Pod koniec kwietnia przedstawiciele Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej poinformowali o problemie z certyfikacją wydatków na "Czyste Powietrze" i w efekcie refinansowaniem przez Unię Europejską poniesionych z budżetu państwa wydatków. Chodzi o część wydatków z programu, które nie zostały jeszcze certyfikowane przez KE, ponieważ według resortu funduszy nie spełniały wymagań.
Pytana o tę kwestię na antenie TOK FM ministra klimatu Paulina Hennig-Kloska podkreśliła, że "to jest faktycznie niezrozumiała decyzja".
WIDEONa emeryturę zmienili dom. Na tym zaoszczędzili tysiące
Czekam na ostateczny raport. Faktycznie była przeprowadzona kontrola ze strony KPRM-u która wykazała, że nie ma podstaw do wstrzymywania dokumentacji certyfikacji. To są pieniądze, które my prefinansujemy w tej chwili ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Kosztem innych programów - powiedziała Hennig-Kloska.
Zwróciła uwagę, że z tego powodu środki europejskie trzeba odblokować. Poinformowała ponadto, że na ten temat będzie rozmawiać z premierem Donaldem Tuskiem.
Dopytywana, dlaczego resort funduszy wstrzymuje proces certyfikacji, wskazała, że szefowa MFIPR Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz "nie podała żadnych konkretnych faktów, a jest to wstrzymywanie pieniędzy dla Polski". - Mam wrażenie, że powód blokady jest czysto polityczny, nie merytoryczny w tej chwili - powiedziała ministra klimatu.
Hennig-Kloska wskazała, że pieniądze przyznane właścicielom domów jednorodzinnych w ramach "Czystego Powietrza" muszą być rozliczone w Komisji Europejskiej, bo program jest finansowany ze środków europejskich.
Rozliczenie resortu klimatu 1,5 mld wydatków z programu
Pod koniec kwietnia wiceminister funduszy Jan Szyszko poinformował, że do 21 października 2023 r. wszystkie zgłoszone projekty z "Czystego Powietrza" zostały certyfikowane przez Komisję Europejską, a Polska dostała refinansowanie do budżetu państwa. Z kolei wydatki po tej dacie nie zostały certyfikowane przez KE, bo nie spełniały wymagań. Chodziło o 4,3 mld zł, które zostały prefinansowane z budżetu państwa.
Resort klimatu informował później, że wysłał do MFiPR do certyfikacji w KE pierwsze wnioski na 503 mln zł wydatków z funduszy FEnIKS na program "Czyste Powietrze". Zgodnie z planem do połowy maja miano certyfikować wydatki na 1,5 mld zł.
W czerwcu szefowa MKiŚ Paulina Hennig-Kloska przekazała, że wysłane przez MKiŚ w maju rozliczenie 1,5 mld zł wydatków z programu ma być przekazane przez MFiPR do KE do końca lipca.
Resort funduszy: nieprawidłowości w dokumentach MKiŚ
Ministerstwo funduszy informowało z kolei, że weryfikacja przekazanych przez MKiŚ dokumentów wykazała nieprawidłowości, przez co nie było możliwe wysłanie ich do KE. Według MFiPR gdyby zostały wysłane mogłoby to oznaczać, że Polska nie otrzymałaby refundacji wydatków nie tylko za "Czyste Powietrze", ale także za wydatki na inne programy wysłane w pakiecie.
W ubiegły czwartek NFOŚiGW wskazał, że przekazał do resortu funduszy dokumenty do certyfikacji wydatków w "Czystym Powietrzu" na kwotę ponad 1,56 mld zł. Zapewnił, że ministerstwo klimatu "wnikliwie zweryfikowało" przekazaną deklarację wydatków przed przesłaniem jej do MFiPR. Zaznaczył też, że wszystkie uwagi resortu kierowanego przez Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz zostały "uwzględnione i wyjaśnione".
Fundusz przypomniał też, że Prokuratura Europejska prowadzi śledztwo ws. "Czystego Powietrza", które obejmuje okres od 2022 r.
Certyfikacja wydatków przez KE jest konieczna ze względu na zasady programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat i Środowisko (FEnIKS).