in. błędu atrybucji (skłonność do przypisywania współwystępującym zdarzeniom intencjonalności) oraz błędu koniunkcji (przeszacowywanie prawdopodobieństwa współwystępujących zdarzeń względem tych występujących pojedynczo).

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Po prostu bezprawie". Wiceprezydent USA reaguje na wyrok sądu ws. ceł
"Po prostu bezprawie". Wiceprezydent USA reaguje na wyrok sądu ws. ceł