Źródło wideo: © money.pl
Łukasz KijekMagda Żugier

Chińskie auta podbijają rynek. Prezes: nie obrażajmy się na klientów

Europa przez lata przenosiła produkcję do Chin, by obniżyć koszty. Dziś, gdy chińskie firmy coraz śmielej wchodzą na europejski rynek z własnymi produktami, wielu jest tym zaskoczonych. Zdaniem Agnieszki Hipś z CLIP Group to konsekwencja decyzji podejmowanych przez zachodnie firmy.

Rosnąca obecność chińskich produktów i samochodów na europejskim rynku nie jest dziełem przypadku. Jak przekonywała w "Biznes Klasie" Agnieszka Hipś, prezes CLIP Group, przez lata to zachodnie firmy zlecały produkcję właśnie w Chinach.

– Nie miejmy pretensji do Chińczyków, że zrobili to, co myśmy w kontrakcie napisali. My tego chcieliśmy – powiedziała.

Jej zdaniem dziś Europa odczuwa skutki własnych decyzji. Produkcja wielu komponentów została przeniesiona do Azji, przez co europejskie firmy uzależniły się od dostaw z Dalekiego Wschodu. – Jak nam Daleki Wschód nie wyśle, to my nagle nie możemy produkować – zauważyła.

"Nie obrażajmy się na konsumentów"

Hipś odniosła się również do rosnącej popularności chińskich samochodów w Europie. Jej zdaniem wybory klientów są przede wszystkim efektem konkurencyjnej oferty producentów.

– Nie obrażajmy się na konsumenta, który mówi: fajne to chińskie auto. Ono jest fajne, dobre, bardzo nowoczesne, wygląda jak europejskie i jest tańsze – stwierdziła.

Jak podkreśliła, kierowcy od lat wybierają samochody różnych marek i krajów pochodzenia. Jedni pozostają wierni japońskim producentom, inni preferują auta niemieckie czy amerykańskie. W jej ocenie chińskie marki stają się po prostu kolejną alternatywą, która zdobywa klientów dzięki cenie i nowoczesnym rozwiązaniom, a nie wyłącznie krajowi pochodzenia.

Więcej wideo
Co gdy zawyją syreny? Sprawdziliśmy to w 600-tysięcznym mieścieCo gdy zawyją syreny? Sprawdziliśmy to w 600-tysięcznym mieście
Poprawia efektywność, ale zagraża wielu zawodom. Ekspert zabiera głos ws. AIPoprawia efektywność, ale zagraża wielu zawodom. Ekspert zabiera głos ws. AI
Ile trzeba mieć, by żyć z odsetek? Padł konkretny przelicznikIle trzeba mieć, by żyć z odsetek? Padł konkretny przelicznik
Odpuścił studia. Dziś ma 27 lat i firmę z 30 mln zł przychoduOdpuścił studia. Dziś ma 27 lat i firmę z 30 mln zł przychodu
Znana ekonomistka ostrzega. "Kilku panów z trylionowymi fortunami"Znana ekonomistka ostrzega. "Kilku panów z trylionowymi fortunami"
Ceny paliw dobijają. Co zrobi rząd? Wiceminister: to da chwilę oddechuCeny paliw dobijają. Co zrobi rząd? Wiceminister: to da chwilę oddechu
"To nasze być albo nie być". Bez tego Europa będzie skansenem świata"To nasze być albo nie być". Bez tego Europa będzie skansenem świata
Wybrane dla Ciebie