Trump zapowiada zbliżający się koniec wojny. Oto co się dzieje z cenami ropy
Ceny ropy naftowej spadają, po wcześniejszych wzrostach, po komentarzach prezydenta USA Donalda Trumpa o zbliżającym się zakończeniu wojny z Iranem - informują maklerzy.
Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na V kosztuje na NYMEX w Nowym Jorku 101,23 USD - niżej o 0,15 proc. Brent na ICE na V jest wyceniana po 103,12 USD za baryłkę, niżej o 0,82 USD.
Ropa już tanieje po zapowiedzi Trumpa ws. wojny
Ropa tanieje - po wcześniejszych wzrostach cen - a inwestorzy biorą pod uwagę komentarze prezydenta USA Donalda Trumpa o zbliżającym się zakończeniu wojny z Iranem.
Ceny ropy poszły w górę. "Ten skok był oczekiwany"
Operacja przeciwko Iranowi potrwa jeszcze od dwóch do trzech tygodni - zapowiedział we wtorek prezydent USA.
Donald Trump oświadczył, że w Iranie doszło do zmiany reżimu i Teheran nie będzie miał broni jądrowej.
Prezydent USA poinformował o trwających negocjacjach z Irańczykami.
- Iran nie musi zawierać porozumienia. To nowy reżim. Jest dużo bardziej dostępny - powiedział.
- Jednak jest to możliwe, że zawrzemy porozumienie, bo oni chcą tego bardziej ode mnie - zapewnił Donald Trump. Dodał, że nie jest zaniepokojony tym, że Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej zagroził, że zaatakuje firmy USA w regionie.
Prezydent USA powiedział też we wtorek gazecie "New York Post", aby cieśninę Ormuz odblokowały kraje, które z niej korzystają. Wyraził też przekonanie, że szlak wodny "otworzy się automatycznie", gdy Amerykanie zakończą operację.
- Nie będziemy tam już zbyt długo. Cholernie ich unicestwiamy, to jest całkowite unicestwienie - oświadczył Donald Trump.
- Nie musimy być tam już zbyt długo, ale mamy jeszcze zadanie do wykonania dotyczące zniszczenia ich ofensywy, zdolności ofensywnych, jakie jeszcze im zostały - dodał.
Tymczasem prezydent Iranu Masoud Pezeshkian powiedział we wtorek podczas rozmowy z przewodniczącym Rady UE, że Iran ma "niezbędną wolę zakończenia wojny", ale oczekuje spełnienia pewnych wymagań, zwłaszcza niezbędnych gwarancji zapobiegających ponownemu wystąpieniu agresji.
Szef Rady Europejskiej Antonio Costa poinformował, że przeprowadził rozmowę telefoniczną z prezydentem Iranu Masudem Pezeszkianem, podczas której wezwał Teheran m.in. do zaprzestania ataków na kraje regionu i podjęcia konstruktywnych działań dyplomatycznych, w tym odblokowania cieśniny Ormuz.
- Rynek jest zadowolony, myśląc, że sytuacja na Bliskim Wschodzie szybko się unormuje - powiedział w wywiadzie dla Bloomberg TV Dominic Schnider, szef działu surowców w UBS Group.
- Uważam, że to zadowolenie jest jednak czynnikiem ryzyka dla rynków - dodał.
- To nieprawdopodobne, że mamy taki szok podażowy na giełdach ropy, a ceny surowca nie są nawet wyższe niż w 2022 r. - wskazał, nawiązując do inwazji Rosji na Ukrainę.
Liczba statków przepływających przez Cieśninę Ormuz rośnie
Jednak we wtorek cena detaliczna benzyny w USA przekroczyła 4 USD za galon, po raz pierwszy od sierpnia 2022 r., co prawdopodobnie wywrze dużą presję na prezydenta USA, aby zakończyć wojnę.
Analitycy wskazują, że liczba statków przepływających obecnie przez Cieśninę Ormuz rośnie - mają one wyłączone sygnały.
W ujęciu tygodniowym dwukierunkowy tranzyt w cieśninie wzrósł do ok. 7 statków w poniedziałek wobec 5 statków w ub. tygodniu.
Cieśnina Ormuz jest praktycznie niemal całkowicie zamknięta dla większości tankowców od czasu wybuchu konfliktu USA i Izraela z Iranem pod koniec lutego.