Trwa ładowanie...
bEpwwUHV

Notowania

Przejdź na

Upadłość konsumencka. Dłużnicy wyzbywają się majątku, myśląc, że nikt się nie dowie. Błąd

- Często dłużnicy wyzbywają się majątku, darowują swój majątek, np. samochód czy też sprzedają rodzinie, uznając, że nikt się o tym nie dowie. To nie jest prawdą - mówi radca prawny Anna Grudzień-Kurpiewska. - Syndyk po ogłoszeniu upadłości zwraca się do urzędu skarbowego z pytaniem, jakich czynności majątkowych dłużnik dokonywał w ostatnich 5 latach. Urząd skarbowy wyjustuje każdą czynność, która została przez dłużnika dokonana, syndyk ma to czarno na białym - mówi. Co wówczas, jeśli to, co dłużnik wskazał we wniosku nie pokrywa się z danymi skarbówki? - Wszystko zależy od tego, na ile miesięcy przed dniem złożenia wniosku taka czynność została dokonana. To albo skarga pauliańska, czyli zwrócenie się do sądu o uznanie tej czynności za bezskuteczną, czyli tak, jakby jej nie było, albo - jeśli ta czynność była stosunkowo niedawno, na sześć miesięcy złożenia wniosku - to może być ona bezskuteczna z mocy prawa. Poza tym dłużnik wówczas ryzykuje największą...

rozwiń
43 reakcje
6
18
19
Podziel się
Komentarze (19)
zobacz więcej komentarzy (19)
bEpwwUIh
KOMENTARZE
(19)
Iwan
rok temu
To nie jest rozwiązanie, człowiek powinien spłacać swoje długi... Przecież są firmy, które w tym pomagają np. Kruk.
Wnikliwy...
rok temu
Nie godziwoscią wielką jeszt... gdy ktoś bogaci się kosztem innych... zaś niesprawiedliwością gdy pokrzywdzonych nikt nie bierze w obronę... a winnych durowo nie karze... To upadek moralny cywilizacji i początek jej końca i wszystkiego... co nie raz historia dowiodła.
senior
rok temu
trzeba brac przyklad z premiera matolka, od razu przepisac wszystko na stara, jak co to za zaden przekret nie odpowiesz, bo nic nie masz !!!!!!!!!!!!!!!!!
bEpwwUIz
emigrant
rok temu
Polska to przegrany kraj. Kto madry ucieka, gdzie pierz rosnie. Polska to raj dla cwaniakow, nieukow, klamcow i zlodziei. Typowy katolicki skansen.
ara
rok temu
Sędziowie i komornicy nie są do niczego potrzebni , ludzie którzy weszli w matrix prawny , nigdy z niego nie wyjdą . Prawo jest interpretowane przez sędziów na 1 mln sposobów . Za ten sam czyn w jednym wydziale u różnych sędziów możesz dostać diametralnie odmienne wyroki . W tym problem , że oni mogą wszystko .