Tłumy na stokach. Niedzielski: "Będę rekomendował zamknięcie"

W weekend otwarto stoki narciarskie. Okazało się, że do obostrzeń prawie nikt się nie stosuje, a w kolejkach do wyciągów tłoczą się tłumy. Minister zapowiada kontrole.

NiedzielskiAdam Niedzielski grozi zamknięciem stoków.
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Marcin Obara, Marcin Obara

W weekend polski internet obiegły zdjęcia m.in. z Krynicy, na których widać tłumy narciarzy w kolejce do wyciągu.

Zasad dystansu społecznego nie przestrzegał prawie nikt, maseczki mieli nieliczni.

- Oczywiście jako minister zdrowia mogę wyrazić zaniepokojenie tą sytuacją - powiedział na poniedziałkowej konferencji minister zdrowia Adam Niedzielski. - Jeśli odpowiedzialność społeczna nie będzie zachowywana, to będę pierwszym w radzie ministrów, który będzie rekomendował zamknięcie stoków.

Obejrzyj także: Koronawirus. Ekspert tłumaczy sens obostrzeń

Minister zapowiedział, że w najbliższy weekend stacje narciarskie zostaną skontrolowane. - Będziemy rozmawiać z policją o tym, by zostały przeprowadzone kontrole reżimu sanitarnego. Reżimu, który był uzgodniony z branżą - powiedział Niedzielski.

Sprawę tłumów na stokach narciarskich skomentował też w poniedziałek wicepremier i minister rozwoju Jarosław Gowin. Zaapelował do przedsiębiorców o odpowiedzialność i poinformował, że firmy, które nie dostosują się do obostrzeń, nie będą miały prawa do skorzystania z rządowej pomocy.

Na poniedziałkowej konferencji minister zdrowia Adam Niedzielski skomentował również przepisy o obowiązkowych maseczkach w miejscach pracy, które właśnie wchodzą w życie.

Zmiana jest spora, bowiem do tej pory do noszenia maseczki czy przyłbicy zobligowani byli ci pracownicy, którzy obsługiwali klientów albo interesantów. Natomiast większość osób, które wykonywały czynności zawodowe, nie musiało ich nosić.

- To są środki, które mają nas skutecznie zabezpieczyć przed rozwojem pandemii. To, co zrobiliśmy ostatnio na poziomie legislacyjnym, to dokonanie paru doprecyzowań. Nie ulegajmy iluzji bezpieczeństwa, nasze wyniki dziennie są pomiędzy 10 a 15 tys. Mamy sprecyzowany plan działania do świąt, potem podejmiemy decyzję, co dalej – powiedział minister zdrowia Adam Niedzielski.

Mówiąc o "doprecyzowaniach legislacyjnych" minister nawiązał do zmiany w kodeksie wykroczeń, która ujednoznacznia podstawę prawną do wystawiania mandatów za brak maseczki.

- To, co rząd i minister zdrowia proponuje jako obostrzenia, to są zasady, które mają chronić życie Polaków – powiedział Niedzielski.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Ekonomiści zaproponowali, jak odbudować finanse publiczne. "Od lat nie mieliśmy w Polsce prywatyzacji"
Ekonomiści zaproponowali, jak odbudować finanse publiczne. "Od lat nie mieliśmy w Polsce prywatyzacji"
Budżet bez głosowania. Francuski rząd gra va banque
Budżet bez głosowania. Francuski rząd gra va banque
Rząd zaostrza zasady. Cudzoziemcy bez pracy nie dostaną tego świadczenia
Rząd zaostrza zasady. Cudzoziemcy bez pracy nie dostaną tego świadczenia
Rok od powrotu Trumpa do Białego Domu. "Ameryka przeżywa boom"
Rok od powrotu Trumpa do Białego Domu. "Ameryka przeżywa boom"
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 20.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 20.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 20.1.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 20.1.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 20.1.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 20.1.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 20.1.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 20.1.2026
Krok bliżej do pierwszej linii Kolei Dużych Prędkości. Pociągi pojadą do 350 km/h
Krok bliżej do pierwszej linii Kolei Dużych Prędkości. Pociągi pojadą do 350 km/h
Koniec ery telewizorów Sony? Jest umowa z TCL
Koniec ery telewizorów Sony? Jest umowa z TCL
Škoda napędza sprzedaż Grupy VW w Polsce. Jedna marka zaliczyła spadek
Škoda napędza sprzedaż Grupy VW w Polsce. Jedna marka zaliczyła spadek
Arcyrywal USA rośnie w siłę. Chyba nie o to chodziło Trumpowi
Arcyrywal USA rośnie w siłę. Chyba nie o to chodziło Trumpowi