Volvo ucieka z produkcją z Chin do Europy w obawie przed wysokim cłem

Jak donosi Bloomberg, Volvo wycofuje produkcję samochodów elektrycznych z Chin i przenosi ją do Belgii. Ma to związek z planowym podniesieniem taryf przez Komisję Europejską na chińskie elektryki z obecnego 10-prcentowego poziomu. Sprawa ma się wyjaśnić w nadchodzącym tygodniu.

2024 Beijing International Automotive Exhibition OpensBEIJING, CHINA - APRIL 25: Volvo EX30 electric SUV is on display during the 2024 Beijing International Automotive Exhibition (Auto China 2024) at China International Exhibition Center on April 25, 2024 in Beijing, China. (Photo by Yi Haifei/China News Service/VCG via Getty Images)China News Servicechina, first show, alternative energyPrezentacja miejskiego SUV-a Volvo EX30 w trakcie tegorocznych, kwietniowych targów samochodowych w Chinach, w Pekinie
Źródło zdjęć: © via Getty Images | YiHaifei
oprac.  KWY

Producenta samochodów osobowych Volvo Cars AB, którego większościowym właścicielem jest chiński koncern Geely, zaczął przenosić produkcję pojazdów elektrycznych z Chin do Belgii - donosi Bloomberg. Powodem mają być działania Unii Europejskiej (UE) zmierzające do podniesienia cła na chińskie pojazdy elektryczne z obecnego 10-procentowego poziomu.

Według nieoficjalnych informacji Bloomberga oprócz przeniesienia produkcji modeli EX30 i EX90 z Chin do Belgii producent samochodów może również przenieść do Europy montaż niektórych modeli Volvo wysyłanych do Wielkiej Brytanii.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wynajmowanie drogich aut jest bardziej opłacalne niż mieszkania. Bartek Walaszczyk w Biznes Klasie

Przypomnijmy, że produkcja modelu EX30 rozpoczęła się jesienią 2023 roku w Zhangjiakou, w Chinach. W listopadzie ubiegłego roku informowano, że w odpowiedzi na duże zapotrzebowanie Volvo Cars od 2025 roku rozpocznie produkcję EX30 również w fabryce w Gandawie, w Belgii.

Spośród zachodnich producentów samochodów Volvo, przez to, że jest w 80 proc. własnością chińskiego koncernu Geely, jest postrzegany jako najbardziej narażony na potencjalne wyższe taryfy celne. Komisja Europejska chce je podnieść od 4 lipca. Ich wysokość ma być ujawniona w nadchodzącym tygodniu.

Polityka antydumpingowa

Jak pisze portal energetyka24.com, decyzja KE ma być pokłosiem dochodzenia antydumpingowego, które prowadzi Komisja od 2023 roku. Dotyczy ono ukrytych mechanizmów wsparcia chińskiej produkcji przez państwo, które obniżających cenę chińskich samochodów elektrycznych. Środki antydumpingowe są nakładane na importowane produkty sprzedawane po wyraźnie niższej cenie niż ta występująca na rodzimym rynku producenta danego towaru

Chiny zaprzeczają, by ich branża pojazdów elektrycznych dynamicznie rozwijała się dzięki dotacjom państwa. Chiny mają nadzieję, że UE porzuci protekcjonizm handlowy i powróci na ścieżkę dialogu i współpracy. Według szacunków KE ​​udział Chin w europejskim rynku pojazdów elektrycznych może w przyszłym roku osiągnąć już 15 proc.

Restrykcyjną politykę względem chińskich aut elektrycznych prowadzą Stany Zjednoczone. Cło na pojazdy z tego kraju jest bardzo wysokie, wynosi aż 27,5 proc.

Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa