Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Polska przeciw decyzji Brukseli ws. gazociągu OPAL

21
Podziel się

Premier była pytana, czy Polska zaskarży decyzje Komisji Europejskiej w sprawie zwiększenia przepustowości gazociągu OPAL, który jest lądową odnogą gazociągu Nord Stream.

Polska przeciw decyzji Brukseli ws. gazociągu OPAL
(Materiały prasowe Gaz-System)
bDAcemRN

Polska będzie protestować przeciw zwiększeniu wykorzystania przez Gazprom gazociągu OPAL i podejmie w tej sprawie wszelkie możliwe kroki - zapowiedziała premier Beata Szydło w czwartek na konferencji prasowej.

Premier była pytana, czy Polska zaskarży decyzje Komisji Europejskiej w sprawie zwiększenia przepustowości gazociągu OPAL, który jest lądową odnogą gazociągu Nord Stream.

- Oczywiście tak i oczywiście rozważamy tutaj wszystkie możliwości, które są przed nami. Na pewno będziemy zdecydowanie protestować i podejmować wszystkie możliwe kroki, które będą sprzeciwiać się realizacji tej inwestycji - zapowiedziała szefowa rządu.

bDAcemRP

Zaznaczyła, że Komisja Europejska wydaje trochę sprzeczne komunikaty, bowiem raz podejmuje decyzje takie, jak w stosunku do gazociągu OPAL, a jednocześnie wcześniej pojawiały się deklaracje, z których wynika, że widzi problem w realizacji tej inwestycji. - Tutaj jest nam potrzebna zdecydowana postawa państw członkowskich - zaznaczyła. Dodała, że ta kwestia będzie podejmowana na grudniowym szczycie UE.

Wiceprzewodniczący KE ds. unii energetycznej Marosz Szefczovicz potwierdził w środę, że Komisja w najbliższych dniach wyda decyzję w sprawie wniosku rosyjskiego Gazpromu o zezwolenie na większe wykorzystanie przepustowości gazociągu OPAL. Przypomniał, że KE otrzymała notyfikację w tej sprawie od niemieckiej Federalnej Agencji ds. Sieci, która zgodziła się w maju, by Gazprom mógł wykorzystywać 100 procent przepustowości gazociągu, biegnącego wzdłuż granicy polsko-niemieckiej. Obecnie może wykorzystywać 50 proc. przepustowości, a pozostała część jest udostępniona dla innych operatorów.

PGNiG oceniło w środowym komunikacie, że zapowiadane decyzje KE stanowią zagrożenie dla dostaw gazu w naszej części Europy. Spółka zapowiedziała jednocześnie, że jest przygotowana do zaskarżenia tych decyzji. W działania te może zostać zaangażowana PGNiG Supply and Trading GmbH - spółka z Grupy Kapitałowej działająca na niemieckim rynku.

Jak dowiedziała się PAP we wtorek ze źródeł unijnych, Komisja Europejska zgodzi się, by Rosjanie mogli wykorzystywać 80 proc. przepustowości OPAL-u. 20 proc. ma być zostawione dla innych operatorów. Źródła wskazywały też, że w zamian za wyjście naprzeciw oczekiwaniom Gazpromu Rosjanie mieliby się zobowiązać, że zgodzą się na przedłużenie tranzytu gazu przez Ukrainę po 2019 r.

bDAcemRV
bDAcemSq
wiadomości
gospodarka
Źródło:
KOMENTARZE
(21)
polak
4 lata temu
A co ma Polska do niemieckich gazociągów i rosyjskiego gazu, nie chcemy kupować taniej od Rosji nasza sprawa, budujmy gazoport i gazociąg do Norwegii nikt nam nie broni. I wspierajmy Ukrainę zamiast Polski. Chory kraj.
kresak
4 lata temu
Niemcy dbają o swoje interesy, a dla pani Szydło najważniejszy jest interes Ukrainy.......a do wyborów coraz bliżej...
Kowalski
4 lata temu
Nie podpisujcie CETA i zaraz Wam się zgodzą na brak zgody dla zwiększenia przepustowości gazociągu OPAL. Bierzcie przykład z Belgii, która też pewnie nie za darmo przekonała Walonię do zaprzestania blokowania CETA.
bDAcemSr
ans
4 lata temu
oczywiście, dzięki mądrej i dalekowzrocznej polityce pislamu możemy liczyć na poparcie węgier i ....właśnie, towarzyszu kartofel-czyje jeszcze?
bogdan19734
4 lata temu
Ma Polska gdzieś opinie Brukseli w sprawie dotyczące wszystkich spraw .To dlaczego Bruksela ma brać pod uwagę polaków
...
Następna strona