WAŻNE
TERAZ

Ołena Zełenska nie przyjedzie. Wykład w Gdańsku odwołany

Trump pozywa JPMorgan Chase. Żąda wielkiego odszkodowania za zajęcie kont

Donald Trump pozwał bank JPMorgan Chase i jego szefa Jamiego Dimona za zamknięcie jego kont w 2021 r. po ataku na Kapitol. Prezydent USA twierdzi, że decyzja miała podłoże polityczne. Domaga się odszkodowania w wysokości kilku miliardów dolarów.

Donald TrumpPrezydent USA Donald Trump
Źródło zdjęć: © EPA, PAP | LAURENT GILLIERON
Jacek Losik

W pozwie Donalda Trumpa, złożonym przeciwko największemu bankowi pod względem aktywów w USA oraz jego szefowi, znalazły się oskarżenia o tzw. debanking. Prezydent Stanów Zjednoczonych domaga się odszkodowania w wysokości 5 mld dol.

Prawnicy Trumpa argumentują, że zamknięcie kont, do którego doszło po szturmie na Kapitol, gdy polityk przegrał wybory z Joe Bidenem, było motywowane politycznie.

"Powodowie są przekonani, że jednostronna decyzja JPMC wynikała z motywów politycznych i społecznych oraz bezpodstawnego, 'wokistowskiego' przekonania JPMC o konieczności zdystansowania się od prezydenta Trumpa i jego konserwatywnych poglądów politycznych” - stwierdzono w pozwie.

"Nadal funkcjonuje". Biznesmen mówi o negatywnym postrzeganiu przedsiębiorców

Bank zaprzeczył tym oskarżeniom, twierdząc, że ich działania były zgodne z obowiązującymi przepisami, nie ujawniając jednak, o jakie konkretne regulacje chodzi.

"Chociaż żałujemy, że prezydent Trump nas pozwał, uważamy, że pozew jest bezpodstawny. Szanujemy prawo prezydenta do pozywania nas i nasze prawo do obrony – od tego są sądy” - napisano w oświadczeniu.

"Nasza firma nie zamyka kont z powodów politycznych ani religijnych. Zamykamy konta, ponieważ stwarzają one ryzyko prawne lub regulacyjne dla firmy" - zaznaczono.

Trump już wcześniej zapowiadał taki ruch prawny i od dawna zarzucał bankom dyskryminację polityczną. W 2025 r. podpisał nawet rozporządzenie mające na celu ściganie tego typu praktyk.

Trump na wojnie z szefem Fed

Jami Dimon, szef JPMogran Chase, to jedna z najbardziej prominentnych postaci w świecie światowych finansów. Ma opinię człowieka pozostającego w dobrych stosunkach z Trumpem. Był uważany za jednego z potencjalnych kandydatów na stanowisko ministra finansów.

"Wall Street Journal" podał w styczniu, że Trump rozważał też w ubiegłym roku nominowanie Dimona stanowisko prezesa Rezerwy Federalnej. Prezydent zdementował te doniesienia, a bankier powiedział, że nie dostał żadnej oferty.

W ostatnich dniach Dimon krytykował inicjatywę Trumpa, by ograniczyć oprocentowanie kart kredytowych do 10 proc. oraz wyrażał zaniepokojenie prowadzonym śledztwem federalnym przeciwko prezesowi Fed Jerome'owi Powellowi.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie