Za mały zysk z aut. Wielki problem Volkswagena
Grupa zarabia zbyt mało na samochodach – planowana jest kolejna runda cięć kosztów - zapowiedział Oliver Blume, dyrektor generalny Volkswagena, cytowany przez "Berliner Zeitung". Niemiecki gigant już rozpoczął proces zwalniania 50 tys. pracowników.
Niemiecka agencja prasowa DPA dotarła do wewnętrznej notatki firmy, z której wynika, że podjęto decyzję o kolejnych zwolnieniach. Jest to jeden z punktów strategii rozwoju firmy do 2030 r.
Jak wynika z dokumentu - Volkswagen "nie osiąga wystarczających zysków ze swoich pojazdów" pomimo trwających zwolnień. Dlatego gigant nadal szuka rozwiązań, w jaki sposób poprawić kondycję finansową firmy. W notatce nie podano jednak szczegółowych rozwiązań planowanych zmian.
Koncern chce do 2030 r. zlikwidować 30 tys. etatów, ale docelowo planuje się zwolnienie 50 tys. pracowników. W listopadzie ubiegłego roku dziennik "Financial Times" donosił, że zaczęła spadać liczba osób decydujących się na dobrowolne odejście. Niemieckie media podkreślają, że koncern ucina przede wszystkim etaty pracowników w wieku przedemerytalnym.
Jak sfinansujemy drugi atom? Wiceprezes PFR: model będzie inny
Wielkie problemy giganta
Kryzys niemieckiego giganta odbierany jest jako symbol problemów niemieckiej gospodarki, która nie wytrzymuje m.in. konkurencji z Chinami. "Financial Times" informował w marcu, że Volkswagen analizuje możliwość istotnej zmiany profilu działalności jednej ze swoich fabryk. Zakład w Osnabrück, który według dotychczasowych planów ma zakończyć produkcję samochodów w 2027 r., może zostać przekształcony w centrum produkcji komponentów dla systemów obrony przeciwrakietowej.
Zysk netto Volkswagena po opodatkowaniu spadł w 2025 r. o około 44 proc., do 6,9 mld euro, z 12,4 mld euro rok wcześniej - przekazały władze Volkswagena, największego producenta samochodów w Europie.
Źródło: Berliner Zeitung, Financial Times