Według rozmówców agencji skonfiskowane pieniądze zostaną rozdzielone między zachodnie firmy i obywateli, którzy w zeszłym roku doświadczyli podobnej konfiskaty miliardów euro zatrzymanych w Rosji.
Zamrożone w Europie aktywa rosyjskiego banku centralnego - około 200 miliardów euro - pozostaną nietknięte. Zamiast tego europejskie władze planują wykorzystać część z 10 miliardów euro gotówki i papierów wartościowych rosyjskich firm i obywateli, którzy zostali objęci sankcjami po 2022 roku.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
"Patrzę na konto, a tam dwa miliony marek". Tak zbudował ogromny biznes
UE odbierze środki Rosji?
Chodzi o aktywa, które zostały zamrożone w depozycie Euroclear. Władze Belgii, w której jurysdykcji znajduje się ta firma, w marcu dały zgodę na wykorzystanie rosyjskich środków, a w kwietniu sam Euroclear zapowiedział wypłaty - powiedziały źródła Reutersa. Kto je otrzyma i czyje pieniądze zostaną skonfiskowane, pozostaje niejasne, podkreśla agencja.
Kreml domagał się zwrotu zamrożonych aktywów swoich inwestorów w UE: rosyjskie sądy uwzględniły ponad 100 pozwów przeciwko Euroclear, poinformowało jedno ze źródeł Reutersa. W lutym rząd Rosji opracował mechanizm przejmowania aktywów cudzoziemców w odpowiedzi na "nieprzyjazne działania" USA i innych państw.
Rosja nie pozostaje dłużna UE
W ciągu ostatnich miesięcy, według dwóch źródeł Reutersa, Moskwa skonfiskowała 3 miliardy euro, które Euroclear trzymał w rosyjskim depozycie. Te środki zostały przeznaczone na rekompensatę strat rosyjskich inwestorów poszkodowanych przez zachodnie sankcje.
Podobne przejęcie rosyjskich pieniędzy w Europie jest w praktyce równoznaczne z wymianą aktywów, powiedziało dwóch rozmówców Reutersa. Według źródeł agencji, UE planuje dodatkowo skonfiskować kilkaset milionów euro z aktywów znajdujących się w innym depozycie - Clearstream.