Blokada Ormuzu. Twarda deklaracja już przynosi efekt

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział blokadę morską irańskich portów. Jak wynika z informacji przekazanych przez amerykańskie dowództwo, operacja ma uderzyć w reżim, ale już teraz wstrząsnęła rynkami. Ceny ropy naftowej gwałtownie rosną, co budzi obawy o globalną gospodarkę. Operacja USA miała zacząć się o 16:00 polskiego czasu.

USS TripoliUSA zapowiadają nowy cios w Iran, w tle USS Tripoli
Źródło zdjęć: © GETTY | Tasos Katopodis, ZipZapic.com, surfpac.navy.mil
Robert Kędzierski
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Amerykański przywódca za pośrednictwem mediów społecznościowych ogłosił radykalne kroki wobec Teheranu. Donald Trump zapowiedział, że marynarka wojenna Stanów Zjednoczonych rozpocznie proces blokowania jednostek próbujących wpłynąć lub wypłynąć z cieśniny Ormuz. Prezydent oskarżył Iran o wymuszenia na skalę światową i ostrzegł, że każdy, kto zaatakuje amerykańskie okręty, spotka się z bezwzględną reakcją.

Trump ogłosił początkowo, że USA będą blokować "wszelkie statki próbujące wpłynąć do cieśniny Ormuz lub z niej wypłynąć". Dodał, że inne kraje wezmą udział w tej operacji, nie wskazał jednak, o jakie chodzi. Jednak w niedzielę późnym wieczorem polskiego czasu Dowództwo Centralne Stanów Zjednoczonych (Centcom) doprecyzowało, na czym polegać ma blokada.

Ma ograniczyć się wyłącznie do jednostek korzystających z irańskich portów. Statki zmierzające do portów sojuszników USA w Zatoce Perskiej będą mogły przepływać swobodnie. Nadal nie wiadomo, czy jakiekolwiek inne państwo wspomoże Amerykanów.

Zdradził sekret branży samochodowej. W ten sposób przepłacasz

Wzrosty na rynku ropy naftowej

Rynki finansowe natychmiast zareagowały na doniesienia z Waszyngtonu. Perspektywa odcięcia irańskich dostaw wywołała gwałtowne wzrosty notowań surowców energetycznych, a ceny amerykańskiej ropy oraz europejskiej odmiany Brent podskoczyły o kilka procent i znów przekroczyły poziom 100 dol. za baryłkę. Odcięcie statków przewożących irańską ropę uderzy w jedno z głównych źródeł finansowania tamtejszego reżimu, ale niesie też ogromne ryzyko dla globalnych konsumentów.

Eksperci zwracają uwagę, że ostateczny wpływ na rynki będzie zależał od skali i sposobu egzekwowania blokady. Kevin Book, dyrektor zarządzający w firmie badawczej ClearView Energy Partners, wskazuje, że kluczowa będzie teraz reakcja Teheranu, a ewentualne działania odwetowe wymierzone w alternatywne trasy dostaw mogą wywołać kolejne fale podwyżek na stacjach paliw.

"Misja trudna do wykonania". Jakie siły mają Amerykanie w Zatoce i okolicach?

Szczegóły techniczne samej operacji pozostają niejawne. Specjaliści z branży militarnej oceniają jednak, że amerykańska marynarka najprawdopodobniej będzie starała się unikać użycia ostrej amunicji wobec tankowców z uwagi na ryzyko katastrofy ekologicznej. W grę wchodzi raczej wymuszanie zmiany kursu, a w ostateczności fizyczne przejmowanie kontroli nad jednostkami przez uzbrojone grupy abordażowe.

Realizacja takiego planu budzi jednak wątpliwości części analityków. "Trump chce szybkiego rozwiązania. Rzeczywistość jest taka, że ta misja jest trudna do wykonania w pojedynkę i prawdopodobnie niemożliwa do utrzymania w perspektywie średnio- i długoterminowej – ocenia Dana Stroul z Washington Institute for Near East Policy".

Na Bliskim Wschodzie Amerykanie mają okręt desantowy USS Tripoli. Pod koniec marca w region wyruszył lotniskowiec USS George H.W. Bush i towarzysząca mu grupa okrętów. Dotarcie na miejsce może mu zająć kilka tygodni.

Na Morzu Arabskim znajduje się też lotniskowiec USS Abraham Lincoln, a kolejny - USS Gerald R. Ford, który uczestniczył w amerykańsko-izraelskich operacjach przeciwko Iranowi, przez kilka dni był w chorwackim porcie, po czym znów został wysłany w rejon Zatoki Perskiej.

Sytuacja w regionie pozostaje niezwykle napięta. Przedstawiciele irańskiej Gwardii Rewolucyjnej oświadczyli, że zbliżenie się obcych okrętów wojennych do cieśniny w celu egzekwowania blokady zostanie uznane za złamanie obowiązującego zawieszenia broni.

Z kolei dziennik "The Wall Street Journal" informuje, opierając się na swoich źródłach, że amerykańska administracja rozważa wznowienie uderzeń na cele wewnątrz Iranu, aby przełamać obecny impas w rozmowach pokojowych.

Źródło: "The Guardian"

Wybrane dla Ciebie
Kurs dolara. Amerykańska waluta zaliczyła zjazd po południu
Kurs dolara. Amerykańska waluta zaliczyła zjazd po południu
Fiasko rozmów z Iranem, Trump blokuje Ormuz. Tak zareagowała amerykańska giełda
Fiasko rozmów z Iranem, Trump blokuje Ormuz. Tak zareagowała amerykańska giełda
Ropa reaguje na eskalację. Ceny znów o włos od psychologicznej granicy
Ropa reaguje na eskalację. Ceny znów o włos od psychologicznej granicy
Nawozy z Polski podbijają Ukrainę. Wielka szansa dla krajowych gigantów
Nawozy z Polski podbijają Ukrainę. Wielka szansa dla krajowych gigantów
Rekordowy wzrost cen paliw w Niemczech
Rekordowy wzrost cen paliw w Niemczech
Ceny paliw w Polsce. MF: niższa akcyza do końca kwietnia
Ceny paliw w Polsce. MF: niższa akcyza do końca kwietnia
Polska i Węgry skorzystają na zwycięstwie Magyara? Oto scenariusz dla gospodarki
Polska i Węgry skorzystają na zwycięstwie Magyara? Oto scenariusz dla gospodarki
Efekt wojny Trumpa. Tak odczuwa to UE. Rachunek za paliwa kopalne wystrzelił
Efekt wojny Trumpa. Tak odczuwa to UE. Rachunek za paliwa kopalne wystrzelił
Blokada cieśniny Ormuz. Statki dostały ostrzeżenie
Blokada cieśniny Ormuz. Statki dostały ostrzeżenie
Bezrobocie w Polsce. Ministerstwo pracy podało nowe dane
Bezrobocie w Polsce. Ministerstwo pracy podało nowe dane
Ekstradycja byłego szefa RARS. Sąd w Londynie odroczył decyzję
Ekstradycja byłego szefa RARS. Sąd w Londynie odroczył decyzję
"Oczywiście, że popieramy". Netanjahu zabiera głos ws. Ormuzu
"Oczywiście, że popieramy". Netanjahu zabiera głos ws. Ormuzu