Trzynastki w prywatnych firmach? "To bardzo dobry pomysł"

Do 31 marca zatrudnieni w urzędach pracownicy otrzymają trzynastki. Szacuje się, że łączny koszt dodatkowych wypłat wyniesie 11 mld zł. Czy prywatne firmy też zaczną wypłacać trzynastki? - To oczywiście bardzo dobry pomysł, jeśli przedsiębiorca będzie miał z czego pokryć te zwiększone koszty pracy - powiedział w rozmowie z "Faktem" dr Marcin Wojewódka.

Damian Hetman
dolar, waluta, bisnes, gotówka, finanse, bank, bogactwo, papier, euro, bankowej, banknoty, my, 100, banknot, finansowy, bogaty, inwestycja, kredyty, polska waluta, biznes, gospodarka, ekonomiaTrzynaste wypłaty także w sektorze prywatnym? Związkowcy apelują, żeby pracownicy walczyli o podwyżki
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Damian Hetman

Dziennik przypomina, że trzynastą pensję otrzymują nauczyciele, prokuratorzy czy pracownicy służby mundurowej. "Fakt" zaznacza, że trzynastki muszą zostać wypłacone do końca marca, a ich wysokość wynosi 8,5 proc. rocznego wynagrodzenia.

"Dodatkowe wynagrodzenie należy się każdemu zatrudnionemu w urzędzie – od sprzątaczki i kierowcy pracujących nieraz za minimalną pensję - po wójta, prezydenta czy prezydenta miasta z wynagrodzeniem przekraczającym obecnie 20 tys. zł. Koszt takich trzynastek może przekroczyć w tym roku 11 mld zł" - czytamy w "Fakcie".

Trzynasta pensja w prywatnych firmach?

Czy wypłata trzynastek jest możliwa w prywatnych przedsiębiorstwach? Zdaniem dr Wojewódki, radcy prawnego i ekonomisty "to bardzo dobry pomysł". Jest jednak jedno "ale".

Jeśli będzie zgoda na wyższe ceny usług czy towarów to przecież nie ma problemu, aby ten prywatny przedsiębiorca zapłacił więcej - podkreśla Wojewódka.

W opinii związkowców pracownicy prywatnych firm mogliby upominać się o dodatkowe wypłaty, dodatki i nagrody roczne. - Niektóre firmy decydują się na taki krok jako formę dodatkowej motywacji dla swoich pracowników lub sposób na zatrzymanie talentów w firmie. Decyzja ta zależy jednak od polityki firmy, jej możliwości finansowych oraz kultury organizacyjnej - zaznaczyła Barbara Popielarz wiceprzewodnicząca OPZZ.

W tym kontekście znacznie łatwiej wywalczyć dodatkowe świadczenia, gdy w firmie funkcjonuje związek zawodowy. W grupie znacznie łatwiej walczyć o podwyżki. Popielarz "zachęca wszystkich" do tworzenia związków zawodowych w firmach.

Wybrane dla Ciebie