Reforma PIP. Biznes bije na alarm. Chcą pilnej zmiany

Rada Przedsiębiorczości alarmuje, że nowe uprawnienia Państwowej Inspekcji Pracy zaczynają wywoływać skutki, przed którymi wcześniej ostrzegali pracodawcy. Organizacja chce pilnej zmiany przepisów pozwalających PIP administracyjnie przekształcać umowy cywilnoprawne w stosunek pracy.

Agnieszka Dziemianowicz-BąkMinistra rodziny pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. Jej resort odpowiadał że reofrme PIP
Źródło zdjęć: © KPRM
Malwina Gadawa

Zdaniem organizacji pierwsze tygodnie obowiązywania nowych regulacji potwierdzają obawy zgłaszane przez pracodawców jeszcze na etapie prac legislacyjnych.

Biznes bije na alarm. "Efekt mrożący"

Rada argumentuje, że przeniesienie rozstrzygania o charakterze stosunku prawnego z sądu do postępowania administracyjnego może uderzać nie tylko w firmy obchodzące prawo, ale również w przedsiębiorców, którzy stosują legalne i świadomie wybrane przez strony elastyczne formy współpracy.


WIDEO
Tysiące kurierów do zwolnienia. Jest reakcja władzy. "Skandaliczne działanie"


Zdaniem Rady Przedsiębiorczości zmiana umów może zwiększać niepewność po stronie firm i utrudniać planowanie działalności.

"Administracyjna reklasyfikacja umów w obszarze zatrudnienia, oparta na niejasnych zasadach działania organów, wprowadza do obrotu gospodarczego trwałą niepewność. Uderza w przewidywalność prowadzenia działalności, zniechęca do inwestycji i w konsekwencji zagraża miejscom pracy oraz stabilności całych łańcuchów współpracy. Nowe uprawnienia PIP rodzą efekt mrożący w postaci obawy przedsiębiorców przed zatrudnianiem kolejnych osób i ograniczają elastyczność polskiego rynku" - czytamy w stanowisku

Organizacja przekonuje, że może to zniechęcać przedsiębiorców zarówno do inwestowania, jak i do zatrudniania kolejnych osób. W stanowisku mówi wprost o "efekcie mrożącym" i ograniczeniu elastyczności rynku pracy.

Rada uważa też, że konsekwencją może być pogorszenie konkurencyjności polskich firm, szczególnie działających w sektorach nowoczesnych usług i technologii.

Chcą zmiany przepisów

Organizacja apeluje do rządu i parlamentu o rozpoczęcie pilnych prac nad zmianą przepisów.

Jednym z głównych postulatów jest przywrócenie zasady, zgodnie z którą to sąd pracy rozstrzyga spory dotyczące istnienia stosunku pracy. Decyzje administracyjne PIP miałyby być ograniczone do przypadków oczywistych.

Rada chce także wyłączenia sankcji wobec podmiotów działających w dobrej wierze, szczególnie jeśli wcześniej przeszły one kontrole zakończone bez stwierdzenia nieprawidłowości.

Kolejne postulaty dotyczą zapewnienia apolityczności PIP

Reforma PIP. Oto szczegóły

Zgodnie z przyjętymi przepisami Państwowa Inspekcja Pracy ma już kompetencje do przekształcania umów cywilnoprawnych w umowy o pracę.

Okręgowy inspektor pracy – w razie stwierdzenia nieprawidłowości – ma możliwość wyboru środka reakcji: od wydania polecenia, poprzez wydanie decyzji stwierdzającej istnienie stosunku pracy lub skierowanie powództwa do sądu.

Po decyzji inspektora strony (pracodawca i pracownik) będą mogły zawrzeć umowę o pracę. Jeżeli taka czynność zostanie dokonana i uzyska aprobatę inspektora pracy, postępowanie zostanie zakończone bez potrzeby podejmowania dalszych czynności administracyjnych.

Strony będą mogły też ukształtować łączący je stosunek cywilnoprawny – w zakresie jego treści lub sposobu realizacji – w taki sposób, aby usunąć elementy charakterystyczne dla stosunku pracy oraz wyeliminować zarzuty niezgodności z przepisami prawa pracy. Inspektor pracy zostanie wyposażony w kompetencję do dokonania oceny prawidłowości realizacji wydanego polecenia. W przypadku oceny pozytywnej postępowanie również zostanie zakończone.

Ocena negatywna stanowić będzie podstawę do wszczęcia przez okręgowego inspektora pracy postępowania administracyjnego albo wydania decyzji ustalającej istnienie stosunku pracy, albo wytoczenia powództwa o ustalenie istnienia lub treści stosunku pracy.

Odwołanie od decyzji okręgowego inspektora pracy do sądu będzie można wnieść w terminie 30 dni. Rozpatrzenie odwołania przez sąd ma nastąpić w ciągu 30 dni.

Do czasu prawomocnego orzeczenia decyzja inspektora będzie wstrzymana.

Wybrane dla Ciebie