Notowania ropy naftowej wzrosły w czwartek po doniesieniach o ataku na tankowiec u wybrzeży Arabii Saudyjskiej oraz zaostrzeniu retoryki między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Rynek ponownie obawia się zakłóceń transportu surowca przez Cieśninę Ormuz, jeden z najważniejszych szlaków handlu ropą na świecie.
Jak czytamy, brytyjska agencja UK Maritime Trade Operations poinformowała, że około 70 mil morskich na południowy zachód od miejscowości Al Shuqaiq tankowiec został trafiony niezidentyfikowanym pociskiem. Na pokładzie wybuchł pożar, z którym walczyła załoga. Nie odnotowano ofiar.
W reakcji na te informacje kontrakty na ropę Brent z dostawą we wrześniu podrożały o 2 proc., do 95,99 dol. za baryłkę. Amerykańska ropa WTI zyskała około 1,7 proc., osiągając 88,27 dol. za baryłkę.
Polska pędzi na demograficzną ścianę. Ekonomista: to nas uratuje
Trump grozi Iranowi
Do wzrostu napięcia przyczyniła się również wypowiedź prezydenta USA Donalda Trumpa. Zapowiedział on, że każde kolejne uderzenie Iranu na statek przepływający przez Cieśninę Ormuz spotka się z amerykańskim odwetem.
Trump oświadczył, że w odpowiedzi Stany Zjednoczone będą niszczyć irańską infrastrukturę, wskazując jako możliwe cele mosty lub elektrownie - podaje CNBC.
Od tej chwili, za każdym razem, gdy Islamska Republika Iranu ostrzeliwa statek w Cieśninie Ormuz, czy to za pomocą pocisków, rakiet, drona czy innego urządzenia czy broni, Stany Zjednoczone zbombardują i zniszczą JEDEN MOST LUB ELEKTROWNIĘ - napisał na Truth Social Trump.
Iran odpowiedział, że jeśli USA zrealizują takie groźby, uderzy w infrastrukturę oraz obiekty energetyczne powiązane z amerykańskimi interesami w regionie.
- Jeśli Amerykanie zaatakują most lub elektrownię w Iranie, Iran z kolei uderzy w infrastrukturę i mosty w regionie, w tym obiekty energetyczne, w których Stany Zjednoczone mają interesy – powiedział anonimowy irański wojskowy źródło państwowej agencji Tasnim News Agency.
Rynek obawia się zakłóceń dostaw
Analitycy HSBC ocenili, że ostatni wzrost cen ropy odzwierciedla rosnące obawy dotyczące bezpieczeństwa żeglugi przez Cieśninę Ormuz po załamaniu zawieszenia broni między USA i Iranem.
Według banku dalszy kierunek rynku będzie zależał od tego, czy działania dyplomatyczne pozwolą przywrócić bezpieczny i przewidywalny transport surowców przez ten strategiczny szlak morski. W ocenie HSBC obecna sytuacja zwiększa ryzyko dalszych zakłóceń w światowych dostawach ropy.