Volkswagen ukarany. Koncern ma zapłacić ponad 120 mln złotych

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nie miał wątpliwości i uznał, że niemiecki koncern manipulował wskaźnikami emisji spalin w samochodach marek: Volkswagen, Audi, Seat i Skoda. Volkswagen zapłaci karę w wysokości ok. 120 mln złotych - najwyższą w historii UOKiK za naruszenie praw konsumentów.

Prezes UOKiK Marek Niechciał nie miał wątpliwości co do praktyk Volkswagena.
Źródło zdjęć: © iStock.com | josefkubes/iStock
oprac.  KRO

- Volkswagen manipulował wskaźnikami emisji spalin - wprowadzał konsumentów w błąd, twierdząc, że jego pojazdy są przyjazne środowisku. Rośnie świadomość ekologiczna Polaków, więc wiele osób mogło celowo wybierać samochody, które emitują mniejsze ilości szkodliwych substancji - powiedział prezes UOKiK Marek Niechciał, cytowany w komunikacie.

Chodzi o samochody produkowane przez koncern po 2008 roku. Volkswagen stosował w samochodach marek: Volkswagen, Audi, Seat i Skoda oprogramowanie do sterowania silnikiem EA 189 EU 5. Pozwalało ono zaniżać wartość emisji tlenków azotu w warunkach testowych, o czym przypomniał UOKiK w komunikacie.

Co to zmienia z perspektywy konsumenta? Sporo, ponieważ, jak tłumaczą urzędnicy w komunikacie, klienci koncernu mogą się powołać na decyzję UOKiK przy składaniu reklamacji.

Powstanie nowego Zespołu Edukacyjnego w Zielonej Górze i jego ogromne znaczenie dla mieszkańców miasta

Urząd postawił w postępowaniu trzy zarzuty koncernowi. Zarzucił niemieckiej spółce m.in. rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji w materiałach reklamowych, które miały sugerować, że samochody marek Volkswagen, Seat, Skoda i Audi są ekologiczne, a także spełniają wymogi w zakresie emisji spalin.

- Nieprawdziwe informacje w materiałach reklamowych wywołały dezinformację - odwoływały się do proekologicznej postawy Volkswagena, gdy w rzeczywistości samochody nie były przyjazne środowisku. Manipulowanie emisją spalin to zaprzeczenie ekologiczności - ocenia Marek Niechciał.

Wątpliwości urzędników budziły też informacje w świadectwach homologacji oraz w świadectwach zgodności WE. UOKiK wskazuje, że Volkswagen miał tam stosować nieprawdziwe parametry emisji spalin. Koncern miał również kierować takie wytyczne do sprzedawców, że w konsekwencji ci odrzucali uzasadnione reklamacje klientów w zakresie emisji spalin.

- Wziąłem pod uwagę to, że praktyka trwała 8 lat - nie było w trakcie postępowania żadnych propozycji ugodowych ze strony spółki. Firma działała na szkodę konsumentów, ponieważ kierowała nieetyczne rekomendacje, aby dealerzy nie uwzględniali zasadnych reklamacji konsumentów - tłumaczy prezes UOKiK.

- Przez ten czas zgromadziliśmy 25 tomów akt, w których jest ponad 5 tys. kart z dowodami i pismami od spółki. Wysłaliśmy ankietę z pytaniami do 13 dealerów samochodów tego koncernu. Korespondowaliśmy z Transportowym Dozorem Technicznym oraz niemieckim i brytyjskim organem do spraw homologacji. Pełnomocnik spółki, korzystając ze swoich praw, wielokrotnie (24 razy) zapoznawał się z aktami i udzielał obszernych wyjaśnień, np. jedna odpowiedź liczyła 827 stron razem z załącznikami i wymagała dokładnej analizy - wskazywał prezes UOKiK.

Prezes Niechciał przypomniał, że UOKiK "jest kolejnym organem ochrony konsumentów w Europie, który wydał decyzję w tej sprawie". Kary z tego tytułu na koncern zostały już nałożone m.in. we Włoszech (w wysokości 5 mln euro), Stanach Zjednoczonych (2,8 mld dolarów). Jednak w USA Volkswagen zawarł ugodę, której wartość wyniosła prawie 15 mld dolarów - producent samochodów zobowiązał się m.in. do odkupienia wadliwych samochodów.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Kolejny kraj chce ograniczyć dostęp do mediów społecznościowych
Kolejny kraj chce ograniczyć dostęp do mediów społecznościowych
Blackout w Buenos Aires. Milion mieszkańców stolicy bez prądu
Blackout w Buenos Aires. Milion mieszkańców stolicy bez prądu
Azoty Puławy chcą produkować komponenty do amunicji. Związkowcy piszą do Tuska
Azoty Puławy chcą produkować komponenty do amunicji. Związkowcy piszą do Tuska
Sekretny plan Europejczyków. Cios paraliżujący. Ma zepsuć machinę wojenną Putina
Sekretny plan Europejczyków. Cios paraliżujący. Ma zepsuć machinę wojenną Putina
Drony uderzyły w ważną bazę paliw w Rosji. "Z chirurgiczną precyzją"
Drony uderzyły w ważną bazę paliw w Rosji. "Z chirurgiczną precyzją"
Nagły zwrot ws. nowych uprawnień inspekcji pracy. Rząd przystopował projekt
Nagły zwrot ws. nowych uprawnień inspekcji pracy. Rząd przystopował projekt
Dom Development zawiadamia prokuraturę. "Zaawansowany cyberatak na serwery"
Dom Development zawiadamia prokuraturę. "Zaawansowany cyberatak na serwery"
Rosja zbliża się do "ponurego punktu". Putin ma tego świadomość
Rosja zbliża się do "ponurego punktu". Putin ma tego świadomość
Były minister rolnictwa z aktem oskarżenia
Były minister rolnictwa z aktem oskarżenia
Uszkodzenia kabla między Finlandią a Estonią. Zatrzymano podejrzany statek
Uszkodzenia kabla między Finlandią a Estonią. Zatrzymano podejrzany statek
Oto giełdowa czołówka miliarderów. Twórca Dino wciąż numerem jeden
Oto giełdowa czołówka miliarderów. Twórca Dino wciąż numerem jeden
Chcą ponad 200 mln zł odszkodowania od państwa. Wskazują, kto zyskał ich kosztem
Chcą ponad 200 mln zł odszkodowania od państwa. Wskazują, kto zyskał ich kosztem