Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. MAB
|

W 2020 r. na każdego mieszkańca Polski przypadało 1,2 pokoju. To fatalny wynik na tle UE

37
Podziel się:

W 2020 r. w Polsce na każdego mieszkańca przypadało 1,2 pokoju. To jeden z najgorszych wyników w całej Unii Europejskiej - wynika z raportu GetHome.pl opartego na danych Eurostatu. Prawie 37 proc. Polaków mieszka w przeludnionych mieszkaniach.

W 2020 r. na każdego mieszkańca Polski przypadało 1,2 pokoju. To fatalny wynik na tle UE
Na zakup 70-metrowego mieszkania przeciętny Polak przeznaczał w 2020 r. aż 7-8 rocznych pensji brutto. (East News, Wojciech Strozyk/REPORTER)

Według Eurostatu w Polsce na każdego mieszkańca przypadało w 2020 r. 1,2 pokoju, co jest jednym z najgorszych wyników w całej UE, gdzie średnia to 1,6 pokoju.

Gorzej lub podobnie jest w Rumunii, Chorwacji, Słowacji i na Łotwie. Na drugim biegunie są takie kraje jak Malta, Belgia i Irlandia, gdzie na osobę przypadają ponad dwa pokoje.

Od 2015 r. warunki mieszkaniowe w naszym kraju nieco się poprawiły, bo wtedy na osobę przypadało 1,1 pokoju. Problem w tym, że wciąż dzieli nas ogromny dystans do unijnej czołówki. W naszym regionie najszybciej doganiały ją Węgry, gdzie Eurostat odnotował wzrost liczby pokoi na osobę z 1,2 do 1,5 – wskazuje Marek Wielgo, ekspert GetHome.pl.

Przeludnione mieszkania. Jak jest w Polsce?

Innym miernikiem warunków mieszkaniowych w danym kraju jest wskaźnik pokazujący odsetek populacji żyjącej w przeludnionych mieszkaniach.

Według stosowanej przez Eurostat metodologii zarówno singiel, jak i bezdzietne małżeństwo powinni mieć do dyspozycji mieszkanie, w którym wydzielono minimum jeden pokój dzienny i sypialnię. Dwójka dzieci w wieku do 12 lat może zajmować jeden pokój dziecięcy, ale gdy przekroczą ten wiek i są różnej płci, każde powinno mieć własny. Podobnie w przypadku osób pełnoletnich.

Zobacz także: Ceny mieszkań będą spadać? Ekspert studzi nadzieje

Eurostat podał, że w 2020 r. prawie 18 proc. ludności UE mieszkało w przeludnionych mieszkaniach. W naszym kraju ten wskaźnik wciąż jest jednym z najwyższych w Europie i wynosi 36,9 proc. Od 2015 r. skurczył się o 6,5 pkt proc.

Najgorzej pod tym względem jest w Rumunii, gdzie według Eurostatu problem przeludnienia dotyka ponad 45 proc. mieszkańców.

W wielu zachodnioeuropejskich krajach m.in. w Belgii, Niderlandach, Niemczech, Francji, a nawet w Szwecji i Danii, od 2015 do 2020 r. wyraźnie wzrósł odsetek mieszkańców żyjących w przeludnionych mieszkaniach. Na Węgrzech przeludnienie w tym czasie zmniejszyło się natomiast o połowę.

Mieszkanie na własność vs. najem. Jak wypada Polska?

Tradycyjnie Polska plasuje się natomiast w czołówce krajów z wysokim udziałem własności, z wynikiem 86 proc. Od 2015 r. odsetek gospodarstw domowych mieszkających we własnym domu lub mieszkaniu wzrósł u nas o 2 pkt proc. Najwyższy odsetek osób mieszkających we własnym domu lub mieszkaniu, przekraczający 90 proc., był w 2020 r. w Rumunii, na Słowacji, w Chorwacji i na Węgrzech.

Inaczej jest w Niemczech, gdzie ponad połowa populacji wynajmuje mieszkania. Wysoki odsetek najmujących jest też w Austrii i Danii.

W najbardziej rozwiniętych gospodarczo krajach UE, takich jak Niemcy, Austria, Dania, Szwecja czy Belgia, udział właścicieli mieszkań i domów w ciągu pięciu lat wyraźnie się skurczył, mimo że mieszkania nie są tam droższe w relacji do zarobków niż w Polsce.

Firma doradcza Deloitte policzyła, że na zakup nowego 70-metrowego lokalu przeciętny Polak przeznaczał w 2020 r. aż 7-8 rocznych pensji brutto. Dla porównania, Niemiec i Duńczyk przeznaczał na ten cel 5-6, a Belg – 4-5 rocznych pensji - zwraca uwagę Wielgo.

"Wygląda na to, że w najzamożniejszych krajach europejskich wyżej ceniona jest elastyczność na rynku pracy, którą daje najem. Oczywiście są też takie kraje jak Hiszpania czy Grecja, w których wzrost udziału najemców świadczy raczej o spadku dostępności mieszkań kupowanych na kredyt" - dodaje ekspert.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(37)
Skaryszewiani...
6 miesięcy temu
Jak ma być dobrze skoro w Skaryszewie k. Radomia dobrze się ma się patoinwestorzy lub gangstera mieszkaniowa. W ostatnich latach masowo skupowane są wolne domy , które zanim są dopuszczone do wolnej sprzedaży lub wynajecia już są zawczasu kupowane przez tzw. Inwestorów i są te domy praktycznie natychmiast wynajmowane i tu uwaga nie Polakom Aa bułgarom. Jeśli ten dom jest wynajmowany przez Polska rodzinę to się ją szybko i bezprawnie usuwa z domu tylko dlatego, że bułgarska rodzina zapłaci trzy cztery razy więcej. Może ktoś żąda pytanie co na to władze miasta lub policja. Odpowiadam że nic bo władze również w tym uczestniczą a policja boi się nowo przybyłych mieszkańców i ucieka i z drogi. Taki to mamy w centrum Polski Ład i porzadek. W innym kraju np. W Niemczech jest nie do pomyślenia aby Niemiecką rodzinę która wynajmuje dom wyrzucić na bruk i w to miejsce sprowadzić np.Turków. I dlatego mimo wielu dostępnych mieszkań Polacy kiszą się w małych mieszkaniach często z całą rodziną a tym czasem inni zarabiają ogromne pieniądze i dodatkowo okradają państwo bo nie płacą podatków od najmu. A Bułgarzy za to nie płacą podatków od prowadzonych sprzedaży na targach oraz za śmieci jakie produkują co miesiac. Tu można jeszcze zadać pytanie gdzie jest nasz rząd i co robi aby ukrócić taki haniebny dla Polski i Polaków proceder? Może poprostu wystarczy mieć wiedzę co się dzieje w regionie i jakie są problemy zwykłych ludzi?
Kacze ubóstwo
6 miesięcy temu
Kiedy rząd kradnie i rozdaje co podatnikom ukradnie to tak potem rośnie ubóstwo a wiemy że ciemnotą i niewolnikami się łatwo rządzi. Już to przeszliśmy za PRL i wracamy znowu za kaczyzmu .
Ałtor dramat
6 miesięcy temu
Kompletna bzdura. Chodzi o udział funduszy w strukturze własności mieszkań. Zdaniem autora ich wzrost pewnie ma pomóc..hehe
maniek
6 miesięcy temu
W budynku, w którym mieszkam jest 10 mieszkań. Z tego tylko 4 są zamieszkałe na stałe. Reszta to mieszkania przeznaczone pod najem okazyjny. W budynku naprzeciw na kilkanaście mieszkań stale zamieszkałe są tylko 3 mieszkania. Kilka kolejnych to najem okazyjny a reszta od lat stoi pusta. W nowym budynku, oddanym do użytku przed dwoma laty zamieszkała jest może 1/3 mieszkań. Na szybkach kilku wiszą ogłoszenia z informacją, że są na sprzedaż.... Jeśli więc tak dużo mieszkań stoi pusta a jednocześnie tak mały metraż przypada na mieszkańca polski, to można sobie wyobrazić w jak paskudnych warunkach mieszka spora część Polaków.... I z tego co się dzieje na rynku można wnioskować, że będą mieszkać coraz gorzej, bo mieszkania raczej kupują spekulanci a mieszkania przeznaczone pod najem przeznaczone są do najmu okazyjnego a nie dla tych, którzy potrzebują lokum na stałe....
wacek
6 miesięcy temu
Mieszkam z żoną i 2 dzieci. Czy mogę kupić dwa dodatkowe mieszkania dla moich dzieci już teraz choć będą dorosłe za kilka lat? Mam trochę oszczędności i jeszcze zdolność kredytową. Czy mam zaczekać z kupnem mieszkań kilka lat jak moje dzieci będą pełnoletnie? Bo te pieniądze trzymam w banku ( inflacja 9%) i ciągle mieszkania drożeją. Kupiłbym ale boję się, że będę spekulantem bo będę miał wtedy 3 mieszkania.( no i kredyt czyli de facto to nie moje mieszkania tylko banku).
...
Następna strona