"Z najnowszego raportu KPMG oraz Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego wynika, że w pierwszym półroczu br. zarejestrowano w Polsce 26,7 tys. hybryd plug-in, czyli o 97,3 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Na wzrost zainteresowania tym napędem wpłynęło m.in. zakończenie programu dopłat NaszEauto do samochodów elektrycznych, w efekcie czego część nabywców wybiera dziś tańsze hybrydy plug-in" - napisano w raporcie KPMG i PZPM.
Dodano, że dodatkowym impulsem są przepisy podatkowe, ponieważ część modeli PHEV spełnia limit emisji CO2 uprawniający do zastosowania wyższego limitu odpisów amortyzacyjnych, wynoszącego 150 tys. zł.
WIDEOSkoro Polacy zarabiają więcej, to dlaczego uważają, że biednieją? Analityk odpowiada
Pierwsze półrocze przyniosło także dalszy wzrost znaczenia chińskich producentów. Już po raz drugi w gronie 10 najlepiej sprzedających się marek popularnych znalazły się dwie marki z Chin, co pokazuje, że ich obecność na polskim rynku przestaje być jedynie krótkoterminowym trendem - podkreślili autorzy raportu.
Wskazali, że drugie półrocze 2026 r. zamknęło się liczbą 312.033 szt. rejestracji samochodów osobowych, co oznacza blisko 10 proc. wzrost w porównaniu do pierwszego półrocza 2025 r.
"Warto podkreślić bardzo dynamicznie rosnące rejestracje marek chińskich. Wzrost w pierwszej połowie roku wyniósł 138,3 proc. Oznacza to, że ich udział w rejestracjach w pierwszej połowie 2025 r. wyniósł 5,82 proc., podczas gdy w pierwszej połowie br. – był już na poziomie 12,69 proc." - powiedział cytowany w informacji prasowej nt. raportu Jakub Faryś, prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego.
"Chińskie firmy radzą sobie także bardzo dobrze w segmencie pojazdów elektrycznych, bo udział marek chińskich w ogólnej liczbie zarejestrowanych BEV wynosi 20 proc." - dodał.
Autorzy raportu zauważyli jednocześnie, że gorzej przedstawiają się dane dotyczące produkcji.
"Samochodów osobowych wyprodukowano 134.800 szt., co przekłada się na 14 proc. spadek, zaś samochodów użytkowych powstało 166.067 szt., co oznacza niespełna 3-proc. wzrost" - napisali.