Test przedsiębiorcy na ostro. Nad samozatrudnionymi wisi topór fiskusa

Usunięcie zbitki "test przedsiębiorcy" z rządowych dokumentów nie oznacza, że samozatrudnieni mogą odetchnąć z ulgą. Zapowiadane przez minister finansów Teresę Czerwińską "uporządkowanie rynku pracy" może być dla nich i współpracujących z nimi firm znacznie groźniejsze.

Teresa Czerwińska chce przede wszystkim wziąć pod lupę ponad 150 tys. przedsiębiorców, którzy wystawiają faktury tylko jednemu kontrahentowi.
Źródło zdjęć: © PAP/Piotr Nowak
Jacek Bereźnicki

Jak pisze "Rzeczpospolita", wprowadzenie nowych przepisów określanych mianem "testu przedsiębiorcy" przynajmniej w teorii nie pozwalałoby luksusowi na stosowanie ich z mocą wsteczną.

Co innego z użyciem dostępnych już teraz regulacji. Gazeta wskazuje, że wystarczy wytycznych resortu finansów, by samozatrudnionych prześwietlić nawet pięć lat wstecz.

Cytowani przez "Rzeczpospolitą" eksperci podatkowi wskazują, że państwo nie potrzebuje zmiany przepisów, by mogło uznać, że ktoś nie jest przedsiębiorcą w VAT czy PIT. Mówią też, że "jest się czego bać".

Obejrzyj: Rzecznik MŚP krytykuje pomysł resortu sprawiedliwości. "Nie widzę sensu dodatkowych sankcji"

Walka z samozatrudnieniem to w praktyce głównie pozbawienie dobrze zarabiających osób - menedżerów, specjalistów czy sportowców - możliwości rozliczania się według 19-procentowego podatku liniowego.

Pozbawienie takich osób statusu przedsiębiorcy i przymuszenie do zatrudnienia na etacie sprawiłoby, że musieliby nie tylko płacić 32-procentowy PIT, ale także wyższe składki na ZUS.

Skarbówka i ZUS mogą upomnieć się o wyrównanie zaległości z ostatnich kilku lat, a to może oznaczać - wraz z odsetkami - olbrzymie kwoty.

Trzeba będzie także zapłacić wyższy podatek dochodowy dlatego, że brak firmy oznacza, że żadnych wydatków nie można wliczać w koszty, obniżając podstawę opodatkowania.

Konsekwencje mogą być jednak znacznie surowsze z tytułu przepisów o VAT.

Utrata statusu przedsiębiorcy przez daną osobę oznacza, że wystawione przez nią faktury stają się puste. To z kolei oznacza kłopoty dla wszystkich kontrahentów byłego przedsiębiorcy, którzy stracą praco do odliczenia VAT-u i będą musieli złożyć korektę rozliczenia tego podatku.

Za rozliczanie pustych faktur przepisy przewidują też 30-procentową sankcję, a nawet zarzuty karno-skarbowe.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa