TSUE wydał nowy wyrok ws. zwrotu pieniędzy za odwołany lot
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w czwartek orzekł, że po odwołaniu lotu, zwrócona cena biletu powinna obejmować również prowizję pośrednika. Zgodnie z wyrokiem TSUE, pasażerowie mogą liczyć natomiast na pełne rozliczenie kosztów.
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu wydał wyrok dotyczący zwrotów za odwołane loty, który rozszerza ochronę pasażerów. Decyzja dotyczy sytuacji, w której podróżni, kupując bilety za pośrednictwem portalu rezerwacyjnego, zostali obciążeni prowizją przez pośrednika.
Problem pojawił się, gdy linie lotnicze zwróciły cenę biletów, ale z potrąceniem ok. 95 euro, co stanowiło prowizję pobraną przez pośrednika. Roszczenia pasażerów przejęło stowarzyszenie ochrony konsumentów, które zakwestionowało takie rozliczenie.
"Na tym się zarabiało poważne pieniądze". Biznesmen mówi o swoich pierwszych krokach
Linie KLM, obsługujące loty, argumentowały, że nie są zobowiązane do zwrotu tej kwoty, ponieważ nie były świadome pobrania czy wysokości prowizji. Sprawę rozstrzygnął Austriacki Sąd Najwyższy, który zwrócił się o opinię do TSUE.
Trybunał orzekł, że jeśli przewoźnik akceptuje sprzedaż biletów przez pośrednika działającego w jego imieniu, to powinien spodziewać się praktyki pobierania prowizji agencyjnej. Prowizja ta jest traktowana jako nieodzowny element ceny biletu, a więc musi być uwzględniona w zwróconej kwocie.
Wyrok TSUE podkreśla, że brak obowiązku zwrotu prowizji mógłby osłabić ochronę pasażerów przewidzianą w prawie UE i zniechęcić do korzystania z pośredników przy zakupie biletów.
Źródło: PAP