Ruch rządu ws. paliw nie po myśli Brukseli. Komisja wysłała pismo do Warszawy
We wtorek wszedł w życie pakiet zmian pod nazwą Ceny Paliwa Niżej (CPN), która jasno wskazuje cel. Środkiem do niego jest m.in. obniżka podatku VAT. Brukseli, jak podał serwis wnp.pl, jest ona jednak "nie w smak". I Komisja Europejska dała temu wyraz w piśmie skierowanym do Warszawy.
We wtorek zaczęły obowiązywać maksymalne ceny paliw w Polsce, które są dynamiczne, ponieważ są wyliczane na podstawie wzoru. Dodatkowo obniżono też akcyzę na paliwo oraz podatek VAT do 8 z 23 proc. Efekt? Jest taniej, niż mogłoby być, ale jak długo m.in. ropa będzie drożeć, tak długo kierowcy muszą liczyć się z tym, że to nie koniec podwyżek na stacjach paliwowych.
Celem działań jest ograniczenie efektów ataku USA i Izraela na Iran, a przede wszystkim odwetowej blokady kluczowej dla transportu ropy cieśniny Ormuz. Niemniej, tak mocne obniżenie podatku VAT jest niezgodne z zasadami w Unii Europejskiej, które stanowią, że stawka musi wynosić w przypadku paliw silnikowych minimum 15 proc.
Serwis wnp.pl wysłał w tej sprawie pytania do Komisji Europejskiej. Rzeczniczka KE Louise Bogey potwierdziła, że dyrektywa UE ws. VAT "nie przewiduje możliwości zastosowania obniżonej stawki na dostawy paliw", ale Bruksela nie ma nic przeciwko np. obniżaniu akcyzy i wsparciu odbiorców. Ale na tym nie koniec odpowiedzi.
"Gdzie oni byli dwa tygodnie temu?". Kierowcy oceniają decyzję rządu
"Kontaktujemy się w tej sprawie z zainteresowanymi państwami członkowskimi i możemy potwierdzić, że w sobotę do Polski zostało wysłane pismo. W piśmie przypomnieliśmy organom krajowym, że dyrektywa UE w sprawie VAT nie przewiduje możliwości stosowania obniżonej stawki na dostawy paliw" - poinformowała Bogey.
Czy Polskę z tego tytułu czekają konsekwencje? Wnp.pl ocenia, że niekoniecznie, ponieważ sytuacja jest wyjątkowa. Serwis przypomina, że na obniżkę VAT zdecydował się także rząd Mateusza Morawieckiego (PiS) po wybuchu wojny w Ukrainie. Interwencji ze strony KE nie było. Poza tym nie tylko Polska obecnie decyduje się na podobne działania wobec rosnących cen paliw.
Aktualne ceny paliw w Polsce
Od wtorku obowiązują ceny maksymalne paliw, które zostały ustalone obwieszczeniem Ministra Energii opublikowanym w poniedziałek w Monitorze Polskim. Litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,16 zł, benzyny 98 - 6,76 zł, a oleju napędowego - 7,60 zł.
- Mechanizm ceny maksymalnej nie jest wbrew jakiejkolwiek branży, czy jakiemukolwiek przedsiębiorcy. Jest po to, by kontrolować sytuację, po to, by obniżki podatków z budżetu Polaków przełożyły się bezpośrednio na obniżki cen benzyny na stacjach, tak aby po drodze nikt z pośredników czy spekulantów, co najgorsze, nie zarabiał - powiedział minister energii Miłosz Motyka podczas wtorkowej konferencji prasowej.
Źródło: wnp.pl, PAP