Ukraińskie drony drugi raz dosięgnęły tego samego celu w sercu Rosji. Straty rosną

Kompleks petrochemiczny Gazpromu w Baszkirii został zaatakowany przez ukraińskie drony 24 września. To drugi atak na ten obiekt w ciągu tygodnia. Uderzenia objęły także infrastrukturę paliwową w obwodzie wołgogradzkim.

Propane storage tanks at the AltaGas Ridley Island Propane Export Terminal near Prince Rupert, British Columbia, Canada, on Wednesday, July 16, 2025. The facility is Canada's first propane export facility and the closest North American LPG terminal to Asia. Photographer: James MacDonald/Bloomberg via Getty ImagesUkraińskie drony atakują cele w Rosji
Źródło zdjęć: © GETTY | Bloomberg
Robert Kędzierski

Gubernator Baszkirii Radij Chabirow poinformował na Telegramie o ataku ukraińskich dronów na przedsiębiorstwo Gazprom Neftiechim Saławat. Szef regionu przekazał, że wszystkie służby ratunkowe pracują na miejscu zdarzenia i podejmowane są działania w celu ugaszenia pożaru. Mieszkańcy miasta słyszeli kilka eksplozji, po których nad rejonem zakładu petrochemicznego pojawił się gęsty słup dymu.

Miasto Saławat położone jest w odległości ponad 1500 kilometrów od granicy rosyjsko-ukraińskiej. Poprzedni atak na ten sam kompleks miał miejsce 18 września. Podczas tamtego uderzenia w zakładzie wybuchł pożar, jednak nikt nie został ranny. Według informacji ukraińskiego kanału monitorującego Exilenova+, przekazanych przez rosyjski serwis The Moscow Times, w przedsiębiorstwie trafiona została główna instalacja rafinacji ropy naftowej ELOU-AVT-4.

Gazprom Neftekhim Salavat należy do spółki zależnej Gazprom Pererabotka LLC. Jest to jeden z największych kompleksów rafineryjno-petrochemicznych w Rosji. Firma prowadzi pełny cykl przerobu surowców węglowodorowych. Wytwarza benzynę, olej napędowy, naftę oraz inne produkty ropopochodne. Zakład produkuje również gazy skroplone, alkohole butylowe, plastyfikatory i polietylen.

Nagły zwrot u Trumpa. "Mogę się pod tym tylko podpisać"

Ataki na infrastrukturę w obwodzie wołgogradzkim

Tej samej nocy ukraińskie drony zaatakowały obiekty infrastruktury paliwowej i energetycznej w obwodzie wołgogradzkim. Gubernator Andriej Boczarow poinformował, że przedsiębiorstwa przemysłowe nie zostały uszkodzone. Pożary wywołane upadkiem wraków dronów odnotowano na otwartej przestrzeni. W ataku nikt nie ucierpiał.

Potencjalnym celem dronów mogła być rafineria Łukoil o zdolności przerobowej 14,8 miliona ton rocznie. Zakład znajduje się w pierwszej dziesiątce największych rafinerii w kraju i jest jednym z głównych producentów produktów naftowych w Południowym Okręgu Federalnym. Obiekt był atakowany 18 września, a w sierpniu został zaatakowany trzykrotnie. Po wcześniejszych uderzeniach firma wstrzymała rafinację ropy naftowej ze względu na uszkodzenie kilku głównych instalacji.

Ministerstwo Obrony Rosji podało w raporcie, że w ciągu ostatniej nocy systemy obrony powietrznej zniszczyły i przechwyciły 70 ukraińskich dronów. Bezzałogowce zostały zestrzelone nad obwodami biełgorodzkim, kurskim, rostowskim i wołgogradzkim. Drony przechwycono również nad okupowanym Krymem i Morzem Czarnym.

Wybrane dla Ciebie
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl